Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Gronowo Górne z lotu ptaka Gronowo Górne z lotu ptaka

Gonienie za wiatrem?

Elbląg, Gonienie za wiatrem? Ciało Mikołaja Kopernika zostało pochowane we fromborskiej katedrze, przy ołtarzu, którym się opiekował, ale gdzie dokładnie - nie wiadomo

- Przed nami trudna i żmudna praca - ocenia prof. Jerzy Gąssowski, archeolog z Wyższej Szkoły Humanistycznej imienia Aleksandra Gieysztora w Pułtusku, który we Fromborku szuka szczątków Mikołaja Kopernika.

Choć od śmierci wielkiego uczonego upłynęły 462 lata, miejsce, w którym spoczywają jego prochy, wciąż pozostaje zagadką. Przekazy źródłowe mówią, że ciało siedemdziesięcioletniego astronoma zostało pochowane we fromborskiej katedrze, przy ołtarzu, którym się opiekował, ale gdzie dokładnie - nie wiadomo.
     Poszukiwania grobu rozpoczęły się, za zgodą władz kościelnych, rok temu i trwały dwa tygodnie. Naukowcy przebadali wówczas fromborską katedrę za pomocą georadaru (urządzenia, które lokalizuje przedmioty dzięki emitowaniu fal magnetycznych – przyp. aut.) i rozpoczęli wykopaliska. Okazały się one niezwykle pracochłonne m.in. dlatego, że pod posadzką znaleziono nie jeden, a kilka grobów z różnych epok. Odkryto więc szczątki kanonika Andrzeja Gąsiorowskiego, który zmarł w 1767 roku, kości niezidentyfikowanego mężczyzny, którego wiek ustalono na 40 - 50 lat, a nawet średniowieczny grób dziecka.
     Teraz archeolodzy ponownie (choć z powodu komplikacji natury organizacyjnej później, niż pierwotnie planowano) pojawili się na Wzgórzu Katedralnym. Wykop znajduje się na zachód od ołtarza św. Krzyża, który na podstawie danych historycznych i wskazania georadaru wytypowano jako prawdopodobne miejsce pochówku uczonego.
     - Spodziewamy się znaleźć tutaj groby kilkunastu kanoników, którzy opiekowali się ołtarzem i jak mówi tradycja byli przy nim chowani po śmierci - mówi prof. Jerzy Gąssowski. - To oznacza duży trud. Każdą czaszkę trzeba bowiem zidentyfikować, sprawdzić, czy odpowiada wiekowi śmierci Mikołaja Kopernika. Jeśli byśmy taką czaszkę znaleźli, potrzebne będą dalsze skomplikowane badania antropologiczne i analizy komputerowe. Ponieważ wiemy, jak wyglądał astronom - istnieją jego liczne portrety - można będzie tą drogą dokonać identyfikacji. Oczywiście pod warunkiem, że natrafimy na jego grób...
     Prace archeologiczne zaplanowano na dwa miesiące.
     - Miejsce spoczynku Kopernika nie zostało nigdy oznaczone nagrobkiem ani tablicą. Mamy więc cień nadziei, że uchroniło to grób przed straszliwą grabieżą, jaka miała miejsce w katedrze w czasie wojen szwedzkich – wyznaje prof. Gąssowski.

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama