Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Euroregion jest już w Szwecji

Prezydent Henryk Słonina uczestniczył w Kalmarze w Szwecji w uroczystości przekazania przewodnictwa w Euroregionie Bałtyk przez Rosjan Szwedom.

Nowym prezydentem stowarzyszenia został Roger Kalis. Ws potkaniu w Kalmarze uczestniczyli także Tomasz Sowiński, wojewoda pomorski, Zbigniew Babalski i Zdzisław Olszewski – dyrektor Polskiego Sekretariatu Euroregionu Bałtyk, który mieści się w Elblągu.
     W skład stowarzyszenia wchodzą gminy położone w nadbałtyckiej części Danii, Łotwy, Litwy, Polski, Rosji i Szwecji. Ze strony polskiej w skład Euroregionu wchodzą: województwo warmińsko-mazurskie i pomorskie oraz Stowarzyszenie Gmin Polskich Euroregionu Bałtyk.
     Na terenie Euroregionu zamieszkuje ogółem 3,9 mln mieszkańców. Najwyższą władzą stowarzyszenia jest rada, która wybiera zarząd wykonawczy i prezydenta. Pomiędzy posiedzeniami rady i zarządu całość prac Euroregionu koordynowana jest przez sekretariat, którego siedziba co roku znajduje się w innym państwie. W 1998 roku międzynarodowy sekretariat znajdował się w Elblągu, w 1999 – w Kłajpedzie, w 2000 – w Bałtijsku, a od 1 lutego mieści się w Kalmarze.

M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • 1131-wsze spotkanie z którego nic nie wynika. My jeździmy do Szwecji i Danii, ale odwrotnego tryndu jakoś nie czuć. Skandnawowie boją się naszego kraju: naszych dróg. hoteli i totalnego złodziejstwa. Na tym polu w naszych Małych Ojczyznach powinniśmy tworzyć nowe dokonania, zmierzające do tego aby zjawiska powyższe nie działy się z wielkim przyzwoleniem społecznym i jego akceptacją. To także będzie dobre dla nas, a napewno pozytywne dla Skandynawów. Czyńmy to !!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Wojciech pawlak-Aborygen M(2001-02-10)
Reklama