Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 24-11-2017, imieniny Jana, Flory
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Szpital Miejski ul.Komeńskiego Szpital Miejski ul.Komeńskiego

Elblążanie zamku nie chcieli

 
Elbląg, Elblążanie zamku nie chcieli Odkrywanie krzyżackiej warowni kawałek po kawałku (fot. AD)
Rek

Przynajmniej ci, żyjący w XV wieku, bo współcześni nie pogardziliby atrakcją turystyczną, jaką bez wątpienia byłaby krzyżacka warownia. Cóż, jednak 12 lutego 1454 r. mieszkańcy Elbląga mieli inne zdanie na ten temat, zajęli zamek, by go następnie zburzyć. Po upływie wieków badacze odkopali drewniane konstrukcje, prawdopodobnie pierwszej warowni, a także fundamenty kamienne.

O elbląskim zamku krzyżackim pisała Wiesława Rynkiewicz-Domino w nr 4 Magazynu Elbląskiego (marzec 2007 r.):
„(…) W 1246 r. osada Elbląg otrzymała upragnione prawo lubeckie, a na okrasę wcale rozległe posiadłości ziemskie, które stały się źródłem istotnych dochodów w przyszłości. Rozpoczęła się dobra passa miasta. Na południe od wytyczonych jego granic, w przyszłości nazwanych Starym Miastem Elbląg, w kwartale mieszczącym się w granicach ulic Gimnazjalnej, Zamkowej, Tamka, od zachodu zamkniętym rzeką Elbląg, Krzyżacy przystąpili do budowy rozległego kompleksu zamkowego. Zamek elbląski był od 1251 r. stałą siedzibą Mistrza Krajowego Zakonu w Prusach. Elblągowi przypadła tym samym rola stołecznego ośrodka i głównego portu tworzącego się nowego państwa. Kiedy w 1309 r. przeniesiono rezydencję Wielkiego Mistrza Zakonu z Wenecji do Malborka, zamek w Elblągu został przeznaczony na siedzibę komtura elbląskiego i zarazem wielkiego szpitalnika. Komtur elbląski należał do elity dostojników krzyżackich. W 1454 r. – po wybuchu powstania antykrzyżackiego, w którym Elbląg odgrywał bardzo ważną rolę, mieszczanie elbląscy zmusili załogę krzyżacką do opuszczenia zamku (12 lutego), następnie zajęli go i przystąpili do jego burzenia. Kolejne wyburzenia budynków zamkowych i niwelacja gruzowiska miały miejsce wiek później, kiedy rozpoczęto budowę odcinka fortyfikacji bastionowej w rejonie między obecną ul. Wapienną a mostem warszawskim. Na mocy Wielkiego Przywileju, nadanego Elblągowi przez króla Kazimierza Jagiellończyka w 1457 r., miasto otrzymało w posiadanie teren kompleksu zamkowego i m.in. obietnicę, że w bezpośredniej okolicy nie zostanie wzniesiony żaden zamek. Elblążanie wiedzieli aż nadto dobrze, że z bliskości zamku nic dobrego dla nich nie wynika. Ale gdybyż mogli przewidzieć, jakiej atrakcji turystycznej pozbawią swoje miasto w przyszłości a to burząc, a to nie pozwalając odbudować, ni zbudować nowego, tym razem królewskiego zamku…”
     A po latach, ba, wiekach…
„(…) Dzisiaj dumaniom o „najpiękniejszym zamku w Prusiech, po malborskim”, jak zanotował to przed wiekami jeden z kronikarzy, służy rozległy dziedziniec z samotnie sterczącą, granitową kolumną pośrodku, pochodzącą z jednej z sal zamkowych. To trochę za mało, by przywołać w wyobraźni obraz elbląskiego kompleksu zamkowego. Tym bardziej, że zamek elbląski nie funkcjonuje w potocznej topografii umocnień Zakonu Krzyżackiego.”
     Ciągnie nas jednak do krzyżackiej spuścizny, ciekawi też, co kryje ziemia. W 2012 r., podczas prac związanych z remontem budynku Podzamcza, przekopano dziedziniec muzealny i odkryto … drewniane konstrukcje datowane na XIII wiek, prawdopodobnie pierwszego krzyżackiego zamku. Rok później ziemia odsłoniła fundamenty kamienne warowni. – To fascynujące odkrycie – cieszyła się dr Maria Kasprzycka, dyrektor Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu.- Mamy najstarsze odkryte krzyżackie konstrukcje drewniane.
     I tym możemy się szczycić, bo warowni na miarę Malborka, niestety, nie mamy.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama