Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 15-12-2017, imieniny Waleriana, Celiny
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Taka sytuacja na Moście Niskim Taka sytuacja na Moście Niskim

Dwa miliony za błąd lekarski

 
Elbląg, Dwa miliony za błąd lekarski (fot. Witold Sadowski, archiwum portEl.pl)
Rek

Prawie dwa miliony złotych musiał zapłacić Szpital Miejski przy ul. Żeromskiego za błąd w sztuce lekarskiej sprzed 10 lat. Co miesiąc musi też płacić pacjentowi 7 tysięcy dożywotniej renty.

Sprawa dotyczy porodu z 2006 roku. Jak orzekł sąd, prawomocnym już wyrokiem, lekarze zbyt późno odebrali poród, co skutkowało narodzinami niepełnosprawnego dziecka. Sąd zdecydował, że szpital musi zapłacić poszkodowanej rodzinie 850 tysięcy odszkodowania, wraz z odsetkami wyniosło ono w sumie milion 960 tysięcy. Ponadto szpital do końca życia pacjenta musi mu wypłacać rentę w wysokości 7 tysięcy złotych miesięcznie. Szpital wypłacił odszkodowanie w ubiegłym roku, co miało duży wpływ na zwiększenie strat z działalności placówki, które wyniosły 3,6 miliona złotych.
     - Tak wysokie zasądzone odszkodowania to nie jest nic nadzwyczajnego w naszym kraju, szczególnie jeśli sprawa dotyczy dziecka. Szpital Miejski nie był wówczas odpowiednio ubezpieczony, polisa zabezpieczała roszczenia do 200 tysięcy złotych – mówi Mirosław Gorbaczewski, od kilku tygodni pełniący obowiązki dyrektora obu elbląskich szpitali, które decyzją radnych zostaną wkrótce formalnie połączone. - To właśnie w sprawach ginekologiczno-położniczych i ortopedycznych zdarzają się najwyższe odszkodowania za błąd w sztuce lekarskiej. Obecnie wysokość polisy na przykład w Elbląskim Szpitalu Specjalistycznym wynosi 400 tysięcy złotych na wszystkie przypadki i milion złotych na wybrane. Będziemy musieli zwiększyć także i te kwoty.

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Zobaczcie. .. .ile to lat musiało trwać, żeby do tego dojść, wszystko z naszych pieniędzy. Gratuluje Rodzinie wytrwałości w walce o swoje, w tej nierównej walce. Może w końcu lekarze zaczną brać odpowiedzialność za to co robią, a nie traktować pacjentów jak petentów za PRLu. A swoja drogą poprzedni Dyrektor, który nie dopełnił swoich obowiązków, powinien brakująca sume dołożyć ze swoich pieniędzy. PS. A co z lekarzem, który dokonał błędu czyżby dalej pracował, jakie personalnie go spotkały konsekwencje?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    42 2
    Sprawiedliwy(2016-06-24)
  • Szpital czyli my wszyscy zapłacił za błąd lekarza/rzy a bezkarni prywaciarze dalej mają się dobrze i koszą kapuchę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    33 1
    (2016-06-24)
  • Kiedyś zgubiłem firmowe pieniądze musiałem oddać ze swoich więc czemu to szpital placi a nie lekarz
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    39 0
    (2016-06-24)
  • bo polska to taki dziwny kraj w ktorym lekarze urzednicy i wiele innych instytucji nie placi za bledy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    24 0
    wou(2016-06-24)
  • Skandal. Gdyby dziecko urodziło się zdrowe to po maturze lub studiach raczej mało prawdopodobne żeby w Elblągu zarabiało 7 tys. co miesiąc. Szpital nie może być gwarantem że rodząca w nim kobieta urodzi zdrowe dziecko bo zdrowe dzieci zdrowej matki nie potrzebują szpitala do przyjścia na świat. Sprawa ociera się o świadomą produkcję niepełnosprawnych jako sposobu na życie. Przepraszam jeżeli krzywdzę niewinne osoby ale nie każdy niepełnosprawny ma takie zabezpieczenie socjalne. 7 tysi to kupa kasy. Hero (Heronim Zabiełło)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    11 46
    (2016-06-24)
  • W latach 60-70/?/ SN wydał wyrok, z którego wynika, iż medycyna nie jest SZTUKĄ !.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    ikiv(2016-06-24)
  • Hero a pomyśl teraz o rodzicach tego dziecka, o tym ile wydali na jego leczenie przed wygraną sprawą, ile wydają na lekarzy, leki i rehabilitację. Bardzo często opieka nad takim dzieckiem wymaga poświęceń, zrezygnowania jednego rodzica z pracy, tak aby być przy dziecku 24h na dobę. .. .. Wyliczyć odszkodowanie jest bardzo ciężko, ja mimo wszystko wolałbym nie mieć tych pieniędzy i być zdrowy, a jak Ty uważasz inaczej to najwyższy czas iść do psychiatry.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    20 2
    anonimek1(2016-06-24)
  • Heronim....jestes de...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 1
    romel(2016-06-24)
  • A co jeśli przez błąd lekarzy dziecko umiera od razu po porodzie, bo szanowna pani ordynator twierdzi, ze młoda dziewczyna rodzi to cesarki nie musi mieć, o to co się dzieje w elbląskich szpitalach!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    17 0
    krajan(2016-06-24)
  • Imbryk Hero, dolicz do pensji dziecka straty rodzica, który nie może pracować bo musi zapewnić opiekę i koszty leczenia, żeby w miarę normalnie funkocjonować. Płaci szpital nie wiemy czy to tylko wina lekarza, może nie było wolnej sali do przeprowadzenia cesarki wcześniej albo anestezjologa, najłatwiej nic nie robić i wydawać werdykty. Ale to, że proces trwał 10 lat to jest skandal!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14 3
    Imbryk(2016-06-24)
  • Kwota jak najbardziej należy sie za bład w sztuce lekarskiej. Ale moim zdaniem jej wieksza cześc np 75% powinna byc wypłacona w bonach. Za które rodzice i sam poszkodowany by nimi płacił za między innymi leki, rehabilitacje, róznego rodzaju konsultacje etc. Poprostu mógł by nimi płacic za wszystko zwiazane z leczeniem skutków tego dramatu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 1
    (2016-06-24)
  • Moim zdaniem całosc odszkodowania w bonach a te 7 tysiecy w gotówce. Rzeczywiśćie dobre rozwiązanie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 3
    (2016-06-24)
Reklama