Sobota 20-10-2018, imieniny Jana, Ireny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Cichutko na szlaku. Słychać tylko plusk spadających liści. Cichutko na szlaku. Słychać tylko plusk spadających liści.

Elbląg wojskiem stoi, a co NATO żołnierze?

 
Elbląg, Elbląg wojskiem stoi, a co NATO żołnierze? Gen. bryg. Krzysztof Motacki, dowódca Wielonarodowej Dywizji Północny-Wschód (fot. Anna Dembińska)
Rek

W lipcu 2017 r. Elbląg uroczyście powitał żołnierzy Wielonarodowej Dywizji Północny-Wschód. Były honory i parada na Starym Mieście, w której wzięli udział ministrowie obrony narodowej Polski, Czech i Węgier. Później żołnierze zajęli koszary przy ul. Łęczyckiej i ... no właśnie, na czym polega ich służba? Motto dywizji brzmi "Facta, non verba" (czyny, nie słowa). Jednak w żołnierskich słowach gen. bryg. Krzysztof Motacki, dowódca Wielonarodowej Dywizji Północny-Wschód wyjaśnia, jakie zadania stoją przed tą formacją. Mówi także o tym, jak ważny jest Elbląg, którego herb widnieje w odznace rozpoznawczej żołnierzy.

- Jakie zadania stoją przed dowództwem Wielonarodowej Dywizji Północny-Wschód?
     Gen. bryg. Krzysztof Motacki: - Głównym zadaniem jest koordynacja działań grup bojowych NATO, rozmieszczonych na terenie Estonii, Litwy, Łotwy i Polski. Szczegółowe zadania w tym zakresie stawia nam dowódca Wielonarodowego Korpusu Północny-Wschód w Szczecinie, któremu bezpośrednio podlegamy. Ogólnie mówiąc dotyczą one koordynacji szkolenia, świadomości sytuacyjnej, są także związane z komunikacją strategiczną. Dowództwo przygotowuje się również do osiągnięcia gotowości do prowadzenia działań w ramach obrony kolektywnej zgodnie z artykułem 5 Traktatu Waszyngtońskiego.
     
     - Właśnie - szkolenia. Dużo czasu im poświęcacie.
     - Bierzemy w nich udział i jest ich coraz więcej. Obecnie, między innymi, planujemy międzynarodowe szkolenia na rok 2019 i 2020. W ten sposób również sami się uczymy, by spełniać wszystkie standardy NATO. W listopadzie zostanie to ocenione.
     
     - Czy te standardy są wysokie?
     - Poprzeczka jest ustawiona wysoko, ale jesteśmy od tego, by takie poprzeczki pokonywać. Mamy doświadczenia z misji międzynarodowych więc dla Wojska Polskiego nie jest to nic nowego. Jednak - jak do każdego egzaminu - trzeba się przygotować.
     
     - Certyfikacja zostanie przeprowadzona podczas ćwiczenia Anakonda 18. Jak przebiegają przygotowania?

     - Anakonda 18 jest dla nas najważniejszym ćwiczeniem, ponieważ zostaniemy wtedy poddani certyfikacji. Dokona jej zespół oficerów NATO, kierowany przez Połączone Dowództwo Komponentu Lądowego z Izmiru. W ramach przygotowań prowadzimy własne treningi sztabowe oraz bierzemy udział w ćwiczeniach zagranicznych takich, jak Iron Wolf II na Litwie, Trident Javelin – 17 w Holandii czy Allied Spirit VIII w Niemczech. W tym ostatnim ćwiczeniu nasi żołnierze tworzyli Zespół Podgrywający Szczebla Nadrzędnego – tzw. High Command, w skrócie HICON. Zadaniem zespołu jest m.in. kierowanie walką oddziałów i pododdziałów w imieniu kierownika ćwiczenia, stawianie zadań podległym wojskom oraz akceptacja podejmowanych przez ćwiczących decyzji. To bardzo ważna komórka w strukturze ćwiczenia. Jeszcze przed certyfikacją czeka nas udział w ćwiczeniu pk. Saber Strike – 18, które będzie miało miejsce na przełomie maja i czerwca.
     
     - Pojawiła się informacja o tym, że w Elblągu ma odbywać się jeden z elementów tego ćwiczenia. Jeśli tak, to na co możemy liczyć?
     
- Nasz element, czyli stanowisko dowodzenia, będzie w Elblągu. Jednak nie będzie czołgów jeżdżących po ulicach czy latających nisko samolotów, bo od tego jest poligon (śmiech).
     
     - Ilu żołnierzy liczy dowództwo Wielonarodowej Dywizji Północny-Wschód? Ilu jest wśród nich obcokrajowców?
     
