Sobota 15-12-2018, imieniny Waleriana, Celiny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Forma, o której zapomniał świat

 
Elbląg, Forma, o której zapomniał świat Forma, którą dziś nazwalibyśmy witaczem, co najmniej od roku leży niedaleko ul. Warszawskiej (fot. MS)
Rek

Zakurzona, pordzewiała, przysypana ziemią – tak wygląda forma, która witała przyjeżdżających do Elbląga. Witała, bo co najmniej od roku leży pod krzakami, tuż przy ul. Warszawskiej. Skąd się tam wzięła? Na to pytanie miasto, które zarządza tymi elementami promocyjnymi, nie zna odpowiedzi.

Zaprojektował je Zbigniew Książkiewicz, jeden ze znanych elbląskich plastyków, autor "elbląskiego batmana". Formy, które dziś nazywamy witaczami, zostały ustawione na drogach wjazdowych do miasta w latach 70.
     Niektóre stoją tam do dziś i dalej służą jako element promocyjny, zwłaszcza, że nowych witaczy jak nie było tak nie ma. Gorzej jeśli leżą gdzieś zapomniane, przysypane ziemią, pod krzakami. Tak jak ta, którą można znaleźć pod płotem, tuż przy ul. Warszawskiej. Według informacji od naszej Czytelniczki forma znajduje się tam co najmniej od roku.
     Skąd się tam wzięła? Na to pytanie konkretnej informacji nie ma. Jak odpowiada Łukasz Mierzejewski z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego nie wiedzą tego ani urzędnicy z Departamentu Zarządu Dróg, ani wykonawca, który będzie stawiał nowe witacze i jest zobowiązany do demontażu tych starszych. Jak jednak zapewnia Mierzejewski miasto chce tymi formami się zająć.

  fot. MS fot. MS

 - Szukamy dla tych form godnego miejsca, tym bardziej, że w perspektywie mamy nowe witacze [mają pojawić się w ciągu miesiąca - red.]. Na razie jednak trudno mówić o konkretnym pomyśle – tłumaczy. 

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Szkoda że się marnuje tak ładna rzecz, Galeria ma takie duże "podwórko" może by go przygarnęła ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    18 1
    bynio199(2015-06-09)
  • UM, darujcie sobie te brednie nt. nowych witaczy, których i tak, dobrze wiecie, nie ma i nie bedzie. kaska skonsumowana, a witacze w piz. .. du poszły.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 0
    (2015-06-09)
  • UM udaje, że nie wie kto t zdemontował? Dziwne, amnezja biurw miejskich. Prze cież napewno je zdemontował wykonawca, remontujący drogę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 0
    (2015-06-09)
  • Buuuuu - kto tak bezmyślnie zaniedbał fajną formę, ten trąba!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 0
    Łukasz23(2015-06-09)
  • Przecież to można wystawić na przetarg i znajdzie się " nowobogacki" z Elbląga co kupi do dzieło sztuki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    6 1
    (2015-06-09)
  • Ale kleją, a ten wodę leje.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2015-06-09)
  • po prostu skandal! Sami siebie nie szanujemy, a wymagamy żeby inni nas szanowali. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    zniesmaczona(2015-06-09)
  • Wstyd, tyle lat taki witacz stał i wszystko było ok, a teraz nowe "mają pojawić się w ciągu miesiąca" witacze będą straszyły bo znając gust UM (sławetne logo miasta), będzie to coś szkaradnego. Stary witacz jest idealny, wystarczy go odświeżyć i będzie do postawienia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 0
    (2015-06-09)
  • Mamy szczęście do gospodarzy co nie wiedzą co się dzieje na własnym podwórku, a przecież to normalne następni się zmieniają i w ten sposób nie ma żadnej odpowiedzialności, bo to są pieniądze podatników czyli niczyje ???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    (2015-06-09)
  • Ten witacz jest bardzo ładny, z małą turbinką napędzaną wiatrem. Dzieło sztuki, które tak się marnuje! Wstyd!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 0
    oman(2015-06-09)
  • Ta forma z "wiatraczkiem" to jedyna, którą lubiłem. Wszystkie inne bym zezłomował. Wiem, że w Elblągu lubimy wspominać poprzednią epokę, bo wtedy nasze miasto funkcjonowało o niebo lepiej (choć to i tak pryszcz w porównaniu z epoką jeszcze poprzednią, zanim jeszcze w tym mieście zaczęto szwargotać po słowiańsku), ale większość z tych "dzieł" jest zwyczajnie szpetna.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 1
    patafjan(2015-06-09)
  • Już o tym wspominałem, pod art. z "witaczami". Teraz dopiero ktoś się obudził. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    okoniowaty(2015-06-09)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

RTV + SZAFA
Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia nowoczesna II
Kuchnia, a aneks kuchenny