Środa 23-01-2019, imieniny Rajmunda, Ildefonsa
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Forma na pamiątkę

 
Elbląg, Forma na pamiątkę Zdjęcie oryginalnej formy (fot. Czesław Misiuk, źródło: eswiatowid.pl)
Rek

Powstała pod koniec lat 60. i do połowy lat 90. stała na placu przed ośrodkiem kultury w Tolkmicku. Teraz ta nieistniejąca już forma przestrzenna autorstwa Gerarda Kwiatkowskiego, założyciela Galerii El, ma swoją replikę. Wykonał ją syn artysty – Marek Blum – który chciałby przekazać ją elbląskiej instytucji.

Jak wyjaśnia Katarzyna Grzymska, rzecznik prasowy Galerii EL, oryginalna forma powstała prawdopodobnie w 1967 albo w 1968 roku. W Tolkmicku ustawiono ją przed Miejsko-Gminnym Ośrodkiem Kultury w 1969 r.
     Warto nadmienić, że w tym czasie Gerard Kwiatkowski (a inaczej Jürgen Blum) interesował się Tolkmickiem jako miejscem, w którym mogłaby rozkwitnąć sztuka. Udało mu się przekonać lokalne władze do tego, aby przekazały mu średniowieczną basztę, znajdującą się blisko rzeki Stradanki. Jesienią 1967 r. wykonał podstawowe prace, które zabezpieczyły zabytek, docelowo chciał z niej zrobić stację sztuki. Działania te opisywał Ryszard Tomczyk w w artykule "Narożna – młodsza siostra Galerii El", umieszczonym na łamach Głosu Elbląga (wydanie z 17.09.1968 r.).
"Baszta znajduje się mniej więcej w połowie nieistniejącej jeszcze drogi między nabrzeżem zalewu i Domem Kultury. Położenie to narzuca koncepcję urządzenia bulwaru nad Stradanką, który byłby ogniwem szlaku turystycznego" – pisał Tomczyk. "- Na bulwarze – mówi Kwiatkowski. - można by ustawić stare, zabytkowe barkasy i kotwice z XV wieku, zaś w pobliżu baszty urządzić otwarty, plenerowy salon małych metalowych form przestrzennych".
     Wracając jednak do formy. Przed tolkmickim ośrodkiem kultury stała do połowy lat 90.
     - Z tego, co pamiętam przewróciła się i chyba nie było zainteresowania ówczesnej dyrekcji Ośrodka Kultury żeby ją uratować. Nam udało się znaleźć w piwnicy pojedyncze fragmenty - dziewięć trójkątnych blach - reszta prawdopodobnie została wywieziona na złom – opowiada Robert Oleszkiewicz, obecny dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Tolkmicku.
     Marek Blum – syn Gerarda Kwiatkowskiego – wykonał jej replikę. Jak opowiada zajęło mu to miesiąc, a forma zrobiona jest z pomalowanego na czarno metalu.
     - Chcę przekazać ją Galerii El, żeby była ona w Polsce. Niech to będzie taka pamiątka, która kiedyś zaginęła i na nowo jest dostępna. Chciałbym, żeby stanęła ona wewnątrz Galerii El – wyjaśnia Marek Blum.
     Jak dodaje Marek Blum według planów miałaby ona zostać przewieziona do Elbląga w ciągu najbliższych tygodni. 
     Co na ten temat mówi sama instytucja?
     - Jarosław Denisiuk [dyrektor Galerii El – red.] wspierał Marka Bluma w zakresie wykonania repliki, jednak oficjalnych rozmów na temat ustawienia jej w Galerii El jeszcze nie było – wyjaśnia Katarzyna Grzymska.
mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia nowoczesna II
Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia klasyczna
Kuchnia inna niż inne