- Porozumienie dotyczące sformowania dowództwa (Memorandum of Understanding) podpisało 14 państw. Kilka innych jest również zainteresowanych służbą swoich żołnierzy w Elblągu i obecnie prowadzone są z nimi rozmowy. Dziś nasza struktura liczy 280 stanowisk, w tym 75 etatów przewidzianych jest dla obcokrajowców. Kraje delegują swoich oficerów i podoficerów do służby w Polsce, podobnie, jak i nasi żołnierze wyjeżdżają do innych krajów.
     W Elblągu mamy już żołnierzy z Czech, Estonii, Hiszpanii, Kanady, Litwy, Łotwy, Rumunii, Słowacji, Stanów Zjednoczonych, Węgier i Wielkiej Brytanii, sukcesywnie dołączają pozostali, jednak jest to proces rozłożony w czasie.
     
     - Elbląg zrobił się międzynarodowy.
     - Jest to okazja do promocji miasta. Z racji tego, że jesteśmy dowództwem wielonarodowym, mamy wiele wizyt i szkoleń. W prezentacji, za pomocą której przedstawiamy gościom informacje na temat dowództwa dywizji, poświęciliśmy miejsce na promocję Elbląga. Ci ludzie, którzy dotychczas nie mieli pojęcia o tym, że takie miasto istnieje, teraz już wiedzą (uśmiech). Kto wie – może następnym razem przyjadą tu jako turyści.
     
     - Czy oficerom, którzy poznali Elbląg podoba się nasze miasto?

     - Podoba się i jestem przekonany, że część, która była tu czasowo przyjedzie ponownie.
     
     - A Panu się podoba?

     - Bardzo (śmiech). Jestem z Mazur, a służyłem w Złocieńcu, później w Szczecinie, następnie w Warszawie, nie wspomnę o misjach w: Bośni i Hercegowinie, w Libanie, Iraku i Afganistanie. Jak popatrzymy na mapę, Elbląg jest naprawdę dobrze położony.
     
     - Jaka jest różnica w dowodzeniu dywizją polską a wielonarodową?

     - Każde nowe stanowisko to nowe wyzwania. Przede wszystkim trzeba dużo się uczyć. Będąc, podczas swojej służby, szefem sztabu 1. Dywizji Zmechanizowanej, zastępcą dowódcy 12. Dywizji Zmechanizowanej, a w strukturach międzynarodowych szefem sztabu Wielonarodowej Dywizji Centrum - Południe w Iraku i zastępcą dowódcy Regionu Wschód w Afganistanie mogę wykorzystać doświadczenia z pracy w strukturach zarówno polskich jaki i wielonarodowych.
     Ogólne zasady dowodzenia na szczeblu dywizji są takie same w obu przypadkach. Główna różnica polega na tym, że my obecnie formujemy nasze dowództwo. Trzeba podkreślić, że wojsko to gra zespołowa więc w mojej pracy bardzo ważni są ludzie. A tu mam naprawdę wspaniałych fachowców ze wszystkich krajów. W NATO, oprócz stacjonującej w Rumunii Wielonarodowej Dywizji Południowy - Wschód, która ma nieco inne uwarunkowania niż my, nie ma innych wielonarodowych dowództw dywizji. Wynika z tego, że podczas wdrażania systemów łączności i dowodzenia, procedur czy terminologii, musimy opracowywać autorskie rozwiązania.
     
     - Czy dowództwo Wielonarodowej Dywizji Północny-Wschód ma plany, by podjąć współpracę z lokalną społecznością cywilną? Elbląg od lat „wojskiem stoi” i mieszkańcy są przyzwyczajeni do obecności żołnierzy w przestrzeni publicznej. Nie tylko podczas oficjalnych uroczystości.
     
- Moim zdaniem Dowództwo Wielonarodowej Dywizji już jest integralną częścią miasta, w którym stacjonuje. Gdy przyjrzą się państwo naszej oznace rozpoznawczej, to na tle róży wiatrów reprezentującej Sojusz Północnoatlantycki widnieje herb Elbląga. Staramy się aktywnie uczestniczyć w życiu miasta – czego przykładem może być np. pokaz sprzętu i wyposażenia żołnierzy amerykańskich wchodzących w skład grupy bojowej stacjonującej w Polsce. Mieszkają tu również nasi żołnierze. Wielu z nich przeprowadziło się do Elbląga wraz z rodzinami. Jak wcześniej wspomniałem, promujemy również Elbląg podczas wizyt delegacji zagranicznych oraz ćwiczeń międzynarodowych, w których biorą udział żołnierze dowództwa dywizji. 1 lutego rozpoczął również funkcjonowanie Pułk Wsparcia Dowodzenia, który powstał na bazie stacjonującego przez wiele lat w Elblągu 16. Batalionu Dowodzenia Ziemi Elbląskiej. Powstanie pułku jest bezpośrednio związane z jego przeznaczeniem, jakim jest zabezpieczenie działalności dowództwa naszej dywizji i oznacza nie tylko więcej miejsc pracy ale również kontynuację chlubnej tradycji związanej z obecnością żołnierzy w naszym mieście.
     Jak pani powiedziała – Elbląg wojskiem stoi. Trzeba jednak pamiętać o tym, że jesteśmy dowództwem wojskowym i trudno, żebyśmy codziennie byli widoczni w życiu miasta.
     
     - Np. nosili worki z piaskiem w przypadku powodzi...

