UWAGA!

Czy pies musi gryźć?

 Elbląg, Najmłodszych najbardziej ucieszył udział psa w zajęciach
Najmłodszych najbardziej ucieszył udział psa w zajęciach (fot. archiwum KMP w Elblągu)

Elbląscy policjanci spotkali się z dziećmi z przedszkola "Wiki". Uczyli najmłodszych, jak mają się zachować, gdy zaatakuje je agresywny pies.

Policjanci z sekcji prewencji odwiedzili wraz z psem służbowym dzieci z przedszkola "Wiki" mieszczącego się przy ul. Częstochowskiej. Spotkanie było częścią programu "Czy pies musi gryźć?".
     - Podstawowym zadaniem programu jest kształtowanie wśród dzieci właściwych zachowań w trakcie kontaktu z agresywnym psem, a także sposoby rozpoznawania agresywnych zachowań czworonoga - wyjaśnia Jakub Sawicki z KMP w Elblągu. - Policjanci uczyli dzieci przyjmowania tzw. postawy żółwia, która minimalizuje skutki pogryzienia. Najmłodszych najbardziej ucieszył udział psa w zajęciach.
A

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • To jakaś totalna bzdura. Kiedy w tym kraju policja zacznie egzekwować prawo t.j. pies na smyczy i w kagańcu i będzie ścigać i solidnie karać właścicieli psów niestosujących się do przepisów, a odpowiednie służby miejskie będą wyłapywać wałęsające się psy. Dziecko musi czuć się bezpiecznie w parku i na ulicy, a nie uczyć się bronić.
  • A MNIE WKURZA MOWIAC DELIKATNIE OBECNOŚĆ PSÓW NA PLAZY.SIEDZE SOBIE Z RODZINKA NA KOCYU A JAKIES 5 METROW OBOK JAKAS [...] POZWALA SWOJEMU "PIKUSIOWY" LAC NA PLAŻĘ .DLACZEGO NIE MA PATROLI STRAZY MIEJSKIEJ!!!???MOGLIBYŚCIE SIE NAPRAWDĘ NACHAPAĆ:)
  • Nie muszę prowadzić psa w kagańcu jak mam go na smyczy. Mam wyobraźnię i wiem na co stać moejgo psa więc jak trzeba trzymam go krótko. A jak mój pies chodził w kagańcu to był parokrotnie pokąsany przez "grzeczne" psy bez smyczy. To ludzie są trzepnięci i to zdrowo puszczając psy luzem na osiedlach. Uważam że kaganiec jest zbędny ale to właściciel musi mieć "głowę na karku".
  • Sprawa prosta ,ale nie u nas przepisy sobie , a ludzie sobie / od dzielnicowego slyszalem nawet ,ze moj owczarek biegajacy na posesji ogrodzonej 1,5 m plotem tez musi byc w kagancu ,chyba wskazane byloby wydrukowanie przepisow porzadkowych by byly ogolnie dostepne / ze swoim psem chodze na smyczy i w kagancu , ale inni niekoniecznie , najdziwniejsze jest gdy sa to pittbulle itp, jakos za granica nie ma tego problemu.Przy ul. Wyzynnej przy szk .25 jest ciekawy dom , gdzie do godz. 15. pies- owczarek jest na zamknietym terenie , ale po 15. brama otwiera sie szeroko i pies swobodnie wybiega na ulice atakujac inne psy i ludzi
Reklama