Poniedziałek 24-09-2018, imieniny Gerarda, Teodora
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Fałszywy alarm bombowy. Tym razem w Providencie

Elbląg, Fałszywy alarm bombowy. Tym razem w Providencie
Rek

Dziś (6 października) elbląscy policjanci, podobnie, jak funkcjonariusze w całym kraju zostali postawieni na nogi kolejnym alarmem bombowym. Tym razem nieznany mężczyzna ostrzegał o ładunkach wybuchowych podłożonych rzekomo w czterech placówkach Providenta. Nie sprecyzował jednak, w których. Elbląski oddział firmy został przeszukany. Niczego podejrzanego nie znaleziono.

To kolejny fałszywy alarm bombowy w ostatnich kilku tygodniach. Schemat jest bardzo podobny. Nieznany mężczyzna informuje centrale firm (poprzednio były to Dialog-Netia oraz McDonald's) o tym, że w którejś, ale nie zdradza, w której placówce miał zostać podłożony ładunek wybuchowy. Policjanci sprawdzają siedziby w całym kraju i okazuje się, że to głupi żart.
     Dziś (6 października) policjanci zostali postawieni na nogi alarmem dotyczącym firmy Provident.
     - O godz. 11.28 ktoś zadzwonił do centrali Providenta w Warszawie i powiedział, że w czterech placówkach firmy na terenie kraju - nie powiedział, w których - zostały podłożone niebezpieczne ładunki - mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Elbląscy policjanci sprawdzili siedzibę Providenta mieszczącą się przy ul. Grottgera - w środku i na zewnątrz. Nic podejrzanego nie znaleźli. Naszym obowiązkiem jest jednak reagowanie na każde tego typu zgłoszenie, nawet, jeśli od początku wygląda to na głupi żart - zaznacza Sawicki.
     Póki co, nie zatrzymano żartownisia (żartownisiów?), który od kilku tygodni testuje czujność polskiej policji. Osoba taka musi się jednak liczyć z konsekwencjami. Za wszczęcie fałszywego alarmu, zgodnie z nowelizacją Kodeksu Karnego, może grozić kara nawet do 8 lat więzienia.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary przeciwsłoneczne GENNY
optyk Elbląg, okulista Elbląg, badanie wzroku
Bezpłatne badanie wzroku
Płyn Hayne