     - Jeśli będzie taka potrzeba, będziemy nosić. Jednak robimy swoje i czujemy się częścią tutejszej społeczności. Tutaj służymy i poczuwamy się do naszej Małej Ojczyzny.
     A korzystając z okazji, w imieniu swoim i żołnierzy Dowództwa Wielonarodowej Dywizji Północny - Wschód, złożę Pani, pracownikom Redakcji i wszystkim czytelnikom życzenia spokojnych, radosnych i rodzinnych Świąt Wielkiej Nocy.

rozmawiała Agata Janik
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Dużo słów, a WOJSKA czyt. żołnierzy pod bronią tyle co na lekarstwo. A te worki z piaskiem. .. .no, wzruszyłem się.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    21 6
    (2018-03-30)
  • Najwazniejsze, ze piniądz leci-przynajmniej jest na nowa furę i połówkę. Ja tam nie narzekam, pracy zero, dużo swieżego powietrza, spelnilem swoje dziecinne marzenia i bawię się w harcerstwo. Nawet ostatnio zabralem bedac na poligonie gitarę i przy ognisku brzdąkałem poscielówy. Szkoda tylko ze dziewczyn mało to wogole bajka by była. No i na koniec extra!!! jeszcze dadza postrzelac za frajer!!! Zachecam serdecznie, wstapcie i zyjcie jak w bajce.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 7
    eblaskitrep(2018-03-30)
  • Dziwisz się? USA to sami zydzi, gospodarka i produkcja to jakies 20-30 % reszta oparta jest na transferze dolara. Czyli jak taka Libia i Irak pokazały usa srodkowy palec bo chciała przejsc na euro to usa wymyslilo bron chemiczna, dopadlo Kadafiego gdyby nie Rosja to samo byloby z Syria. Tylko jak zydzi morduja Palestynczyków nawet nikt glosu nie podniesie. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    15 3
    arabus(2018-03-30)
  • Syria też była jednym z nielicznych krajów, który nie miał długów. A teraz trzeba będzie zaciągnąć kredyciki na odbudowę po wojnie. A u kogo te kredyciki się zaciąga?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    11 1
    (2018-03-30)
  • Aż przykro czytać! Tą zbieraninę narodowości w tak małej liczbie rosyjscy komanadosi z Kaliningradu tzw. "czarne berety" wyrżną w pień w ciągu jednej akcji. .. Polska, a zwłaszcza nasz ukochany Elbląg znowu wystawiane są w doktrynie amerykańskiej jak przynęta na szczupaka. .. Gromadzenie wojska przy granicy sąsiada to zawsze była granica głupoty. Elbląg już raz rozpoczął wojnę, tę we wrześniu, zanim Szlezwik-Hosjtajn " pierdnął" na Westerplatte. Bombowce i myśliwce poleciały na Tczew i zbombardowały most na Wiśle. To po co mamy budować przekop mierzei. .. jak go Rosjanie rozwalą. Szkoda 1 miliarda złotych, byłoby na pochówki żołnierzy NATO.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    6 11
    (2018-03-30)
  • Wygląda, że Pan Generał wie co mówi. Sam służyłem w Złocieńcu i wiem, że służyli tam bardzo kulturalni i nader błyskotliwi ludzie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 7
    rezerwista.(2018-03-30)
  • Już lewacki, totalitarny Portel usuwa komentarze. Oczywiście usuwa je w imię wolności, równości, demokracji i tolerancji. Cenzura jak w Korei Północnej! Już czekam na przyjście panów policjantów, żeby zamknęli w obozie koncentracyjnym mnie, moją rodzinę i sąsiadów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    9 4
    (2018-03-30)
  • widocznie prawicowy kmiotku zamieściłeś obraźliwe wpisy. .. jak ktoś nie dopuszcza prawiczka do głosu to musi być zaraz lewacki? Weź relanium albo coś na lata przejściowe harcerzyku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 8
    Art:)(2018-03-30)
  • @Art:) - Przytocz mi lewacką definicję słowa "obraźliwy". Wyzwałeś mnie od kmiotków i prawiczków i to według lewackich standardów nie jest obraźliwe? Jeżeli twój komentarz nie jest obraźliwy, to mój usunięty komentarz był wręcz pochwalny w porównaniu do twojego. Ach te lewacki totalitarne standardy. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 4
    (2018-03-30)
  • admin Wszystkich lewaków, prawaków i tych ze środka uprzejmie informuję, że podsycaniu waśni między narodami mówimy nasze stanowcze robotnicze NIE! Jeśli ktoś uważa, że takie podejście wypełnia definicję lewactwa i totalitaryzmu, to z przyjemnością zaczynam się mienić total(itar)nym lewakiem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 11
    admin(2018-03-30)
  • Dowcip admina naszym wspólnym i najwyższym dobrem. Szkoda, że dowcip taki sobie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    9 5
    (2018-03-30)
  • czy armia zbawienia to wojsko?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 4
    AMalejużniekoniecznie(2018-03-30)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapeta fizelinowa 320x148 cm - Samolot
Obrazy na alupanelu
Fototapety z Italią
Fototapety industrial