Niedziela 18-11-2018, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Dla nich czas płynie w benzynie

 
Elbląg, Dla nich czas płynie w benzynie fot. Anna Dembińska
Rek

Nie rozwijają zawrotnej prędkości, ale i tak przyprawiają o zawrót głowy. Starsi wspominają, jak w młodości jeździli na zabawy, jak podrywali dziewczyny. Młodsi uczą się historii i z niedowierzaniem patrzą, jak mocno już pełnoletnie jednoślady opierają się upływowi czasu. Junak, SHL, WSK, IŻ, Jawa błyszczą, jak przed laty, a i zaryczą, gdy potrzeba. W Ratuszu Staromiejskim można oglądać wystawę starych motocykli. Zobacz zdjęcia.

To zdecydowanie nie są ścigacze. Rozwijają prędkość 50-80 km/h, choć, jak twierdzą doświadczeni, Junakiem można pomknąć i 120 km/h. Motocykle z czasów PRL, te, które królowały wówczas na drodze, nadal są pełne życia. I nadal są tacy, którzy chcą je oglądać na wystawach, o czym można było przekonać się wczoraj (11 marca) w Ratuszu Staromiejskim.
     Wystawa została zorganizowana już po raz trzeci. Swoje maszyny użyczyli kolekcjonerzy: Radosław Nadworski, Wiesław Mroczek, Wojciech Staśkowiak, Sebastian Kwiatkowski, Filip Banaszek i Krzysztof Nowacki. Sami przywrócili zapomniane i zaniedbane pojazdy do nowego życia. I jest na co popatrzeć.
     - To motocykle, które królowały kiedyś na polskich drogach - mówi organizator wystawy Krzysztof Nowacki. - Na tegoroczną ekspozycję składają się te, które były już prezentowane, ale i "nowe" maszyny. Mamy tu m.in. Junaka, Jawę 250, IŻ, WFM, SHL, WSK. Nowością są motorowery - dodaje miłośnik starej motoryzacji. - Jest i Wierchowina "Karpaty" (produkowany od 1959 r.), ale i bardzo ciekawy, niemiecki NSU Quickly z 1958 r. [właściciela "Szybkiego" - Filipa Banaszka można zobaczyć na ulicach Elbląga, jak niespiesznie przemierza je na swojej maszynie, w gustownym "orzeszku" na głowie - red.].
     Przy motorynkach Romet słychać było dyskusje o tym, jak bardzo były kiedyś pożądane przez dzieci i młodzież. Okazuje się, że podobne emocje wzbudzają i w dzisiejszych młodych ludziach. Do miniaturowych motocykli oczy zapaliły się zarówno chłopcom, jak i dziewczynkom.
     Kolekcjonerzy dbają o swoje maszyny, jak o kobiety - przynajmniej tak twierdzą. I chyba każda pani byłaby zadowolona, bo motocykle błyszczą, cieszą oczy kolorami, wzbudzają zachwyt.
     Oprócz samego oglądania motocykli można również poczytać o ich historii, konstrukcji, danych technicznych oraz przeznaczeniu.
     Wystawa będzie czynna do 28 marca, codziennie od godziny 9 do 18. Wstęp wolny.
     

     Patronat medialny nad wystawą starych motocykli objęła Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Czyli: Czarne na czerwonym - jedzie po zielonym = Murzyn na Jawie - jedzie po trawie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 0
    erg.(2016-03-12)
  • Nie czas płynie w benzynie tylko benzyne mają we krwi a dokładnie benzyne z olejem bo stare motocykle które mają to głównie dwusuwy. A teraz EU ma zamiar zabronić produkcji silników 2T
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 0
    (2016-03-12)
  • Chyba nie produkcji, tylko rejestracji. Nie wyobrażam sobie piły łańcuchowej w czterotakcie;) Z kołowych wynalazków zabytki więc pozostaną. Nierejestrowane crossy też. Ale szereg nowych motorowerów i homologowanych enduro zniknie. A w Azji i Afryce (czyli 95 % światowej populacji dwutaktów) dalej będzie ich jeździć miliony. Jak to powiedział Zientarski - UE chce być świętsza od Papieża. Zajęli by się lepiej gospodarką i ekonomią, a nie regulacją krzywizny banana.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 0
    cobytuwpisac(2016-03-12)
  • Szacun dla organizatora tym większy ze wstęp wolny widac posje u kogoś serdecznie pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 0
    ddaarreekk(2016-03-12)
  • Kiedyś może ludzie się zbiorą w większą, konstruktywną "kupę";) i powstanie w końcu w tym PRZEMYSŁOWYM mieście Muzeum Techniki z prawdziwego zdarzenia. .. marzenia. .. Trzaby trochę środków ze śmiesznej Unii wyssać jakimś ekspertem od tego najlepiej;) - No i przede wszystkim - znaleźć jakieś duże i tanie (w utrzymaniu) miejsce. Wyzwanie konkretne, ale w kilku miastach się coś takiego udaje.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    PolskiAnarchista(2016-03-12)
  • Bez Gazeli M-17 to nie wystawa
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    M-17(2016-03-24)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Samochody używane HADM Gramatowski
Oryginalne części Peugeot - HADM Gramatowski
Wyprzedaż rocznika 2017 w salonie Skody HADM
Wypożyczalnia aut HADM Gramatowski