Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 07-12-2016, imieniny Ambrożego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

30 listopada godz. 9.14 Uff - nareszcie jesień! 30 listopada godz. 9.14 Uff - nareszcie jesień!

Długa droga

Wybory do parlamentu powinny się odbyć wiosną przyszłego roku, ale ponieważ SLD nie ma już w Sejmie większości, wybory powinny się odbyć jak najszybciej - uważa poseł Katarzyna Piekarska, która gościła w Elblągu.

- Ja ciągle jeszcze wierzę, że jednak odpowiedzialność za państwo weźmie górę, ponieważ - pamiętajmy o tym - gonią nas terminy – mówiła dziennikarzom posłanka. – Z początkiem przyszłego roku przestaną obowiązywać przepisy dotyczące służby zdrowia, jeżeli nie uda nam się zbudować większości, to wybory powinny być jak najszybciej, wówczas nowe ugrupowania, które stworzą koalicję, wezmą pełną odpowiedzialność za stan państwa.
     Posłanka spotkała się w Elblągu z sędziami Sądu Okręgowego i przedstawicielami elbląskiego aresztu śledczego. Katarzyna Piekarska, która jest przewodniczącą sejmowej komisji sprawiedliwości, przypomina, że w obecnej kadencji komisja wielokrotnie zajmowała się sprawami więziennictwa. Uważa, że konieczna jest zmiana polityki karnej. Za godną uwagi posłanka uznała postulaty sędziów dotyczące stworzenia popularnych w krajach Unii Europejskiej więzień weekendowych.
     - W takim więzieniu skazany nie traci zatrudnienia, ma możliwość normalnego funkcjonowania w rodzinie, z drugiej strony jest ta dolegliwość, że on w sobotę nie pójdzie na dyskotekę, tylko musi się zgłosić – wyjaśnia Katarzyna Piekarska. - Druga rzecz to kary ograniczania wolności przy drobnych przestępstwach. Myślę o tzw. pracach społecznych, gdy skazany z łopatą, z miotłą, czy pędzlem idzie np. do parku i naprawia ławki. U nas pokutuje pogląd, że jak człowiek nie posiedzi, to w zasadzie nie ma kary, ale tak naprawdę tego rodzaju wyrok bywa bardziej dolegliwy.
     Obecnie za drobne przestępstwa sądy często nakładają kary w zawieszeniu. Wszyscy dookoła wiedzą, że to jest złodziej, tylko że on nie siedzi, a skoro nie siedzi, to znaczy, że wymiar sprawiedliwości sobie z nim nie radzi.
     Piekarska dodaje jednak, że do przekonania społeczeństwa o konieczności stosowania tzw. kar wolnościowych i samorządów, które skazanych powinny zatrudniać, jeszcze długa droga.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Więzienie weekendowe? Super sprawa. Oczywiście wyposażone w TV satelitarna, tak ja np. te konwencjonalne w Olsztynie. Doliczyłem się tam 5-u talerzy antenowych na widocznej, od strony ulicy, części budynku więziennego. Być może jest ich więcej. :) Pewnie będzie można na czas trwania olimpiady czy mistrzostw piłkarski zrezygnować z wolności w dnie robocze. Dlaczego to p. Poseł nic nie mówi o skracaniu czasu rozpatrywania spraw, ani procedur obłędnych w ich przygotowywaniu do wokandy? Wiele spraw ulega przedawnieniom. Przegrywamy w międzynarodowym trybunale skargi na nasze sądownictwo. Jako społeczeństwo Polskie płacimy olbrzymie kary z tego tytułu. Dlaczego to zwykła sprawa, np. typu „pyskówka między sąsiedzka”, potrafi na 2 lata absorbować nasz Wymiar Sprawiedliwości.”?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    oset(2004-06-08)
  • no tak,moze pani Poseł zainteresowała sie tez statkiem widmo,który nadal stoi na HOW "BRYZA" i nigdy nie wypłynie tak jak wypłyneło 470 tys zł naszych pieniędzy.......i cisza......Redakcje też przestał interesowac ten problem,chociaz chwała im za to że poruszyli ten problem ,jednak czy nie jest warto pilotowac ten temat,gdzie grupa cwaniaczków chciała zrobic ze starej barki"liniloweic"za taka kasę.Moze dosyc tych jawnych przekrętów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    obserwator(2004-06-10)
Reklama