Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ekologia po Elbląsku Ekologia po Elbląsku

Czarna komedia

Elbląg, Czarna komedia Michał Lewandowski

Rozmowa z Michałem Lewandowskim, elblążaninem, młodym aktorem, który zagrał główną rolę w filmie Wiktora Gródeckiego „Nienasycenie” według powieści Stanisława Ignacego Witkiewicza. Film pokaże jutro o godz. 19.15 Dyskusyjny Klub Filmowy.

Jaką postać stworzyłeś w „Nienasyceniu”?
     Myślę, że bardzo biedną, bo człowiek bogaty, to ten, który ma wielu przyjaciół. Bohater, którego gram, wielu ich nie ma. Jest przegrany już na starcie, bo wszyscy uważają, że wiedzą, co jest dla niego najlepsze i chcą mu za wszelką cenę pomóc, a wiadomo, że młody człowiek musi się uczyć na własnych błędach. Koniec końców, Zypcio staje się ludzkim automatem.
     
     Utwory Witkacego są bardzo hermetyczne i trudne w czytaniu. O co – według Pana – poza tym „nieprzyjaznym” dla czytelnika sztafażem chodzi Witkiewiczowi?
     Witkacy oprócz brudu, za który wiele osób go nienawidzi, pisał głębokie teksty i przekazywał ważne prawdy, swoimi utworami wykroczył poza swój czas. To, co przydarzyło się bohaterowi „Nienasycenia”, dotyka także ludzi współczesnych. Ginie wrażliwość, ludzie kończą wiele szkół, ciągle słyszą, że życie to walka i stają się automatami. Reżyser często mówi o tym filmie: śmiejcie się, bo to jest czarna komedia, ale pamiętajcie, że choroba jest zdrową reakcją na chory świat. Dla części widzów będzie on śmieszny, dla innych bardzo smutny, zaręczam jednak, że nie obrazi inteligencji widza.
     
     Czym była dla Pana praca na planie filmowym?
     Dowiedziałem się, na czym polega magia kina – jak się ją „robi” i jakie są tego efekty na ekranie. To cholernie ciężka praca. W „Nienasyceniu” są sceny, w których występuję w stroju Adama i były one dla mnie najtrudniejsze.
     
     Są już kolejne propozycje ról?
     Gram w trójmiejskim Teatrze 43 Kwietnia w monodramie Andrzeja Pieczyńskiego w reżyserii Dzidka Starczynowskiego, asystenta Henryka Tomaszewskiego. To dla mnie ciekawa rola, bo gram jedną z postaci, które obrazują świat w głowie wariata.
     
     
     Zobacz także: "Nienasycenie"

rozmawiała Joanna Torsh
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Gratulacje Panie Michale!.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Anna(2004-01-07)
  • a moim zdaniem Michał jako aktor jest świetny. Znam go osobiście, choć tyle lat już go nie widziałam, a tu taka zaskoczka....jest aktorem z powołania... to było widac, słychać i czuć (od zawsze)! Pozdrawiam i trzymam kciuki!! :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Marta(2004-01-07)
  • ano zobaczymy ...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-01-08)
  • Witajcie. Przyznam się szczerze, że Michała znam już kilka dobrych lat. Bardzo się cieszę, że znów będzie okazja aby ujrzeć Go na ekranie. Piszę znów, bo Michał startował także i Idolu, gdzie można było go zobaczyć podczas eliminacji i na scenie teatru. Ale swoją drogą dziwnie się człowiek czuje widząc znajomych w TV czy na wielkim ekranie kina. Z pewnością obejrzę ten film. MICHAŁ - GRATULUJĘ i życzę powodzenia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olar(2004-01-08)
Reklama