Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 19-01-2018, imieniny Henryka, Mariusza
 
Rek

UWAGA!

Galimatias z pętlą, czyli kobiety na wodzie

 
Elbląg, Galimatias z pętlą, czyli kobiety na wodzie Damska załoga w komplecie przybiła do bulwaru Zygmunta Augusta (fot. Anna Dembińska)
Rek

Siedem dziewcząt z Albatrosa – śpiewał przed laty Janusz Laskowski. Tym razem dziewcząt jest sześć, a zamiast „Albatrosa” jest „”Galimatias”. To łódź motorowa, na której dziennikarki Radia Gdańsk pokonują Pętlę Żuławską, promując tej urokliwy i nieodkryty jeszcze dla wielu żeglarzy szlak wodny. Dzisiaj zawinęły do elbląskiego portu. Zobacz zdjęcia.

Wtorkowe popołudnie. Do bulwaru Zygmunta Augusta przybija „Galimatias”, na pokładzie wita nas sześć odważnych kobiet, które połączyła żeglarska pasja i ciekawość, jakie atrakcje czekają na turystów na Pętli Żuławskiej.
     - Od trzech lat nasza rozgłośnia promuję Pętlę Żuławską, przybliżamy ją turystom i słuchaczom, namawiamy, by żeglować po tym przepięknym szlaku. W wielu miejscach jest piękniejszy od Mazur. Bo Mazury to autostrada, a tutaj jest tak wspaniała przyroda, cisza i spokój, od niedzieli mijaliśmy tylko jedną jednostkę, a to też dowód na to, że potrzebny jest temu szlakowi lepszy marketing. Tym bardziej że przystanie wybudowane za unijne pieniądze są naprawdę super, wyposażone we wszelkie wygody, jest bardzo przyjaźnie – opowiada Agnieszka Michajłow, kapitan załogi, którą stanowi ekipa Radia Gdańsk: Magda Manasterska, Maria Anuszkiewicz, Dagmara Szajda,Ola Wojciechowska i Barbara Kopaczewska, która dzierży w rękach ster.
     - Nie mam patentu sternika, house boat nie wymaga takich uprawnień. Mam za to wieloletnie doświadczenie w pływaniu na żaglówkach – przyznaje Barbara.
     - Większość z nas nie pływała taką łodzią. Czasami turystycznie, kajakami. W niedzielę przeszłyśmy krótkie szkolenie, po drodze nabrałyśmy doświadczenia – mówią chórem załogantki.
     Załoga wypłynęła w rejs w niedzielę, ma już za sobą m.in. śluzę w Białej Górze, Tczew, Malbork, wtorkowe popołudnie i wieczór panie spędziły w Elblągu. - Chciałyśmy udowodnić, że to ten szlak to miejsce dla każdego, że nie trzeba być nie wiadomo jak doświadczonymi żeglarzami, że mogą też płynąć kobiety – wylicza Agnieszka Michajłow. - Mamy świetnie wyposażoną łódkę, możemy tutaj nawet obiady gotować.
     Problemów jednak nie brakowało, na przykład na Wiśle łódź utknęła na mieliźnie. - Trzeba było wyskoczyć i ją wypchnąć, ale daliśmy radę. Nie wiedziałyśmy też, że śluza w Białej Górze jest czynna do godz. 18. Byłyśmy dwie godziny później, a tego dnia Polska grała mecz na Euro. Po kilku telefonach udało się poprosić pracowników o otwarcie śluzy – opowiadają dziennikarki.
     Załoga cały czas ma kontakt ze światem. To z łódki dziennikarki nadają relacje do radia, piszą posty w mediach społecznościowych, zdają relację ze swoich przeżyć. „Elbląg przywitał nas piękną pogodą, serdecznym panem mostowym i fantastycznym widokiem. Podczas spaceru widziałyśmy Katedrę Św. Mikołaja i Ratusz Staromiejski. Oraz weszłyśmy w jedno takie miejsce... ” - napisały na stronie z relacją z rejsu. Jakie to miejsce? Sklep z używaną odzieżą!

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama