Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 18-01-2018, imieniny Małgorzaty, Piotra
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Do "skarbówki" z policjantem. Gdzie my żyjemy?!

 
Elbląg, Do "skarbówki" z policjantem. Gdzie my żyjemy?! (fot. Witold Sadowski, arch. portel.pl)
Rek

Nie okryje oburzenia pan Jarosław. - Jak się nie stawisz do „skarbówki” w Elblągu, to policja cię aresztuje i doprowadzi – grzmi na, jego zdaniem, nowe zwyczaje. Urząd odpiera, że to nie nowość, a pomoc funkcjonariuszy jest niezbędna tylko, jeśli chodzi o wyjątkowo opornych podejrzanych o popełnienie wykroczenia lub przestępstwa skarbowego.

- Od niedawna – napisał w mailu do redakcji Czytelnik - Urząd Skarbowy wprowadził nowe procedury. Wzywa petenta, w stosunku do którego prowadzi sprawy karno-skarbowe {wartość sporu 500 -150 zł, mandat} wysyłając do niego zawiadomienie pocztą. Nieważne jednak czy on odbierze czy nie, bo gdy mija 14 dni, a petent się nie stawia, to w porozumieniu z prokuratorem „skarbówka” wysyła policję na jego adres zamieszkania celem doprowadzenia. Gdzie my żyjemy?! - grzmi pan Jarosław.
„Skarbówka” broni się paragrafami.
     - Zgodnie z art.75 kodeksu postępowania karnego, w związku z art.113 § 1 kodeksu karnego skarbowego - osoba wzywana w charakterze podejrzanego o popełnienie wykroczenia lub przestępstwa skarbowego jest obowiązana stawić się na każde wezwanie w toku postępowania karnego – wyjaśnia Mirosława Perzanowska, oskarżyciel skarbowy. - W razie nieusprawiedliwionego niestawiennictwa podejrzanego można zatrzymać go i sprowadzić przymusowo. Podejrzany jest również obowiązany zawiadamiać organ prowadzący postępowanie o każdej zmianie miejsca swojego zamieszkania lub pobytu trwającego dłużej niż 7 dni, w tym także z powodu pozbawienia wolności w innej sprawie, jak również o każdej zmianie danych umożliwiających kontaktowanie się, wskazanych w art.213 § 1 kpk, o których wie, że są znane organowi prowadzącemu postępowanie.
     Taki doprowadzeń nie jest dużo. Jak informuje podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu, ok. pięciu w ciągu miesiąca.
     - Nawet wzywają ludzi, którzy są za granicą i poinformowali urząd, że wyjeżdżają, a ten nie zakazał im wyjazdu – nie daje jednak za wygraną Czytelnik.
     - W myśl art. 173 kks, przeciwko sprawcy przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego przebywającemu stale za granicą albo gdy nie można ustalić jego miejsca zamieszkania lub pobytu w kraju, postępowanie toczyć się może podczas jego nieobecności – odpiera Mirosława Perzanowska, oskarżyciel skarbowy. - Jeżeli podejrzany przebywający za granicą określi termin powrotu do kraju (niezbyt odległy), wszczęte postępowanie karne skarbowe może zostać czasowo zawieszone.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama