Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Dobre rokowania

Rozmowa z doktorem Jerzym Litwinem, dyrektorem Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku, członkiem komisji konkursowej, która wybierała dyrektora Muzeum w Elblągu.

O stanowisko dyrektora Muzeum ubiegało się trzech kandydatów. Jak komisja konkursowa oceniła ich osoby i propozycje?
     
     Wszyscy trzej kandydaci reprezentowali bardzo dobry stopień przygotowania i nie ukrywam, że jestem pod wrażeniem i ich przygotowania, i erudycji, i pomysłów na funkcjonowanie muzeum. Wszyscy troje bardzo trzeźwo oceniają ułomności w dotychczasowej działalności tej placówki i bardzo, powiedziałbym, szeroko kręgiem perspektywy, jakie chcieliby widzieć dla niej, gdyby zostali dyrektorami. Mieliśmy trudne zadanie także dlatego, że koncepcje, jakie przygotowali kandydaci, były bardzo obszerne. Propozycje dotyczyły zmian w strukturze i finansowaniu pacy muzeum, były nowoczesne, bardzo dobrze przygotowane i bardzo optymistyczne. To dobrze rokuje dla przyszłości muzeum.
     
      Obrady komisji konkursowej trwały długo, ponad cztery godziny, nie przyniosły jednak jednoznacznego werdyktu.
     
     Konkurs nie został rozstrzygnięty. My wskazaliśmy na dwie osoby, ale decyzję podejmie prezydent, jako że żaden z nich nie uzyskał absolutnej większości głosów. Uważamy, że pan prezydent będzie miał trudne zadanie, bo nawet ta trzecia osoba, która otrzymała tylko jeden głos, była dobrze przygotowana i ma ciekawe pomysły. Prywatnie, już poza konkursem,
     wyraziliśmy opinię, iż szkoda, że nie mamy trzech muzeów, w których potrzebni byliby dyrektorzy, ani że nie można sprawić, by ci państwo zarządzali muzeum we trójkę. Na pewno by się świetnie uzupełniali.
     
      Wydaje się, że elbląskie muzeum nie do końca istnieje w świadomości mieszkańców miasta i regionu. Jest pan szefem dużego muzeum, jaką, według pana, rolę może i powinno pełnić Muzeum w Elblągu, które posiada m.in. znakomitą ekipę archeologów?
     
     Archeologia to rzeczywiście wielka szansa dla muzeum, ale też uczestnicy konkursu podkreślali, że nie tylko ona. Archeologia to na pewno jest hit, coś, co wyniesie tę placówkę - i już wynosi - na płaszczyzny międzynarodowe. Muzeum ma jednak także inne zadania i powinno reprezentować również inne dziedziny. Z ust kandydatów padły np. propozycje rozbudowania działów i ekspozycji dotyczących historii miasta, zwrócenia uwagi na etnografię, czy nawet nowatorskie propozycje stworzenia parków tematycznych i skansenu archeologicznego. Jako kierownik Centralnego Muzeum Morskiego ubolewam, że żaden z kandydatów nie poruszył bezpośrednio sprawy "morskości" Elbląga. U całej trójki pojawiły się jednak pomysły na Centrum Archeologii Bałtyckiej, a więc jest to jakaś rekompensata. "Bałtyckie" brzmi bardzo międzynarodowo i jest to wielka szansa dla miasta i stworzenia tu ośrodka archeologicznego, bo reprezentatywność zbiorów, jakie są na ziemi elbląskiej, jest fantastyczna. Poza tym, ziemia - i woda - kryją jeszcze skarby. Jest wiele do zrobienia, oby tylko były pieniądze i zapał.
     
     Rozmawiała Agnieszka Jarzębska

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • dobre rokowania dla kogo ???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jarząbek(2004-04-16)
  • Można napisać tekst, a potem dopisać niby komentarz.I zdziwienie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jar(2004-04-16)
  • Znów ktoś powie, że siemCzepiam, ale CZY TYLKO MNIE zdumiewa, że ktoś dopiero po latach kierowania MuzeumEl wykazuje się "przygotowaniem, i erudycją, i pomysłami na funkcjonowanie muzeum (...) pomysłem na Centrum Archeologii Bałtyckiej (...) nowoczesnymi propozycjami zmian w strukturze i finansowaniu pracy muzeum (...) rozbudowania działów i ekspozycji dotyczących historii miasta, zwrócenia uwagi na etnografię, czy nawet nowatorskimi propozycjami stworzenia parków tematycznych i skansenu archeologicznego"?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2004-04-16)
  • Ależ rwelu :) nie czepiasz się. To w tym akurat najwięszy jest smaczek, że trzeba konkursu, by ktoś kogo skazano za Gintowta-szwagra na dożywocie na tym trudnym odcinku poczuł się w "obowiązku do pomysłów". Z drugiej strony - ciekawi mnie egzekucja programów - tego w bibliotece, tego w muzeum, w teatrze czy Galerii. Kto rozliczy tych pacykarzy ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wc piker(2004-04-16)
  • Jeżeli muzeum ,biblioteka, letnia scena stanowią całość to dlaczego nie rozważono projektu ,który już istnieje, by połączyć cały kompleks w jedno miejskie CENTRUM KULTURY z kilkoma salami do imprez, z amfiteatrem, z wygodnym parkingiem i możliwością dobudowania brakujących kamieniczek. Wspólne zarządzanie pozwoliłoby środki zaoszczędzone środki administracyjne przenieść na działalność programową. Wykorzystanie pomieszczeń muzeum i biblioteki przez cały dzień pozwoliłoby na działalność sekcji zainteresowań związanych z muzealnictwem archeologią i sztuką. Łatwiej byłoby koordynować organizację imprez. Taka placówka miałaby jednego dyrektora, administrację i księgowość. Łatwiej byłoby dotować jedną placówkę i racjonalniej wykorzystywało środki. Może zanim podejmie się decyzję o wyborze dyrektora muzeum , ktoś rozważy i taką możliwość. Tym bardziej że nowy dyrektor biblioteki udowodnił że świetnie radzi sobie z rozwojem placówki i że można ją wykorzystywać o wiele efektywniej niż tylko jako wypożyczalnię.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    DARIUSZ BOCIAN(2004-04-17)
  • rwel: ty jeszcze skakales ojcu z jajka na jajko a juz wszystko wiedziales!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-04-18)
  • rwel: ty sie nie czepiasz. To do ciebie sie przyczepilo a raczej przylgnelo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-04-18)
  • No cóż Anonimki kochane - nie jesteście w stanie unieść się ponad obszczekiwanie zza węgla i wycieczki słowne względem nie znanych wam bliżej adwersarzy. Zmieńcie raz płytę i napiszcie do cholery cos na temat, lub w temacie - jak wolicie. Miejcie odwagę cywilna przyznać się do swoich poglądów i zajmiecie w sprawie stanowisko. Chyba, ze chcecie nadal prowadzić TAKI MAGIEL jak dotychczas - ale to chyba nie politycznie być takim nikim.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2004-04-18)
  • A kim ty AM, politycznie jestes? Twoja mialkosc , i to zarowno jezyka jak i mysli, stawia cie na lewo od Ikonowicza.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-04-18)
  • No i poczynil Aborygen Miejscowy wypowiedz "na temat".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-04-18)
  • Wnoszę - ze jednak MAGIEL - ponad wszystko. A mięliśmy rozmawiać na temat. Ja naprawdę czuje sie zażenowany Waszym ciągłym zainteresowaniem moja osoba. Dajcie spokój - na pewno nie zasługuje na taki aplauz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2004-04-18)
  • Darku, byłoby świetnie, gdyby biblioteka była wypożyczalnią z prawdziwego zdarzenia: tzn. z nowościami z literatury pięknej, wiodącymi pismami specjalistycznymi, nowościami naukowymi, pozwalającymi zapoznawac sie tu na miejscu w Elblągu, z tym co się dzieje w kulturze, nauce itd. To jest zadanie dobrej biblioteki, reszta to szum, erzatz, maskowanie budżetowych braków, odwracanie uwagi od mizerii zasobów bibliotecznych Elbląga mierzonych zakupem, pozyskiwaniem nowości. Biblioteka Elbląska to coraz w większym stopniu dom kultury. Nie widzę nic złego ani w funkcjonowaniu, ani w liczbie domów kultury, działających w mieście, może ich być jeszcze więcej, gorzej gdy specjalistyczne instytucje kultury takie jak biblioteka, muzeum, nawet galeria coraz wyraźniej zmierzają w kierunku działania "imprezowego". Co przede wszystkim wynika z finansów, ale też oczekiwań podobnych do Twoich....Jeśli to będzie postępowało w takim tempie, to rzeczywiście nie pozostaje nic innego, jak utworzyć GLOBALNE CENTRUM KULTURY (Bałtyckie będzie zbyt prowincjonalne)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Hawgh(2004-04-18)
Reklama