Niedziela 18-11-2018, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Czytelnik chce nowości, ale duma płynie ze starego druku

 
Elbląg, Czytelnik chce nowości, ale duma płynie ze starego druku Stare księgi to skarb, o który Biblioteka Elbląska dba najlepiej jak może (fot. Witold Sadowski - arch. portEl)
Rek

Czytanie zwiększa inteligencję, wydolność mózgu, uczy empatii, pomaga się zrelaksować, a czasem i zasnąć. Ci, którzy wróżyli książce papierowej rychłą śmierć po wejściu na rynek e-booków, powinni czuć się zawstydzeni, ale... - Nie oszukujmy się, czytelnik nie przyjdzie po Dostojewskiego. Trzeba dostosować się do jego potrzeb i inwestować w nowości – mówi dyrektor Biblioteki Elbląskiej Jacek Nowiński. I tak się dzieje. Ubiegły rok był rekordowy, jeśli chodzi o zakupy pachnących farbą drukarską książek. Ale jest i troska o zbiory zabytkowe. Te są pamiątką, której wartości nie da się przeliczyć na pieniądze.

Dyrektor Biblioteki Elbląskiej zaprezentował działalność swojej placówki członkom komisji oświaty, kultury, sportu i turystyki Rady Miejskiej. Nie krył dumy.
     - Ubiegły rok był rekordowy, jeśli chodzi o zakupy – mówił Jacek Nowiński. - Pozyskaliśmy 13 tys. 400 materiałów bibliotecznych o wartości blisko 255 tys. zł. Nowości to 8 tys. 708 książek za blisko 173 tys. zł. Trzeba dbać o utrzymanie czytelnika, bo nie oszukujmy się, on nie przyjdzie po Dostojewskiego – wskazywał. - Ostatnio była moda na literaturę faktu, reportaże, a wcześniej na kryminał.
     Biblioteka Elbląska ma 22 tys. 139 zarejestrowanych czytelników, w roku 2015 odnotowała 181 tys. 558 odwiedzin oraz 388 tys. 479 wypożyczeń.
     A czytelnicy mają w czym wybierać – zapewniał dyrektor Nowiński. Biblioteka Elbląska dysponuje kapitałem
     375 tys. 229 książek i czasopism o wartości 7 mln 400 tys. zł. Są też zbiory cenniejsze – specjalne i zabytkowe: 23 tys. 260 o wartości 11 mln zł. Te nie są dostępne dla każdego oka „na żywo”, ale można zapoznać się z ich treścią wirtualnie.
     - Trwa digitalizacja zbiorów zabytkowych, bezwzględnie najważniejszych w Elblągu – mówił Jacek Nowiński. - To inkunabuły, starodruki, materiały kartograficzne, bogaty zbiór zielników.
     By przybliżyć te zbiory czytelnikom w 2015 r. wykonano 86 tys. skanów. Elbląska Biblioteka Cyfrowa odnotowała w 2015 r. 42 tys. 479 odwiedzin z Polski, Rosji, Niemiec, USA, ale i z … Japonii.
     W trosce o stare druki część zbiorów włączono do Narodowego Zasobu Bibliotecznego. Dokładnie: 418 rękopisów, 69 inkunabułów, prawie 9 tys. starodruków. Stawia to Bibliotekę Elbląską w tym samym szeregu, co Biblioteka Jagiellońska czy Ossolińskich.
     - O zbiory zabytkowe nadal będziemy dbać, pracownia konserwatorska stoi na wysokim poziomie, a w 2016 r. zaplanowaliśmy zakupy na 195 tys. zł. Będziemy w tej dziedzinie liderem – zapewniał dyrektor Nowiński.
     Wśród planów jest również kontynuowanie zakupów książkowych, przynajmniej na poziomie roku poprzedniego: - Staramy się zapobiegać spadkowi czytelnictwa – argumentował Jacek Nowiński. - Będziemy też promować zasoby starodruków oraz kontynuować prace konserwatorskie.
     Działania elbląskiej książnicy to także: Letnie Ogrody Polityki, spotkania w Salonie Polityki, spotkania autorskie, spektakle teatralne, sesje naukowe, koncerty. W 2016 r. szykują się kolejne cztery sesje w ramach Elbląskiego Forum Kulturoznawczego. Latem ma ruszyć czytelnia na świeżym powietrzu. Będzie też cieszący się dużym zainteresowaniem kiermasz książek za złotówkę.
     Biblioteka dba też o infrastrukturę. W sumie wyboru nie ma, bo mury głównej książnicy to zabytek. Wymagają osuszania, konserwacji.
     W maju powstanie Rada Naukowa Biblioteki, co da możliwość pozyskiwania środków nie tylko ministerialnych. - Bez unijnych środków nie da się nic zrobić – stwierdził dyrektor Biblioteki Elbląskiej.
     Prezentacji przysłuchiwał się doradca prezydenta Elbląga w dziedzinie kultury, Piotr Żuchowski.
     -  W kraju Biblioteka Elbląska jest postrzegana jako wzorcowa, ale jak wpisuje się ona w krwiobieg kulturalny Elbląga - chciał wiedzieć. Podobnie, jak to, kto jest czytelnikiem, w jakim jest wieku, jaki zawód wykonuje.
     - Biblioteka Elbląska jest biblioteką miejską i służy bezpośrednio mieszkańcom - podkreślił Piotr Żuchowski.
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

RTV + SZAFA
Kuchnia nowoczesna
Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia inna niż inne