UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Freedom Nieruchomości: Na dwa pokoje zawsze są chętni

 
Elbląg, Freedom Nieruchomości: Na dwa pokoje zawsze są chętni
(fot. Freedom Nieruchomości)

- Najczęściej na elbląskim rynku nieruchomości są poszukiwane mieszkania dwupokojowe o metrażu 45-50 metrów kwadratowych (dwa pokoje z kuchnią i łazienką), do kwoty 170-180 tysięcy, położone od parteru do drugiego piętra – mówią specjaliści z Freedom Nieruchomości. Co jeszcze warto wiedzieć o trendach na elbląskich rynku?

- Rynek mieszkań w Elblągu prężnie się rozwija. Jakie obecnie trendy na nim panują? Jakie mieszkania są najchętniej kupowane, sprzedawane, wynajmowane?
     
- Łukasz Wojtaś, Menadżer Zespołu Sprzedaży: - Najczęściej na rynku elbląskim są poszukiwane mieszkania dwupokojowe o metrażu 45-50 metrów kwadratowych z kuchnią i łazienką, do kwoty 170-180 tysięcy, położone od parteru do drugiego piętra. Taki jest najczęściej próg zdolności kredytowej rodziny 2+1, w której na przykład jeden z małżonków pracuje.
     Julian Dzierżanowski, broker nieruchomości: - Warto zaznaczyć, że na rynku brakuje mieszkań czteropokojowych. Deweloperzy pozostawiają tylko ostatnie kondygnacje na takie lokale, czyli głównie apartamenty, czy penthouse'y. Tymczasem czteropokojowych mieszkań poszukują osoby, które chciałby mieć więcej przestrzeni, ale nie chcą mieszkać w domu. Chcą, by każde z dzieci miało swój pokój, rodzice – sypialnię oraz pokój dzienny. Nie chcą inwestować w ogród, martwić się naprawą elewacji, dachu czy ogrodzenia, wolą by nieruchomość była pod opieką zarządcy czy spółdzielni mieszkaniowej. Klientów, którzy poszukują czteropokojowych mieszkań, możemy podzielić na dwie grupy. Na tych, których interesuje lokal w cenie 270-300 tysięcy złotych i taką zdolność kredytową może otrzymać rodzina, w której oboje małżonkowie pracują; i na tych, którzy mogą sobie pozwolić na zakup apartamentu o powierzchni ponad 100 metrów kwadratowych, ale to już wydatek często przekraczający 500 tys. złotych.
     
     - Jak duże znaczenie przy wyborze mieszkania ma widok z okna?
     
Julian Dzierżanowski: - Przede wszystkim ważna jest lokalizacja. Inaczej są oceniane mieszkania na przykład na Zawadzie, inaczej na Bielanach. Znaczenie ma piętro i oczywiście widok z okna. Inaczej patrzymy na mieszkanie, w którym z okna widać las, a inaczej – gdy widać blok znajdujący się w niewielkiej odległości.
     - A które rejony miasta cieszą się największą popularnością pod względem lokalizacji nieruchomości?
     Łukasz Wojtaś: - Kiedyś za priorytetowe uchodziło śródmieście, które pełniło rolę centrum, choć Elbląg nie ma centrum z prawdziwego zdarzenia. Tutaj tętniło życie, w pobliżu ratusza, sądu, pasażu przy ul. Hetmańskiej. Od kilku lat obserwujemy zmianę trendu. Popularność zdobywają północne dzielnice Elbląga – Zawada, Nad Jarem. Gdy przy ul. płk. Dąbka powstała galeria handlowa, to wcześniejsze sypialnie miasta stały się centrum. Mieszkający tu elblążanie mają pod ręką sklepy, szkoły, przedszkola, komunikację miejską, przychodnie zdrowia. To wszystko sprawia, że wiele osób wybiera właśnie te dzielnice do mieszkania.
     
