Wtorek 25-09-2018, imieniny Władysława, Aurelii
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Elbląski rajd samochodowy

Elbląg, Elbląski rajd samochodowy Gościem elbląskiego rajdu był Krzysztof Hołowczyc

16 ekip stanęło na starcie III Elbląskiego Popularnego Rajdu Samochodowego "Investor" Elbląg - Braniewo. Zawodnicy mieli do pokonania pięć odcinków specjalnych oraz trasę z Elbląga do Braniewa i z powrotem. Organizatorem tegorocznego elbląskiego rajdu był Automobilklub Olsztyński przy współpracy z Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego w Elblągu.

III Elbląski Popularny Rajd Samochodowy "Investor" zaszczycił swoją obecnością wielokrotny mistrz Polski i były mistrz Europy Krzysztof Hołowczyc. Niestety zgromadzona elbląska publiczność nie mogła oglądać mistrza w akcji, gdyż przed kilkoma dniami Hołek miał wypadek samochodowy pod Olsztynem i jego treningowe Subaru nie nadawało się do startu w rajdzie. Mimo tego Hołowczyc czynnie uczestniczył w zawodach, wypuszczając na trasę poszczególne załogi. Elblążanie natomiast mogli porozmawiać z "mistrzem kierownicy" zrobić sobie z nim zdjęcie czy też wziąć autograf.
     Na uczestników rajdu czekało pięć odcinków specjalnych, na których popisywali się zręcznością w prowadzeniu samochodu, oraz trasa z Elbląga do Braniewa i z powrotem.
     Pierwszy odcinek specjalny usytuowany został na parkingu przed gmachem Sądu Okręgowego przy ul. Grota Roweckiego. Tutaj startujące ekipy miały za zadanie w jak najszybszym czasie pokonać wyznaczoną trasę. Najszybciej odcinek liczący ok. 400 metrów przejechała załoga: Andrzej Zielińki - kierowca i Robert Czaja - pilot, jadący Oplem Astrą. Ich czas to 27,3 sek. O tym, że pierwszy odcinek specjalny wymagał niesamowitej zręczności kierowcy przekonała się załoga Arkadiusz Serafin i Mirosław Michnowski, która będąc na ostatnim zakręcie nie zachowała odpowiedniej prędkości i uderzyła bokiem auta w krawężnik. Efekt kolizji był taki, że samochód nie nadawał się do dalszej jazdy i załoga musiała wycofać się z rajdu.
     Po pierwszej próbie szybkościowej kierowcy przenieśli się na plac przy biurowcu Elzamu przy ul. Grunwaldzkiej, gdzie rozegrany został drugi odcinek specjalny. Następnie uczestnicy rajdu wyjechali na trasę do Braniewa wiodącą przez Suchacz, Kadyny, Tolkmicko, Pogrodzie i Frombork. W Braniewie na rajdowców czekały dwa odcinki specjalne. Pierwszy na boisku szkolnym przy ul. Armii Krajowej, gdzie rozegrana został próba zręcznościowa oraz drugi na ul. Traugutta, gdzie załogi pokazywały swoje umiejętności w próbie zrywu i hamowania. Stamtąd wszystkie ekipy udały się w powrotną trasę do Elbląga, tyle że tym razem przejeżdżały przez Młynary.
     W Elblągu rajdowcy mieli do pokonania jeszcze dwa odcinki specjalne: pierwszy przy Elzamie, a drugi, który stanowił jednocześnie metę wyścigu, na parkingu przy sądzie.
     Ostatecznie zwycięstwo po dramatycznej walce odniosła załoga Mariusz Stankiewicz i Darek Praga jadący Oplem Kadettem. Wyprzedzili oni drugą załogę Grzegorz Jarczewski i Mariusz Olejnik jadącą BMW 520 o zaledwie 0,1 sek. Na trzecim miejscu ze stratą 3,1 sek. uplasowała się ekipa Paweł Wajdlejt i Anetta Kulińska, jadąca Nissanem Sunny.
     - Jestem zadowolony z przebiegu imprezy oraz ilości startujący ekip - powiedział Tomasz Wrona, organizator rajdu. - Niestety nie wszystkie załogi ukończyły wyścig, ale jak mówiliśmy przed startem, trasa jest bardzo trudna i trzeba się sporo napracować, aby bez kolizji ukończyć rajd i znaleźć się jeszcze na podium. Ponadto pragnę w tym miejscu gorąco podziękować sponsorom, bez których pomocy rajd ten nie doszedłby do skutku.

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Autoryzowany Serwis Citroen Hadm Gramatowski
Wyprzedaż rocznika 2017 w salonie Skody HADM
Serwis i oryginalne części Seat
Citroen HADM Gramatowski już otwarty!