UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblagu
Rek

Galeria pod psem i kotem (Odc.44)

 
Elbląg, Nala (po lewej) i Jarzębina
Nala (po lewej) i Jarzębina (fot. Michał Skroboszewski)
Reklama

Jedne uwielbiają się bawić, drugie wolą spokojniej spędzać czas. Niektóre od razu nawiązują nić przyjaźni, inne potrzebują nieco więcej czasu. Wszystkie łączy to, że czekają na kogoś, dla kogo będą ważne. Zwierzaki z elbląskiego Schroniska najbardziej potrzebują ciepłego domu, w którym będą szczęśliwe. Może znajdą go u was?

Poznajcie tę wyjątkową dwójkę - Nalę i Jarzębinę - która czeka na kochący, ciepły dom. 
      
       Nala
to łagodna suczka, która znalazła się w schronisku 1 lutego, po śmierci właściciela.
       "Nala to niemłoda już suczka w typie rasy owczarek niemiecki. Jest bardzo spokojnym, grzecznym i łagodnym psem. Nala lgnie do człowieka, przytyła się do wyciągniętej ręki, a nam serca pękają, gdy patrzymy w jej smutne oczy... Czy uda się jej jeszcze opuścić schronisko?" - pytają jej schroniskowi opiekunowie.
       - To oaza spokoju i radości – tak mówi o niej Katarzyna Silko, pracownik schroniska.
      
       Jarzębina trafiła do schroniska w grudniu 2016 r. jako małe kocię.
       - To kot, który bardzo lubi psy, traktuje je tak, jak inne koty. Więc na pewno odnalazłaby się w takim domu, gdzie jest pies – opowiada Swietłana Barszcz, pracownik schroniska. - Jest nieco nieśmiała wobec ludzi, ale bywa też tak, że gdy przychodzą do nas różne osoby to ona podchodzi, ociera się, wita je. Myślę, że mogłaby zamieszkać w domu w ogródkiem, ale i w mieszkaniu dałaby radę.
      
       Zobacz więcej zdjęć Nali i Jarzębiny. 
mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama