Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Droga bez szans

Dwie rodziny z Markus z utęsknieniem czekają na ciepłe dni i koniec roztopów. Czekają, kiedy będzie można wreszcie przejechać 330-metrowy odcinek drogi prowadzącej do ich domu. Teraz przejazd czy spacer graniczy bowiem z cudem, bo pełno na niej głębokich kolein i błota.

Właścicielem drogi jest Agencja Nieruchomości Rolnych Skarbu Państwa, która jak dotąd nic w tej sprawie nie zrobiła.
     - Ta droga tu na początku to jeszcze nie jest taka straszna, najgorsza jest od połowy do końca, do domu. Jest bagno po kolana, woda z rowu jest na wysokości drogi i przelewa się. Czasami ryzykujemy i nawet próbujemy nią jeździć, ale ostatnio zakopaliśmy się samochodem w błocie i nie można było wyjechać, musieliśmy prosić sąsiadów o pomoc. Wyciągali nas ciągnikami. Ja próbuję chodzić przez łąkę, ale tu też wszystko jest podmokłe. Teściowa nie wychodzi z domu, bo właśnie zwichnęła nogę. Jeździliśmy, prosiliśmy o naprawienie tej drogi, raz nawet wysypano tam gruz, ale na nic się zdało, dalej jest straszliwe błoto. My nie mamy pieniędzy, by zrobić tę drogę - opowiada Sylwia Abrusiewicz.
     Kobieta interweniowała w tej sprawie u wójta Markus. Wacław Welesik jednak odpowiada, że choćby chciał, to nie może nic zrobić. - Potwierdzam, że droga jest w bardzo złym stanie, ale gmina nie może nic zrobić, bo nie jest właścicielem działki, po której biegnie droga. Uważam, że właściciel powinien się tą sprawą zająć. Jeśli się sprzedaje nieruchomości po PGR, to o drogę też trzeba zadbać, by był dojazd do nieruchomości.
     Wójt odsyła do Agencji Nieruchomości Rolnych Skarbu Państwa w Elblągu.
     Jan Gutfrański z Agencji podkreśla, że sprawa tej drogi jest mu znana już od kilku lat, ale niestety nie ma pieniędzy, by drogę naprawić czy utwardzić. Zresztą, jak dodaje, trudno oczekiwać, że droga, z której korzysta zaledwie kilka osób, będzie spełniać standardy. - Jej zreperowanie w sposób profesjonalny lub utwardzenie jest bardzo kosztowne. W tej chwili nie stać nas, bo takich polnych dróg jak ta mamy dziesiątki - mówi Gutfrański. - Natomiast mogę deklarować pomoc przy dowiezieniu materiału do załatania tych dziur i utwardzenia drogi na wierzchu. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że powinno tam dojechać pogotowie czy straż, ale naprawdę trudno się spodziewać, aby droga do jednego budynku spełniła standardy.
     

R
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • W Dąbrowie (gm. Elbląg!) ul. Jodłowa wygląda podobnie, jedno wielkie bagno. Jednak tam jest kilka budynków mieszkalnych, i zakład usługowy do którego codziennie próbuje dojechać kilka samochodów. Jeszcze pare dni a ta droga sie rozpłynie, a wtedy w razie jakiegoś nieszczęścia będą szukać winnych. Jak do tej pory nikt nie poczuwa sie do odpowiedzialności.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zawiedziony(2006-03-29)
  • A wiec, zawiedziony o ile sie nie myle Dabrowa jest w granicach Elblaga, tak Elblaga ul. Jodlowa, a nie gminy Elblag!!!! To maskakra mieszkac, a nie wiedziec gdzie sie mieszka. Ja bym sie spalil ze wstydu!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    PREZYDENT(2006-03-29)
  • Niech się pali cała ulica ze wstydu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-03-29)
  • Jesli ta ulica w miescie Elblagu a nie gminie, jest taka zla to warto o tym pisac, na roznuch forach czy portalach elblaskich. Swego czasu pisalem o np/ wadliwie dzialajacej sygnalizacji na ulicy grunwaldziej. Malo tego przedstawiciel policji twierdzil, ze wszystko jest ok (wstyd!!! - jak to przeczyta to bedzie wiedzial o kogo chodzi). No i co widze? Wymienione przyciski, wszystko dziala jak w zegarku!!!! Warto zwracac uwage.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pomyslowy_dobromil(2006-03-29)
  • osioł patentowany, to cały komentarz...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    esdgf(2006-03-29)
  • trudno się spodziewać aby taki osioł patentowany spełniał standarty, przecież to jest jeden osioł, gdlyby były dwa albo trzy, albo cztery, albo pięć, albo sześc, albo.....no własnie od ilu osłów powinny być zachowane standarty
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    osiołbe,be....(2006-03-29)
  • Niech mnie trzymają!!!! Mikolaj Rej przewraca sie w grobie!!! STANDARDY nie "standarty". OSŁY OSŁAMI poganiają!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wychowawczyni(2006-03-29)
  • Gdyby to byłą droga do posesji, którejś z wypowiadających się osób to choćby tam nie mieszkał nikt to pieniądze by się momentalnie znalazły. A dla biedny nie ma, pewnie że nie ma skoro czas odkładania pieniędzy na wczasy pod gruszą się zaczał! Sio z takimi ludźmi, którzy choć powinni nie interesują się losem ludzi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mieszkanka(2006-03-30)
  • Miasto Elblag to gmina miejska. Terytorialny podział kraju uwzględnia trójstopniowy samorząd - wojewódzki, powiatowy i gminny. Tyle lat od reformy i niektórzy nie wiedzą w jakim kraju żyją. Nie ma żadnej obrazy w tym, że wypowiadając sie o mieście Elblągu ktoś mówi gm. Elbląg. Powinien tylko zaznaczyć, że chodzi o gminę miejską. Tak na marginesie miasto Elbląg jest miastem na prawach powiatu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-03-30)
  • Dabrowa jest w granicach miasta Elblaga lub jak kto woli gminy miejskiej, wiec nie ma potrzeby zaznaczac ze to gmina!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-03-30)
  • witam ja jestem ta sylwia ktora pisala trzy lata temu o swojej drodze i powiem szczerze ze zdarlam sobie podeszfy w butach zanim ktos sie wzial za to, droga jest troszke lepsza ale to nie to a kazdy kto sie wypowiada powinien przezyc chociarz pare dni na takim pustkowiu bez dojazdu i bez bierzacej wody, tym ktorzy mnie rozumieja dziekuje
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sylwina(2009-07-15)
Reklama