Sobota 17-11-2018, imieniny Elżbiety, Samueli
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Truciciel z ul. Andrzeja Struga Truciciel z ul. Andrzeja Struga

Dziś lany poniedziałek

 
Elbląg, Dziś lany poniedziałek Dziś lany poniedziałek (fot. arch. Witold Sadowski)
Rek

Drugi dzień świąt wielkanocnych, zwany też powszechnie śmigusem-dyngusem, to tradycyjnie czas odwiedzin u rodziny i znajomych. To także czas radości, zabawy i psikusów we wspólnym gronie, często podczas wypadów na łono budzącej się do życia przyrody.

Świąteczny zwyczaj oblewania wodą wziął się od zwyczaju dyngusowania (dyngus), czyli wymuszania datków, najczęściej w postaci jajek i słodyczy, pod groźbą oblania wodą. Miało to też symbolicznie orzeźwiać, zapobiegać chorobom i sprzyjać płodności, co sprawiło, że kawalerowie najobficiej oblewali te panny, które im się podobały.
     Śmigus to zwyczaj smagania rózgą, gałązką lub palmą wielkanocną, który przeważnie następował po dyngusie dla osuszenia oblanej panny. Ta, której nie oblano, czuła się zazwyczaj urażona i zaniepokojona, bo oznaczało to brak powodzenia i perspektyw na zamążpójście w najbliższym czasie. Współcześnie w nieco zminimalizowanej formie dziewczęta wciąż są oblewane sporymi ilościami wody przez kawalerów, a w domach mieszkańcy zwyczajowo używają perfum lub tylko kilku kropel wody. Zwyczaj ten jest kultywowany we wszystkich regionach kraju i na razie nie zanosi się, aby przeszedł do lamusa.
mk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • jest cos na xbox aby polac wodą ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 2
    (2016-03-28)
  • Smutne czasy Cisza spokoj a kiedys tego dnia byly krzyki i smiech dzieci ciafle slychac
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14 6
    Lipa didiod(2016-03-28)
  • Zadne smutne czasy a pogoda, nikt nie bedzie lał sie woda przy 10 stopniach, chyba czesc z was zapomniala ze kiedys w lany pondz to bylo po 17-20 stopni.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 8
    (2016-03-28)
  • To zdjęcie z artykułu tez jakies stare, nie pamiętam kiedy na wielkanoc w bluzkach na dlugi rekaw sie chodzilo....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    czikuinkka(2016-03-28)
  • To zdjęcie z artykułu tez jakies stare, nie pamiętam kiedy na wielkanoc w bluzkach na dlugi rekaw sie chodzilo....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    czikuinkka(2016-03-28)
  • Przerażająco durny zwyczaj. Odkąd spotkałam się z bandą wiadrową, nie wychodzę tego dnia z domu. Przed laty, kiedy panny na wsi wrzucano do rzeki, niejedna potem chorowała na zapalenie płuc, mama opowiadała mi o jednej dziewczynie, która tak umarła. Nie każda tradycja jest dobra, po co kultywowac te kretyńskie?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    11 10
    kl(2016-03-28)
  • Tradycja nie zanikła.ja dziś widziałem jak na robotniczej dwóch żuli lało się o 5 złotych
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 3
    Pleban z władza(2016-03-28)
  • No co ty nie powiesz. Kiedyś była taka tradycja i nigdy nie słyszałem aby ktoś narzekał. Patrzcie jacy to ludzie delikatnie się zrobili. Masakra!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8 4
    Maxino(2016-03-28)
  • Nigdy nie lubiłem tego durnego zwyczaju. Strzelanie do siebie z pistoletów na wodę to fajna zabawa, ale co jest zabawnego we wrzucaniu kogoś do wody, albo wylewaniu na niego całego wiadra?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12 4
    (2016-03-28)
  • A my do dnia dzisiejszego wspominamy dyngusa, gdzie podawalismy wode dzieciom przez okno, bo balismy sie otworzyc drzwi, gdyz wiadro wody ladowalo w domu. Wnuki sluchaja tych opowiesci z zachwytem i zazdroszcza. Kiedys byly wspaniale swieta. Nadmienie ze nikt nie byl chory. Troche trzeba dac luzu dzieciom i podtrzymac tradycje.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 2
    (2016-03-28)
  • Zero dziecka nawet z głupim jajkiem to święto umarło jak i cały ten Elblag. Możec i nie było gorąco ale za mlodego coś tam się lało chociaż krople. A teraz dyngus online Smutne
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 2
    (2016-03-28)
  • Przerażają mnie tacy ludzie jak Ty, kiedyś się lało wszędzie i był super fun, wtedy zabawa
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 1
    (2016-03-29)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

T-shirt biały z Twoim nadrukiem DTG PROMOCJA
Naszywka GODŁO
Polar z haftem
Ręcznik z haftem