Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 18-08-2017, imieniny Heleny, Ilony
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Śmigus dyngus Śmigus dyngus

Czytelnik chce nowości, ale duma płynie ze starego druku

 
Elbląg, Czytelnik chce nowości, ale duma płynie ze starego druku Stare księgi to skarb, o który Biblioteka Elbląska dba najlepiej jak może (fot. Witold Sadowski - arch. portEl)
Rek

Czytanie zwiększa inteligencję, wydolność mózgu, uczy empatii, pomaga się zrelaksować, a czasem i zasnąć. Ci, którzy wróżyli książce papierowej rychłą śmierć po wejściu na rynek e-booków, powinni czuć się zawstydzeni, ale... - Nie oszukujmy się, czytelnik nie przyjdzie po Dostojewskiego. Trzeba dostosować się do jego potrzeb i inwestować w nowości – mówi dyrektor Biblioteki Elbląskiej Jacek Nowiński. I tak się dzieje. Ubiegły rok był rekordowy, jeśli chodzi o zakupy pachnących farbą drukarską książek. Ale jest i troska o zbiory zabytkowe. Te są pamiątką, której wartości nie da się przeliczyć na pieniądze.

Dyrektor Biblioteki Elbląskiej zaprezentował działalność swojej placówki członkom komisji oświaty, kultury, sportu i turystyki Rady Miejskiej. Nie krył dumy.
     - Ubiegły rok był rekordowy, jeśli chodzi o zakupy – mówił Jacek Nowiński. - Pozyskaliśmy 13 tys. 400 materiałów bibliotecznych o wartości blisko 255 tys. zł. Nowości to 8 tys. 708 książek za blisko 173 tys. zł. Trzeba dbać o utrzymanie czytelnika, bo nie oszukujmy się, on nie przyjdzie po Dostojewskiego – wskazywał. - Ostatnio była moda na literaturę faktu, reportaże, a wcześniej na kryminał.
     Biblioteka Elbląska ma 22 tys. 139 zarejestrowanych czytelników, w roku 2015 odnotowała 181 tys. 558 odwiedzin oraz 388 tys. 479 wypożyczeń.
     A czytelnicy mają w czym wybierać – zapewniał dyrektor Nowiński. Biblioteka Elbląska dysponuje kapitałem
     375 tys. 229 książek i czasopism o wartości 7 mln 400 tys. zł. Są też zbiory cenniejsze – specjalne i zabytkowe: 23 tys. 260 o wartości 11 mln zł. Te nie są dostępne dla każdego oka „na żywo”, ale można zapoznać się z ich treścią wirtualnie.
     - Trwa digitalizacja zbiorów zabytkowych, bezwzględnie najważniejszych w Elblągu – mówił Jacek Nowiński. - To inkunabuły, starodruki, materiały kartograficzne, bogaty zbiór zielników.
     By przybliżyć te zbiory czytelnikom w 2015 r. wykonano 86 tys. skanów. Elbląska Biblioteka Cyfrowa odnotowała w 2015 r. 42 tys. 479 odwiedzin z Polski, Rosji, Niemiec, USA, ale i z … Japonii.
     W trosce o stare druki część zbiorów włączono do Narodowego Zasobu Bibliotecznego. Dokładnie: 418 rękopisów, 69 inkunabułów, prawie 9 tys. starodruków. Stawia to Bibliotekę Elbląską w tym samym szeregu, co Biblioteka Jagiellońska czy Ossolińskich.
     - O zbiory zabytkowe nadal będziemy dbać, pracownia konserwatorska stoi na wysokim poziomie, a w 2016 r. zaplanowaliśmy zakupy na 195 tys. zł. Będziemy w tej dziedzinie liderem – zapewniał dyrektor Nowiński.
     Wśród planów jest również kontynuowanie zakupów książkowych, przynajmniej na poziomie roku poprzedniego: - Staramy się zapobiegać spadkowi czytelnictwa – argumentował Jacek Nowiński. - Będziemy też promować zasoby starodruków oraz kontynuować prace konserwatorskie.
     Działania elbląskiej książnicy to także: Letnie Ogrody Polityki, spotkania w Salonie Polityki, spotkania autorskie, spektakle teatralne, sesje naukowe, koncerty. W 2016 r. szykują się kolejne cztery sesje w ramach Elbląskiego Forum Kulturoznawczego. Latem ma ruszyć czytelnia na świeżym powietrzu. Będzie też cieszący się dużym zainteresowaniem kiermasz książek za złotówkę.
     Biblioteka dba też o infrastrukturę. W sumie wyboru nie ma, bo mury głównej książnicy to zabytek. Wymagają osuszania, konserwacji.
     W maju powstanie Rada Naukowa Biblioteki, co da możliwość pozyskiwania środków nie tylko ministerialnych. - Bez unijnych środków nie da się nic zrobić – stwierdził dyrektor Biblioteki Elbląskiej.
     Prezentacji przysłuchiwał się doradca prezydenta Elbląga w dziedzinie kultury, Piotr Żuchowski.
     -  W kraju Biblioteka Elbląska jest postrzegana jako wzorcowa, ale jak wpisuje się ona w krwiobieg kulturalny Elbląga - chciał wiedzieć. Podobnie, jak to, kto jest czytelnikiem, w jakim jest wieku, jaki zawód wykonuje.
     - Biblioteka Elbląska jest biblioteką miejską i służy bezpośrednio mieszkańcom - podkreślił Piotr Żuchowski.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama