Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 23-10-2017, imieniny Teodora, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Innovation that Excites Innovation that Excites

Czy sprawa mobbingu w PUP wróci na wokandę?

W listopadzie Sąd Grodzki w Elblągu umorzył postępowanie przeciwko Iwonie R., dyrektorce Powiatowego Urzędu Pracy. Prokuratura oskarżała ją o uporczywe łamanie praw pracowniczych czterech podwładnych. Według śledczych wykonywała to osobiście lub tolerowała takie zachowania w kierowanym przez siebie urzędzie. Kobiety złożyły odwołanie od decyzji sądu.

Przypomnijmy, prokuratura postawiła dyrektorce PUP czternaście zarzutów, m.in. publiczne i permanentne ośmieszanie i krytykowanie pracy czterech kobiet; wrogie i nieetyczne komunikowanie się z pokrzywdzonymi, ostentacyjne lekceważenie oraz izolowanie z zespołu pracowników. Łamanie praw pracowniczych miało odbywać się przez kilka lat.
     Sąd nie dopatrzył się jednak winy Iwony R.
     - Jesteśmy zbulwersowani decyzją sądu - mówi Mirosław Kozłowski, przewodniczący Zarządu Regionu Elbląskiego NSZZ „Solidarność”. - Temat mobbingu jest bardzo ważny. Ja wiem, że on nie dotyczy wprost dyrektorki PUP, ale ona - jako szefowa placówki - odpowiada za zachowanie swoich kierowników.
     Kobiety, które oskarżają Iwonę R. o mobbing, złożyły odwołanie od decyzji sądu.
     - Wskazują w nim na fakty, które zostały wcześniej pominięte - dodaje Kozłowski. - Oczekujemy, że sprawa wróci na wokandę. Mamy nadzieję, że żyjemy w państwie prawa i prawo zwycięży.
     A jeśli sprawa nie wróci na wokandę?
     - Sprawa ponownie trafi do ministerstwa sprawiedliwości, które już raz się z nią zapoznało i nadało jej specjalny tryb - zapowiada przewodniczący Kozłowski.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • O, może pan Kozłowski i PUP rozwali. To by było coś wielkiego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2008-12-12)
  • Ta Pani ma na sumieniu coś więcej niż mobing - rasizm i nie wykonywanie wyroków sądowych.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    seniorek(2008-12-12)
  • ,, mówi Mirosław Kozłowski, przewodniczący Zarządu Regionu Elbląskiego NSZZ „ Solidarność” . - Temat mobbingu jest bardzo ważny. Ja wiem, że on nie dotyczy wprost dyrektorki PUP" podanym wyżej cytacie p. Kozłowski stwierdza, iż mobbing NIE DOTYCZY dyrektorki PUP. A może tak cytat, ,Kiedy Sanczo Pansa powiedział mu, że zwykła wieśniaczka to wspaniała Dulcynea z Toboso, ale czarodzieje ją zamienili, to Don Kichot uwierzył. Główny bohater powieści był wiernym swej pani mężczyzną. Bardzo kochał Dulcyneę i nigdy jej nie zdradził. To dla niej potyczkował się z napotkanymi ludźmi, przesyłał jej wiadomości. Rozmyślał o niej całymi godzinami"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ce(2008-12-12)
  • Pan Prezydent powinien zainteresowa tym co dzieje się w EPEC - tam mobing to dzień powszedni. Atmoswera strachu i terroru to dzię powszedni. Jak nie znajdziesz papierów na X to my znajdziemy na ciebie. To słowa jednego z szefów
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2008-12-12)
  • Jestem pracownikiem EPECU. Mobbing panuje w firmie przeokrutny od kiedy u władzy są młode wilki ( 2szt) na stołkach i zamiast zajmować się pracą to knują, wywołują konflikty i ludzie sami się już zwalniają z pracy. Taka sytuacja panuje od bardzo długiego czasu, Prezydent Miasta ponoć zna całą tą chorą sytuację i nie reaguje wcale. Może ktoś w końcu przejrzy na oczy i do cholery zrobi z tym co trzeba !!!!! Kolejny temat do knucia to : czy dostaną się do Rady Nadzorczej EPEC - takie mają znowu zapędy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2008-12-12)
  • Mobbing w EPEC-U to prawda
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2008-12-12)
  • W EPEC "Brudny Pazur" i "Krzywy Ryj" chcą zostać prezesami!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2008-12-12)
  • To ci dwaj co pisują donosy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2008-12-12)
  • Pracownicy EPEC przestańcie bać się tych dwóch pajacy. Józek Wam pokazał ze oni są ślabi i chowają se za innych. Postawcie się a zobaczycie jacy są mocni. Krzys pokazał swoją moc w sądzie. To co wy[prawiaja to typowy mobbig
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2008-12-13)
  • Prcownicy EPECu weźcie sprawy w swoje ręce a nie boicie się dwóch swoich przełożonych. Mobbing to poważna sprawa. Józek już wygrał sprawę w sądzie. Nie może tak być, aby ci dwaj panowie sprzątali sobie podwórko na kolejne lata co teraz już czynią zwalniając świadków historii ( a swoich wcześniejszych kolegów), chcąć dostać miejsca w radzie i usunąć kolejnego Prezesa EPECU. To nie jest ich prywatna firma!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2008-12-13)
Reklama