Sobota 23-06-2018, imieniny Wandy, Zenona. Dzień Ojca
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Safari na Bielanach Safari na Bielanach

Czekam na wyjaśnienia

Ryszard Kalinowski - w 1981 roku zastępca Lecha Wałęsy i reprezentant Elbląga w delegacji, która w styczniu 1981 roku odwiedziła Jana Pawła II - wystąpi o nadanie statusu pokrzywdzonego. Chce też zajrzeć do swojej teczki.

Przypomnijmy, we wtorek elbląski poseł Prawa i Sprawiedliwości Leonard Krasulski powiedział, że „ma przeświadczenie graniczące z pewnością, iż (...) agentem o pseudonimie Delegat może być elblążanin”. Poseł nie zdradził, kogo miał na myśli. Na publikowanej w mediach liście uczestników delegacji figuruje jednak tylko jedno nazwisko z Elbląga.
     Wczoraj, w czasie konferencji prasowej w siedzibie „Solidarności” Ryszard Kalinowski zaprzeczył podejrzeniom i powiedział, że bardzo go one dotknęły.
     - Jadę teraz do Instytutu Pamięci Narodowej, chcę złożyć wniosek o nadanie statusu poszkodowanego i prawo przejrzenia materiałów służby bezpieczeństwa na mój temat. Cały czas czekam też na wyjaśnienia ze strony posła - powiedział nam dziś.
     Ryszard Kalinowski mieszka obecnie za granicą. Na telefon czy spotkanie z Leonardem Krasulskim będzie czekał do soboty.
     - W sobotę wyjeżdżam. Jeśli pan Krasulski nie odezwie się, w sobotę zostawię odpowiednie upoważnienie prawnikowi elbląskiej „Solidarności” i będziemy tę sprawę chcieli dokończyć zgodnie z możliwościami, jakie daje polskie prawo - usłyszeliśmy.
     Z posłem na razie nie udało nam się skontaktować.
     - Będę mocno, agresywnie i do końca walczył o swój honor - dodaje Ryszard Kalinowski.
     W minioną sobotę dziennik „Rzeczpospolita” napisał, że Delegat szczegółowo poinformował SB o przebiegu spotkania delegacji „Solidarności” z Janem Pawłem II w styczniu 1981 roku. Agent Delegat starał się też wpływać na wybór przewodniczącego związku podczas pierwszego zjazdu, jesienią 1981 roku.
     

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Szkło ozdobne 7
Szkło ozdobne 6
!!!PROMOCJA6!!!
AMK Meble Szafka pod RTV 1