Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-02-2017, imieniny Marty, Małgorzaty
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki 2017

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Rodzinny spacer po Elblągu Rodzinny spacer po Elblągu

Co się odwlecze...

Elbląskiej prokuraturze nie udało się wczoraj przesłuchać Bożeny Łopackiej - byłej kierowniczki jednego z elbląskich sklepów sieci Biedronka. Kobieta nie stawiła się na wyznaczoną godzinę, bo – jak mówi – przygotowuje się do rozprawy apelacyjnej przed sądem w Gdańsku.

Bożena Łopacka we wrześniu br. wygrała w elbląskim sądzie sprawę o odszkodowanie za pracę w godzinach nadliczbowych. Teraz chce, by sąd wyższej instancji utrzymał w mocy zaskarżony przez zarząd Biedronkę wyrok.
     Była kierowniczka, która nagłośniła problemy pracowników sieci sklepów w mediach, miała zeznawać w sprawie fałszowania ewidencji czasu pracy w sklepie. Z wnioskiem o rozpoczęcie śledztwa wystąpiła do prokuratury inspekcja pracy. Jej zdaniem, w latach 2001 - 2004 kolejni kierownicy sklepu fałszowali ewidencję.
     Kilka dni temu zarzut poświadczania nieprawdy w dokumentach i w związku z tym uporczywego łamania praw pracowników Prokuratura Rejonowa w Elblągu przedstawiła innemu kierownikowi Tomaszowi Ł. Teraz prokuratura chce postawić zarzuty również Bożenie Łopackiej, bo według kodeksu karnego jest to przestępstwo - nawet jeśli kobieta robiła to pod presją zwierzchników.
     Na wyznaczoną godzinę Łopacka nie stawiła się. Jak nam powiedziała, stało się tak dlatego, bo intensywnie przygotowuje się do rozprawy apelacyjnej w Gdańsku.
     - Posiedzenie ma się odbyć 21 grudnia i na moją prośbę przesłuchanie w Elblągu zostało przełożone na 22 grudnia – dodaje Bożena Łopacka.
     Tymczasem, jak wynika z naszych ustaleń, choć prokuratura musi postawić zarzuty, to jednak ze względu na okoliczności sprawy myśli o warunkowym umorzeniu postępowania.

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Popełniła przestępstwo i powinna byc ukarana, nie ma dla niej usprawiedliwienia,..księżniczka nie wstawia się nawet na rozprawy- gwiazdeczka. Mam nadzieję, iz zapłaci za swoje grzechy!!!!!!!!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ,,kOLEŻANKA" z pracy(2004-12-17)
  • no ladna z ciebie kolezanka- pluskwa Co zazdrosna????ze tamta wygrala?????czy juz wazelinujesz auschwitzowi??????????i tak ci sie nie polepszy i bedziesz dalej zapier....jak wol
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-12-17)
Reklama