     - W Elblągu powstaje też coraz więcej wysokich budynków mieszkalnych. Czy to przy Modrzewinie czy przy ul. Nowowiejskiej. To też jest trend czy znak, że deweloperzy chcą jak najwięcej zarobić?
     Julian Dzierżanowski: - Wszystko oczywiście zależy od tego, co można na danej działce zbudować. Jeśli jest na niej ograniczenie budowy do 5 kondygnacji, to deweloper tyle postawi. Jeśli do 15 pięter, to najpierw deweloper zbada grunt, a jeśli będzie się inwestycja opłacać, na pewno postawi tak wysoki budynek. Każdy deweloper w obecnej sytuacji na rynku ma świadomość, że sprzeda mieszkania, jeśli będą one w dobrze skalkulowanej cenie.
     
     - Jakie trendy panują obecnie w kwestii wykańczania wnętrz? Jeszcze niedawno na przykład były modne otwarte kuchnie lub kuchnie z wyspą. A teraz?
     
Łukasz Wojtaś: - Na rynku wtórnym mieszkań obserwujemy powrót do przeszłości – do kuchni zamkniętej. Ten boom na kuchnie otwarte, który przyszedł do nas z Zachodu, chyba już wygasa.
     
     - A na rynku pierwotnym?
     
Aleksandra Kraińska, specjalista ds. rynku pierwotnego: - Na rynku pierwotnym architekci nadal projektują wnętrza otwarte, by było jak najwięcej przestrzeni. Jeżeli salon ma 20-30 metrów, to kuchnia jest otwarta, ma aneks kuchenny. Rzadko kiedy klienci zamykają te kuchnie, ale to jest oczywiście kwestia gustu,
     
     - Załóżmy, że mam do sprzedania 2-pokojowe mieszkanie, które wymaga remontu. Czy warto je wyremontować przed sprzedażą?
     
Łukasz Wojtaś: - To bardzo indywidualna kwestia. W wielu przypadkach to się po prostu nie opłaca. Jeśli nieruchomość nadaje się do generalnego remontu, to lepiej je tak pozostawić, by nowy właściciel sam mógł je dostosować do swoich potrzeb. Są jednak nieruchomości, którym drobny lifting przed sprzedażą by się przydał. Oczywiście nie mówimy tu o wymianie instalacji czy przestawianiu ścian, ale na przykład o odmalowaniu pomieszczeń.
     Julian Dzierżanowski: - Radzimy często klientom, by zainwestowali tysiąc złotych w białą farbę i poświęcili weekend na odświeżenie mieszkania. Ostatnio miałem do sprzedaży takie mieszkanie na Zawadzie, gdzie przedpokój był pomalowany na ciemnofioletowo, przez co przytłaczał, ograniczał poczucie swobody. Klienci po długich namowach zainwestowali w białą farbę i sami byli zaskoczeni, jak wiele to mieszkanie wizualnie zyskało.
     
     - Jako Freedom Nieruchomości doradzacie także klientom sprzedającym mieszkania, jak je przygotować, by zyskały na atrakcyjności.
     
Aleksandra Kraińska: - Zajmuje się tym home stager, czyli specjalnie przeszkolona osoba, która pomoże odpowiednio przygotować pomieszczenia do prezentacji. Mamy pakiet różnych sprzętów, za pomocą których kolorystycznie potrafimy dopasować wnętrze. Prosimy też właścicieli nieruchomości, by na czas prezentacji zabrali z widoku wiele rzeczy, które mogą ich identyfikować. By był to minimalizm, ale z elementami, które mogłyby podkolorować wnętrze i dobrze wyglądać podczas prezentacji.
     Łukasz Wojtaś: - Obecne w mieszkaniach przeważają kolory jasne, biele i szarości. W łazience i kuchni - kolory jasnego drewna przeplatane z bielą. Te same trendy są obecnie w umeblowaniu. Kiedyś dominowały ciężkie meble, meblościanki. Teraz to raczej komody, szafki, coś co zajmuje mniej miejsca i jest bardziej minimalistyczne.
     
     - W mieszkaniach na rynku pierwotnym jest podobnie?
     
Aleksandra Kraińska: - Deweloperzy, z którymi współpracujemy, nie oferują w Elblągu wykończenia mieszkań pod klucz. Taka opcja obowiązuje raczej w nieruchomościach nadmorskich, gdzie właściciele pochodzą z różnych stron kraju i zwykle nie mają czasu ani możliwości, by samemu organizować sobie ekipę od wykańczania wnętrz. W nowych mieszkaniach również panuje minimalizm, styl skandynawski.
     Julian Dzierżanowski: - Na rynku wtórnym są mieszkania, które przechodziły remont niedawno. Przeważają wnętrza w stylu skandynawskim, połączenia drewna i bieli. Coraz więcej też klientów rezygnuje z posiadania wanny na rzecz prysznica.
     

     Biuro nieruchomości
     Freedom Elbląg

     
     Aleja Grunwaldzka 31, 82-300 Elbląg
     tel. 55 233 25 39
     elblag@freedom-nieruchomosci.pl
     

     ---- artykuł promocyjny ----
     
.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • A co z kawalerkami?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 1
    Zadowolony klient(2019-01-08)
  • Cyt "Radzimy często klientom, by zainwestowali tysiąc złotych w białą farbę i poświęcili weekend na odświeżenie mieszkania". Czytałem gdzieś, że takie odświeżanie czasami bywa nie tylko odświeżaniem, a np. , przykryciem grzyba, który i tak prędzej czy później może wyjść. Pisali, aby zwracać uwagę na świeże farby na ścianach, bo one mogą być wyrazem właśnie "przykrycia" takiego problemu. Nadto pisali, żeby zwracać uwagę na zapachy. Czytałem, że poleca się, aby w domu pachniało ciastem. Czyli takim domowym klimatem. A co zastaniemy jak ciasto przestanie pachnieć?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    10 1
    marketing(2019-01-08)
  • Home stager, co za obrzydliwe nazewnictwo. Czy musimy zaśmiecać naszą piękną mowę obcymi słowami?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    13 3
    (2019-01-08)
  • Kawalerki przerabiane są na dwa pokoje :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 0
    fh(2019-01-08)
  • Nic dziwnego 2pokoje 1p lub parter jak sami emeryci w Elblagu to na co im wieksze mieszkania ... proste !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 5
    ZacofanyElblag(2019-01-08)
  • Jeśli chcesz sprzedać mieszkanie lub dom, musisz "stanąć z boku" i spojrzeć na nie okiem kupującego. To właśnie zadanie home stagera. Jak mogli byśmy nazywać taką osobę wg. Ciebie?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 3
    freedomnieruchomości(2019-01-08)
  • @fh - Rzecz oczywista, zgadzamy się. Jeżeli konstrukcja nieruchomości pozwala na taką ingerencję w sposób bezpieczny, to dlaczego by nie przeprowadzać takich modernizacji. Wymagania klientów są zróżnicowane, a rynek się do nich dopasowuje.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 2
    freedomnieruchomości(2019-01-08)
  • @ZacofanyElblag - Proszę docenić potencjał Naszego miasta drzemiący w tzw. "emerytach", ale też spojrzeć optymistycznie również w stronę młodych mieszkańców. Prawdą jest, że część starszych mieszkańców będzie preferowała 2 pokoje na 1 piętrze ze względów zdrowotnych i ekonomicznych. Lecz zapewniam - tzw. "emeryci", również nabywają mieszkania na 10-12 piętrze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 3
    freedomnieruchomości(2019-01-08)
  • @marketing - Jedni tylko piszą, a MY rozmawiamy, radzimy i zapraszamy na konsultacje z pyszną i pachnącą kawą w Naszym biurze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 2
    freedomnieruchomości(2019-01-08)
  • @fh - a komórki na kawalerki
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 0
    (2019-01-08)
  • Nie jest napisane ile procent bierzecie od sprzedającego i kupującego nieruchomość. Za taką kasę jaką bierzecie od klientów to nawet na gęstą wódeczkę powinniście zapraszać a nie tylko na pachnącą kawę, oczywiście podaną przez Panią Aleksandrę :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 0
    lukasprosto(2019-01-09)
  • @lukasprosto - Nie o tym traktuje artykuł. Jednakże odpowiadając - prowizja sprzedającego jest ustalana indywidualna, a kupującego jak zapewne wiadomo widnieje w opisie każdej z ofert. Dziękujemy za docenienie Naszej kawy;)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 0
    freedomnieruchomości(2019-01-09)