Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

JESIENNE CHMURY JESIENNE CHMURY

Elbląg nie zatonie

Za oknami niemal ciągle pada deszcze. Z całego kraju docierają niepokojące informacje o powodzi. Czy elblążanie mają również powody do obaw?

Naszemu miastu nie grozi zatonięcie - tak przynajmniej zapewniają pracownicy Urzędu Miejskiego w Elblągu. Twierdząc, że system odprowadzania nadmiaru wody deszczowej jest na bieżąco udrażniany.
     Na system odwadniania miasta składają się dwa elementy - system otwarty, czyli rowy oraz podziemna sieć deszczowa. Nadmiar wody jest odprowadzany do rzeki Elbląg, Kumieli, a nawet do jeziora Druzno.
     Udrażnianie kanalizacji przeprowadza Elbląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji na zlecenie i według harmonogramu przygotowanego przez pracowników Urzędu Miejskiego.
     - Nie ma określonego cyklu czyszczenia kratek - mówi Stanisław Wrzosek z Wydziału Inżynierii UM w Elblągu. - Niektóre tereny czyścimy dwa, trzy razy w roku, a niektóre raz na rok, a nawet raz na dwa lata.
     Do drugiej grupy zaliczają się wyżej położone partie miasta np. osiedla Nad Jarem czy Zawada. Woda deszczowa spływając z nich zabiera ze sobą piasek oraz inne zanieczyszczenia, co może spowodować powstanie kałuż wokół kratek ściekowych niższych części Elbląga. Kiedy wody jest dużo, kanalizacja może nie nadążyć z jej odprowadzaniem. Niekiedy też dochodzi do awarii systemu, które są usuwane na bieżąco, na każde wezwanie mieszkańców.
     System odprowadzania wody w Elblągu jest rozbity na kilka dróg. Nie ma jednego rurociągu, którego awaria mogłaby spowodować paraliż całego miasta.
     - Woda ucieka różnymi drogami - tłumaczy Stanisław Wrzosek. - Dlatego ewentualnie podtopione mogą zostać tylko fragmenty Elbląga, a nie całe miasto.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Każdy tak ślicznie mówi ale gdy dochodzi do sytuacji jak w Gdańsku czy pare lat temu na południu Polski to gdzie są CI którzy zapewniali że wszystko jest w porządku
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Czesia(2001-07-20)
Reklama