Czwartek 19-07-2018, imieniny Wincentego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Piecze z dołu i z góry. Piecze z dołu i z góry.

Filary biblioteki

Elbląg, Filary biblioteki Dyrekcja biblioteki w ten niecodzienny sposób chce odzyskać wypożyczone książki

Na filarze w wypożyczalni Biblioteki Elbląskiej zawisła lista nazwisk kilkudziesięciu osób, które zwlekają ze zwrotem książek.

Przy okazji wizyty w kamieniczce przy Świętego Ducha każdy wypożyczający może sprawdzić, czy wśród nazwisk na długiej białej wstędze papieru nie znajdzie kogoś znajomego czy współpracownika.
     - Zanim wywiesiliśmy listę, sprawdziliśmy w Biurze Generalnego Inspektora Danych Osobowych, czy możemy to zrobić i nie ma ku temu żadnych przeszkód - mówi dyrektor Biblioteki Elbląskiej, Krystyna Greczycho. - Do publicznej wiadomości podajemy same tylko nazwiska i imiona czytelników, którzy zapomnieli bądź za bardzo przyzwyczaili się do książek. Mamy nadzieję, że jeśli nie oni sami, to ich nazwisko zobaczą znajomi i przekażą odpowiednią informację "dłużnikom".
     Zdaniem dyr. Greczycho, bibliotekarze zbyt łagodnie podchodzą do regulaminu wypożyczalni, która mówi, że książkę wypożycza się na jeden miesiąc. Zgodnie z regulaminem, który w podobnej wersji obowiązuje w większości polskich bibliotek, nie oddanie książki po miesiącu upoważnia bibliotekarza do wysłania pierwszego upomnienia. Upomnienie drugie powinno był wysłane po kolejnych czterech tygodniach, a po upływie takiego samego czasu - trzecie. Brak reakcji na ostatnie upomnienie powoduje skreślenie czytelnika z listy korzystających z wypożyczalni.
     Jeszcze do niedawna w Elblągu nie było większych problemów z odwleczeniem nawet o kilka miesięcy terminu zwrotu książki. Od pewnego czasu nie ma jednak co liczyć na łaskawość bibliotekarzy.
     Jednym z głównych powodów zaostrzenia "polityki czytelniczej" jest wzrost liczby studentów. W Elblągu są trzy uczelnie wyższe, na których studiuje w sumie kilka tysięcy osób, powstają nowe specjalności, a książek nie przybywa. W tym roku na powiększenie księgozbioru nie będzie żadnych pieniędzy, tymczasem każdego dnia wypożyczalnię Biblioteki Elbląskiej odwiedza nawet 800 osób.
     - Robi się rzeczywiście nerwowo - przyznaje Krystyna Greczycho. - Uczelnie nie dbają o zabezpieczenie odpowiedniej liczby książek dla swoich studentów. Ani nie kupują ich do swoich bibliotek, ani nie pomagają nam.
     Problemem jest także lekceważący stosunek korzystających ze zbiorów czytelników do umów, jakie zawierają z biblioteką.
     - To rodzaj normalnej umowy cywilnej. Ta, którą podpisuje się z nami, umożliwia wypożyczanie książek, ale pod pewnymi warunkami. Rozumiem, że są sytuacje, że dana książka jest potrzebna przy pisaniu pracy zaliczeniowej czy licencjackiej, ale nie można zapominać o innych, którzy mogą jej tak samo potrzebować.
     Z powodu zalegania ze zwrotem książek każdego miesiąca do sądu trafia kilkanaście pozwów. Lista "dłużników" ma nakłonić do zwrotu często nawet kilku cennych pozycji. Najwięcej spośród nie zwróconych książek jest podręczników akademickich.
     - Niektórzy mogą się poczuć urażeni, ale jak dotąd lista jest skuteczna - mówi dyr. Greczycho i zapowiada, że najczęściej wykorzystywane przez studentów książki będą być może wkrótce dostępne tylko w czytelni.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • A wyporzyczyłem taką jedną książkę, podoba mi się i jej nie oddam. Kupić nie można, bo nakład wyczerpany. Przez 23 lata byłem jej jedynym (!) wyporzyczającym. To taki półkownik elbląski.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Drzazga(2001-08-10)
  • poproszę dodatkowo / niekoniecznie w bibliotece / listę pedofili, recydywistów, itp. Chcę wiedzieć jakie mam sąsiedztwo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    en(2001-08-17)
  • en::))) przydala by sie jeszcze lista czołowych elblaskich "sportowcow" - dresów:) ...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    czlek(2001-08-22)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i oryginalne części Seat
Wyprzedaż rocznika 2017 w salonie Skody HADM
Samochody używane HADM Gramatowski
Serwis i oryginalne części Audi