Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 19-01-2018, imieniny Henryka, Mariusza
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Przywitanie nowego roku Przywitanie nowego roku

Czołg jak ... wydziergany

 
Elbląg, Czołg jak ... wydziergany Dziś elbląskie dziewiarki otuliły wełnianym patchworkiem lufę czołgu (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Prawe i lewe oczka, a dalej to już kombinacja stylów, jak na manewrach. Obowiązkowa zieleń? - A gdzie! Kolorystyka ma być pokojowa - postanowiły elbląskie dziewiarki, które dziś (11 czerwca) z kolorowej włóczki wyczarowały etui na ... lufę czołgu. T-34 na chwilę stracił swój groźny wygląd i dał się otulić wełnianym patchworkiem. Zobacz zdjęcia.

To już kolejne elbląskie obchody Międzynarodowego Dnia Dziergania w Miejscach Publicznych. Nasze dziewiarki mają na swoim koncie m.in. opaskę dla żaby z ul. 1 Maja oraz szalik dla Piekarczyka. Panie, bo to głównie one oddają się robótkom ręcznym, chcą w ten sposób ozdabiać pomniki charakterystyczne dla naszego miasta. Tym razem ich wybór padł na czołg T-34, który stoi przy al. Armii Krajowej.
     - Czołg to symbol Elbląga, a my ubieramy symbole - wyjaśnia Monika Kaszubska-Grajkowska. - Mam nadzieję, że w kolejnych latach będziemy ubierać inne obiekty.
     Może by tak odziać "golasa", czyli pomnik Tezeusza, który stoi przed hotelem w pobliżu placu Słowiańskiego?
     - Był taki plan, ale nie wiem, jak by to przyjęli opiekunowie pomnika - mówi Monika Kaszubska-Grajkowska. - Z czołgiem też sprawa nie była prosta, bo też musiałam pytać o zgodę. Na szczęście, opiekunowie T-34 nie mieli nic przeciwko naszej akcji.
     I tak dziś w południe kilka dziewiarek przystąpiło do pracy. Postawiły na kolorystykę militarną?
     - A gdzie! Kolorystyka ma być pokojowa - stanowczo odparła Maria Witkowska.
     Panie dziergały kolorowe kwadraty, które połączone w patchwork, centymetr po centymetrze, otulały lufę czołgu.
     Co jest w dzierganiu, że panie chętnie oddają się temu zajęciu?
     - Wyrabia się cierpliwość, człowiek się wyłącza ze wszystkich trosk, no i najważniejsze - przebywa się wśród osób, które lubią to samo - zapewniają panie Maria, Ala, Danuta i Celina.
     Czy to trudna sztuka?
     - Prawe i lewe oczka, a potem kombinacja. Jak się opanuje trzymanie drutów to wszystko pójdzie dobrze - przekonuje Maria Witkowska.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama