UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dni Elbląga zakończone z harmonią i przytupem

 
Elbląg, Dni Elbląga zakończone z harmonią i przytupem
Marcin Wyrostek i Mateusz Adamczyk (fot. Anna Dembińska)

- Macie tutaj prawdziwą perłę w mieście-perełce – chwalił dzisiaj Elbląg i Elbląską Orkiestrę Kameralną Marcin Wyrostek. Słynny akordeonista razem z zespołem Corazon i EOK dał tak wyjątkowy koncert na zakończenie Dni Elbląga, że jeszcze długo w uszach licznie zgromadzonych widzów będzie rozbrzmiewać harmonia tysięcy dźwięków. Zobacz fotoreportaż.

Jak przyznał Marcin Wyrostek, to był jego dziesiąty koncert w Elblągu, ale chyba pierwszy przed taką liczną publicznością, bo żadna z elbląskich scen nie pomieściłaby tylu fanów muzyki, ilu przyszło w niedzielę na Stary Rynek.
     Razem z muzykami z zespołu Corazon i Elbląską Orkiestrą Kameralną Marcin Wyrostek przygotował najpopularniejsze utwory ze swoich płyt, inspirowane muzyką żydowską, polską, mołdawską, argentyńską czy szkocką. Każdy z nich kończyły rzęsiste brawa widowni, która dała się wciągnąć do wspólnego śpiewania, nucenia, mruczenia, a nawet pogwizdywania.

  (fot. Anna Dembińska)
(fot. Anna Dembińska)


     Wyrostek i muzycy z Corazon (świetny perkusista Krzysztof Nowakowski i skrzypek Mateusz Adamczyk) po raz kolejny pokazali, że do mistrzostwa opanowali harmonię tysięcy dźwięków, wydobywanych jednocześnie z wielu instrumentów, prowadząc specyficzny muzyczny dialog ze sobą i publicznością. I z przytupem zakończyli trzydniowe święto miasta z harmonią w roli głównej.

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama