Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 23-02-2018, imieniny Polikarpa, Romy
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki

Wiadomości

Na osiedlu

Społeczeństwo

Gospodarka

Sport

Kultura

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Spacer po deptaku Spacer po deptaku

Dwa mosty za daleko?!

 
Elbląg, Dwa mosty za daleko?! Fot. WS
Rek

Budowa kładek na rzece Elbląg ciągnie się w nieskończoność. Czy mieszkańcy Zawodzia mogą liczyć w końcu na "powrót do macierzy" i normalną przeprawę przez rzekę?

Terminów oddania choćby jednej kładki było kilka. Żaden nie został dotrzymany. Wiceprezydent Elbląga Tomasz Lewandowski 9 sierpnia 2011  zapowiadał: - Pierwsza z dwóch kładek będzie gotowa w grudniu 2011 roku. Dla ruchu pieszego. Bez podnoszeń i wykończenia elewacji. Te prace zostaną wykonane wiosną 2012 r. Co z tego wyszło wszyscy widzimy spacerując po starówce. Ale cóż...
     Na początku kwietnia prezydent Lewandowski mówił: - Kładka do końca kwietnia połączy oba brzegi rzeki Elbląg. Inwestycja będzie podlegała wszelkim odbiorom i zostanie oddana do użytku w lipcu, już jako inwestycja ukończona. Takie mamy deklaracje wykonawcy.
     Kolejne terminy mijają, padają kolejne obietnice, a Zawodzianie od listopada 2010 narażeni są na problemy z dostaniem się do prawobrzeżnej części miasta.
     Przez kilka najbliższych dni dojdzie jeszcze kolejna przeszkoda: remont nawierzchni mostu Tysiąclecia. Nie dziwią więc coraz większe głosy niezadowolenia mieszkańców Zawodzia. Rośnie w nich przekonanie, że dwie ostatnie ekipy rządzące miastem po prostu z nich zakpiły. Teraz każde wyjście do miasta to dla nich prawdziwa wyprawa.
     Postanowiliśmy sprawdzić w elbląskim Urzędzie Miejskim, czy lipcowy termin oddania do użytku kładki w ciągu ul. Studziennej i Orlej jest realny. Okazuje się jednak, że na odpowiedź w sprawie kładek musimy poczekać do następnego tygodnia i powrotu wiceprezydenta  Adama Witka z delegacji w Chinach. Wydaje się, że taka informacja powinna być znana także na niższych szczeblach. Aż strach pomyśleć co się stanie, jeśli prezydent zasmakuje w kaczce po pekińsku i zostanie za Wielkim Murem.
     Na koniec budowy kładek na rzece Elbląg czekają nie tylko mieszkańcy Zawodzia. To inwestycja o żywotnym znaczeniu dla całego miasta. Obiecywane od dawna przez nasze władze oddanie do użytku przynajmniej jednej z nich jakoś nie może dojść do skutku. Patrząc na tempo prac nierealny wydaje się termin lipcowy. A więc jaką usłyszymy kolejną datę? I kiedy?

Witold Sadowski
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • nie ma kasy dla budowy, a rozkopali wszystko dookoła. Może nie starczy im na bilet powrotny i będzemy mieli święty spokój od takich gospodarzy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-07-18)
  • Kierownictwa budowy mostów pytać a nie urzędasów. Oni wiedzą tylko kiedy ma być wypłata na ich koncie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-07-18)
  • Raz Lewandowski raz Witek coś ma w tym temacie do powiedzenie, mistrzowie ping-ponga. Ekipa ustawiaczy posadek i przetargów. Latajcie panowie jak najwięcej latajcie. .. tyle możecie my jeszcze chwile poczekamy aż ekipa kurdupla zostanie wykopana.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    przyjaciel zawodzian(2012-07-18)
  • Mieszkańcy Zawodzia ale i osoby z Bielnika Pierwszego przechdzą katorge. W listopadzie 2011 roku rozebrano oba mosty, z początkiem wakacji 2011 zlikwidowano znaczna część rozkładu autobusów linii 21 i tak np aby dostać się w weekend do miasta oddalonego aż 2km od Elbląga czyli w zasadzie przedmieście trzeba się wybrać PIERWSZYM kursem autobusowym o godzinie 8 z minutami, tak by wyskoczyc na szybkie zakupy i załapac się na ostatni kurs-TRZECI KURS tego autobusu o godz 10.Weekendy świąteczne, soboty i niedziele oraz dni wolne od pracy do 3 kursy. Aby tego było mało, miały stanąc kładki-terminy wiadomo jakie są. Można by było latem zaoszczedzić czasu i nerwów puszczając ruch pieszy przez 1 niedokończony most- a tak trzeba około 15min na rowerze poginać, pieszo to i z 40 minut będzie. Miasto twierdzi, ze staneło na wysokości zadania i podstawiło komunikacje zatępczą- tylko co z tego? ktos mieszkał na starówce a pracował 100m za kanałem i zajmowąło mu to 5 min spacerem a teraz czekanie na autobus na przystanku w deszczu, śniegu itd, mieszkańcom Bielnika tez nie pozostawiono wyboru, bo Zetka czyli kominikacja zastępcza jest dla osób darmowa dla osób zameldowanych za kanałem. A co z ludzmi którzy za kanał musza się dostać?-musza płacić, tylko czemu za błędy innych.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    RafałP(2012-07-18)
  • To pewnie jeszcze czesc happeningu "Absurdy PRLu", niech mlodziez zobaczy jak sie kiedys prowadzilo budowy :))
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Podpis(2012-07-18)
  • Afery- hazardowa i ostatnio taśmowa mówią wszystko o sposobie rządzenia koalicji PO - PSL. Kto się będzie przejmował kładkami dla mieszkańców Zawodzia teraz najważniejsze, żeby aferę zamieść pod dywan i odwrócić uwagę gawiedzi od nieprawidłowości w rządzeniu koalicji. Trzeba liczyć na to że GŁUPI LUD to kupi. A lud łyka sprzedawaną mu popelinę jak młody pelikan, wystarczy popatrzeć na wyniki wyborów i aktualne sondaże. Jak się frajerstwo daje golić, to ich golimy to jest dewiza rządzących.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ???????(2012-07-18)
  • Mylicie się termin lipcowy zostanie dotrzymany ale lipiec 2013 !!!!!martwicie się że prezydent zasmakuje kaczkę i zostanie hmmm to byłoby błogosławieństwo dla miasta a swoja drogą ma szczęście że nie pojechał tam gdzie jeszcze sa kanibale bo jest pulchny
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-07-18)
  • Rozliczymy was w wyborach! Drodzy radni, zacznijcie szukac pracy bo po wyborach Urzad Pracy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Czytelnik_MOBI_71342(2012-07-18)
  • co nm za baran zadecydował aby rozbierać obydwie kładki teraz ludzie mają problem aby przedostać się na drugą strone
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    maleks(2012-07-18)
  • Prędzej zbudują sobie most powietrzny do Chin niż kładki w Elblągu. W Urzędzie nikt nic nie wie bo tam wielką iimprowizację uskutecznia P. prezy. i trudno szaremu urzędnikowi przewidzieć z czym rano się on obudzi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-07-18)
  • Z Chin dostaniemy kolejny Chiński super market z tandetnymi zabawkami, śmierdzące plastiki, cuchnące farbą ciuchy na wielkiej powierzchni. Biedni Elblążanie będą się cieszyć. Proponuje w miejsce Carrefour. Prezydencie Elbląga, dziękujemy za sprowadzenie Chińskiej tandety do Elbląga!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-07-18)
  • To teraz wiem czemu nie ma funduszy na remont Leszczynowej i Orzechowej na Dąbrowie. W-ce prezydent musi wyskoczyć ze znajomymi na kaczkę po pekińsku do Pekinu. A na poważnie - Osoby z Zawodzia chociaż mogą suchą nogą dotrzeć do miasta. My Dąbrowczaki musimy brodzić w błocie, aby dostać się do najbliższego przystanku 20.Widzę, że nie tylko my jesteśmy robieni w balona przez UM. Może dopiszą się inni. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ~Dąbrowszczak(2012-07-18)
Reklama