Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Z lotu ptaka Z lotu ptaka

Elbląski epizod Walendziaka

Elbląg, Elbląski epizod Walendziaka Wiesław Walendziak

Wiesław Walendziak, który zrezygnował za mandatu posła i zapowiedział całkowite odejście z polityki, w poprzedniej kadencji był posłem Ziemi Elbląskiej z ramienia AWS. Wielu elblążan do dzisiaj obarcza go odpowiedzialnością za włączenie miasta do województwa warmińsko – mazurskiego.

Wiesław Walendziak w latach 1997-2001 był posłem Ziemi Elbląskiej z ramienia AWS. Po trzech latach kadencji, jego elbląskie biuro opracowało specjalny raport, zatytułowany "1000 dni pracy poselskiej". W dokumencie zaprezentowane są wszelkie interwencje dla miasta i regionu, których podjął poseł Walendziak. Były to m.in. sprawy uzyskania pomocy finansowej na likwidację zniszczeń powodziowych w Tolkmicku, na remont dachu katedry św. Mikołaja w Elblągu, dofinansowania tworzenia pracowni diagnostyki inwazyjnej chorób układu krążenia czy dofinansowania modernizacji oczyszczalni ścieków w Pasłęku.
     Jednak mieszkańcy Elbląga zapamiętali go przede wszystkim dlatego, że jako szef kancelarii premiera Jerzego Buzka odpowiadał za to, w jakim województwie znajdzie się Elbląg w nowym podziale administracyjnym kraju od 1999 roku.
     - Oczywiście, że pamiętam posła Walendziaka, tylko nadal się dziwię, dlaczego startował stąd, skoro on nawet nie pochodzi z Elbląga. Wiadomo, że teraz jest gdzie indziej, dostał się do "koryta" i tam siedzi. U nas przeminął - opowiadali zapytani o to napotkani mieszkańcy.
     - To Walendziak spowodował, że jesteśmy w woj. warmińsko-mazurskim, a nie w pomorskim - dodawali inni.
     - Ja nie do końca tę sprawę pamiętam, ale wydaje mi się, że na tamtejsze decyzje rządu Walendziak nie miał żadnego wpływu - oceniała inna z zapytanych przez nas elblążanek.
     Michał Wawryn, szef biura poselskiego Wiesława Walendziaka w Gdyni twierdzi, że poseł zawsze chciał, by Elbląg znalazł się w województwie pomorskim, ale nie mógł sprzeciwiać się premierowi, który był odmiennego zdania. Walendziak czynił też starania, aby przyłączyć do woj. warmińsko-mazurskiego powiat nowodworski i Mierzeję Wiślaną tak, by stworzyły z Elblągiem jeden subregion. Jak wiadomo, to się nie udało.
     Wiesław Walendziak po odejściu od polityki ma zostać menedżerem projektu w telewizji Polsat.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • MP w PolsatTV - a nie można było tak od razu...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2004-03-17)
  • Powinno się go rozliczyć, a nie pozwolić uciec na cipłą posadkę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zirytowany(2004-03-17)
  • Już wiadomo kto stoi za Rywinem to Wiesław W. nasz poseł
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ui(2004-03-17)
  • znam w. Walendziaka, na temat przynależności Elblaga do pomorskiego dyskutowałem z nim nie raz. Sprawa nie jest tak prosta , jak się to wydaje patrzącym z boku. Powiem tyle, Walendziak był za Elblągiem w pomorskim. Jednak układ pomiędzy SLD a byłym AWS-em, w którym Elbląg przypisano do studzienno-bagiennego spowodował, iż realizował porozumienie, którego nie był zwolennikiem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    poinformowany(2004-03-17)
  • A moim zdaniem skoro wytrawni politycy odchodzą od polityki to z polityką jest coraz gorzej lub w ogóle nie istnieje. W miejsce pustki pojawia się korupcja układy, brak honoru i wartości. Pewnie sumienie można naciągać , ale gdzieś jest granica, za którą wstyd jest spojrzeć w lustro.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rozczarowany(2004-03-17)
  • Nie mogę tego zrozumieć, że tyle opinii i nikt nie wspomniał słowem o naszym przywódcy Panu Gintowcie-Dziewiałtowskim za którym Elbląg szedł do Olstyna "bo w Gdańsku to już byliśmy'. Znam dużo ludzi którzy mówili że w Olsztynie będzie lepiej i pokornie popierali Pana Witolda. On był głównym kreślarzem mapy regionu jako pierwszy samorządowiec. Teraz gdy słyszę że to Waleńdziak jest winny to jest dla mnie śmieszne.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Witek(2004-03-17)
  • A zapytajcie Pana Wiesia co robi jego tatus... :):):) Co prawda nikt sobie rodzicow nie wybiera, ale z pewnoscia tatus pomogl w karierze politycznej... :):):)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Goclowski(2004-03-17)
  • Pan Wiesio,członek Opus Dei,wyrobił sobie układy (prezes TVP),kasę (TV Plus) i odchodzi od polityki do Polsatu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Nemo(2004-03-17)
  • Szara eminencja, a z tym tatusiem to prawda !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kji(2004-03-18)
  • To nie tak, że politycy odchodzą bo polityka stała się brudna. Odchodzą, gdyż są wywierane na nich naciski odgórne - "nachapaliście sie - teraz zróbcie miejsce innym". Przeanalizujcie wszystkich polityków, którzy zniknęli w ostatnim czasie z życia politycznego, popatrzcie czym się teraz zajmują i jak im się powodzi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jan(2004-03-18)
  • Walędziak jak himalaista - do korony brakowało mu jeszcze tylko udziału w SLD i samoobronie. Niestety nieoczekiwanie zmienił sport. Kiedy stwierdził, że nawet PiS nie ma już szans na cokolwiek przeszedł do biznesu. Wyborcy okazali się wyłacznie walutą Pana Walędziaka. Zapomniał jednak, że waluty trzeba pilnować bo ma tendencję do wyciekania. We względy rodzinne nie wierzę bo biznes absorbuje więcej czasu niż polityka. Sugestywny jest też zbieg okoliczności. Względy rodzinne zbiegły się w czasie z propozycją posady.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ostry bydlak(2004-03-18)
  • a nie ładniej by było Wiesiowi w sutannie i purpuracie...a może własnie to............Biskup Walendziak.............
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olo(2004-03-18)
Reklama