Poniedziałek 16-07-2018, imieniny Marii, Eustachego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Dni Elbląga 2018. Dni Elbląga 2018.

Gdzie duch, tam i ciało?

Mimo że od śmierci Mikołaja Kopernika upłynęło 461 lat, miejsce, w którym spoczywają prochy znakomitego astronoma, wciąż pozostaje zagadką. Jest jednak szansa, że dowiemy się, gdzie to miejsce się znajduje. We Fromborku rozpoczęły się badania archeologiczne.

- Nie wiadomo, gdzie dokładnie Mikołaj Kopernik został pochowany - przypomina Małgorzata Czupajło z Muzeum we Fromborku. – Wiadomo tylko, że spoczął w południowej nawie katedry. Był kanonikiem i jako kanonik miał pod opieką jeden z ołtarzy. Przy nim odprawiał codzienną mszę lub jej słuchał. Opieka nad ołtarzem wiązała się także z tym, że po śmierci kanonik był chowany obok swego ołtarza. Nie zachowały się jednak dokładne informacje ani dokumenty mówiące o tym, który ołtarz był pod opieką Kopernika.
     
     Dwa ołtarze
     Jak uważają historycy, ciało astronoma mogło zostać pochowane przy ołtarzu znajdującym się naprzeciwko wejścia do kaplicy Szembeka, mogło też spocząć przy ołtarzu św. Wacława, który znajduje się bliżej bocznego wejścia do katedry.
     - Przed ostatnią wojną w katedrze były prowadzone badania archeologiczne – mówi Małgorzata Czupajło. - Znaleziono wówczas jakieś szczątki, prześwietlono je nawet promieniami rentgenowskimi, ale niestety - i szczątki, i zdjęcia zaginęły.
     Odpowiedź na pytanie o grób Kopernika dadzą być może badania, które – za zgodą władz kościelnych - rozpoczęli archeolodzy z Wyższej Szkoły Humanistycznej imienia Aleksandra Gieysztora w Pułtusku. Aby sprawdzić, czy pod posadzką średniowiecznej budowli są miejsca, w których prochy Kopernika mogłyby się znajdować, naukowcy używają georadaru - urządzenia, które lokalizuje przedmioty lub ich pozostałości dzięki emitowaniu fal magnetycznych.
     
     Skanowanie katedry
     Jak podkreśla kierownik badań, szef instytutu archeologii i antropologii Wyższej Szkoły Humanistycznej, prof. Jerzy Gąssowski, badania mają wstępny charakter.
     - Na razie został dokonany bardzo precyzyjny pomiar wnętrza katedry, tzw. skanowanie - wyjaśnia prof. Gąssowski. - Jest to coś pomiędzy fotografią a radarem. Nasze dalsze postępowanie będzie zależne od wyników tego badania. Może się również zdarzyć, że wszystko skończy się na georadarze. Mamy bowiem informacje o tym, podczas dwóch kolejnych najazdów szwedzkich miała miejsce okropna dewastacja katedry i profanacja pochowanych tam zwłok. Nie wiemy, jaki był zakres tych szkód.
     Wyniki pomiarów będą znane za około dwa tygodnie. Jeśli okaże się, że mimo zniszczeń sprzed ponad 300 lat są ślady, które mogą wskazywać na to, iż jest tu grób uczonego, archeolodzy zdejmą w tym miejscu posadzkę i sprawdzą, na ile są to słuszne podejrzenia.
     
     Tak... lub nie
     - Nawet jeśli wyniki pomiarów georadarem okażą się negatywne, już sam fakt podjęcia próby rozwikłania zagadki jest ogromnym wydarzeniem - uważa szef elbląskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, archeolog Mirosław Jonakowski, który wydał zgodę na prace pułtuskich archeologów. - Na pewno każdy by chciał wiedzieć, gdzie został pochowany człowiek tak istotny dla historii polskiej. Z drugiej strony zawsze jest kwestia sacrum, jest to bowiem pochówek. Ponieważ jednak są to badania prowadzone przez poważne instytucje i jest w to zaangażowana kuria metropolitalna w Olsztynie, myślę, że wszystko zostało dogłębnie przeanalizowane i że nie ma żadnych przeciwwskazań natury moralnej.
     
     Człowiek stąd
     Z Warmią i Mazurami, głównie z Fromborkiem, Lidzbarkiem Warmińskim i Olsztynem znakomity uczony związany był niemal przez całe dorosłe życie. Obok pracy na rzecz Kościoła i dzieł z zakresu matematyki, ekonomii i astronomii był m.in. autorem map Warmii, Prus Królewskich i zachodniej części Zalewu Wiślanego, który oglądał ze wzgórza katedralnego we Fromborku.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary przeciwsłoneczne DEFRAME
OKULARY PRZECIWSŁONECZNE,
Okulary korekcyjne CHRISTIAN LACROIX
Okulary korekcyjne JUST CAVALLI