Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Remont Lidla ul.Ogólna Remont Lidla ul.Ogólna

Czy pies musi gryźć?

Elbląg, Czy pies musi gryźć? Najmłodszych najbardziej ucieszył udział psa w zajęciach (fot. archiwum KMP w Elblągu)

Elbląscy policjanci spotkali się z dziećmi z przedszkola "Wiki". Uczyli najmłodszych, jak mają się zachować, gdy zaatakuje je agresywny pies.

Policjanci z sekcji prewencji odwiedzili wraz z psem służbowym dzieci z przedszkola "Wiki" mieszczącego się przy ul. Częstochowskiej. Spotkanie było częścią programu "Czy pies musi gryźć?".
     - Podstawowym zadaniem programu jest kształtowanie wśród dzieci właściwych zachowań w trakcie kontaktu z agresywnym psem, a także sposoby rozpoznawania agresywnych zachowań czworonoga - wyjaśnia Jakub Sawicki z KMP w Elblągu. - Policjanci uczyli dzieci przyjmowania tzw. postawy żółwia, która minimalizuje skutki pogryzienia. Najmłodszych najbardziej ucieszył udział psa w zajęciach.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • To jakaś totalna bzdura. Kiedy w tym kraju policja zacznie egzekwować prawo t.j. pies na smyczy i w kagańcu i będzie ścigać i solidnie karać właścicieli psów niestosujących się do przepisów, a odpowiednie służby miejskie będą wyłapywać wałęsające się psy. Dziecko musi czuć się bezpiecznie w parku i na ulicy, a nie uczyć się bronić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Piemi(2005-06-07)
  • A MNIE WKURZA MOWIAC DELIKATNIE OBECNOŚĆ PSÓW NA PLAZY.SIEDZE SOBIE Z RODZINKA NA KOCYU A JAKIES 5 METROW OBOK JAKAS [...] POZWALA SWOJEMU "PIKUSIOWY" LAC NA PLAŻĘ .DLACZEGO NIE MA PATROLI STRAZY MIEJSKIEJ!!!???MOGLIBYŚCIE SIE NAPRAWDĘ NACHAPAĆ:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MAX(2005-06-07)
  • Nie muszę prowadzić psa w kagańcu jak mam go na smyczy. Mam wyobraźnię i wiem na co stać moejgo psa więc jak trzeba trzymam go krótko. A jak mój pies chodził w kagańcu to był parokrotnie pokąsany przez "grzeczne" psy bez smyczy. To ludzie są trzepnięci i to zdrowo puszczając psy luzem na osiedlach. Uważam że kaganiec jest zbędny ale to właściciel musi mieć "głowę na karku".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    xxx(2005-06-07)
  • Sprawa prosta ,ale nie u nas przepisy sobie , a ludzie sobie / od dzielnicowego slyszalem nawet ,ze moj owczarek biegajacy na posesji ogrodzonej 1,5 m plotem tez musi byc w kagancu ,chyba wskazane byloby wydrukowanie przepisow porzadkowych by byly ogolnie dostepne / ze swoim psem chodze na smyczy i w kagancu , ale inni niekoniecznie , najdziwniejsze jest gdy sa to pittbulle itp, jakos za granica nie ma tego problemu.Przy ul. Wyzynnej przy szk .25 jest ciekawy dom , gdzie do godz. 15. pies- owczarek jest na zamknietym terenie , ale po 15. brama otwiera sie szeroko i pies swobodnie wybiega na ulice atakujac inne psy i ludzi
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ala(2005-06-09)
Reklama