Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 07-12-2016, imieniny Ambrożego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

LISTOPADOWA POGODA NAD ZAWADĄ LISTOPADOWA POGODA NAD ZAWADĄ

Grzechotki uratują

Elbląg, Grzechotki uratują Józef Biegun i Henryk Słonina

Nie będzie likwidacji placówki Straży Granicznej w Elblągu - zapewnia komendant warmińsko-mazurskiego oddziału Straży płk Józef Biegun.

W elbląskim Urzędzie Miejskim zakończyły się rozmowy w tej sprawie z udziałem komendanta Straży Granicznej i prezydenta Elbląga Henryka Słoniny.
     Jak wyjaśniał po spotkaniu komendant Biegun, na zmianie planów zaważyły perspektywy, jakie w związku z 20-procentowym wzrostem ciężkiego ruchu samochodowego zanotowało w ubiegłym roku przejście graniczne w Bezledach. - - - Planowane na przyszły rok otwarcie przejścia w Grzechotkach - Mamonowie będzie potrzebowało funkcjonariuszy - mówi komendant. - Uważam także, że siły, jakie posiadamy w Elblągu, można wykorzystać do patrolowania Zalewu Wiślanego.
     Prezydent Słonina ze swojej strony obiecał pomoc miasta w znalezieniu mieszkań dla tych funkcjonariuszy, którzy znajdą pracę w Grzechotkach. Miasto ma także pomóc w sfinansowaniu zakupu łodzi patrolowej dla elbląskich pograniczników.
     Koszt łodzi to około 160 tysięcy złotych.
     
     Zobacz także: "Pogranicznicy odejdą?"

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Grzechotki muszą być bo się dzieci zapłaczą!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Drzazga(2002-01-21)
  • Polska część Zalewu Wiślanego jest morzem i dlatego nie moga wpływać jednostki sportowe i handlowe strony rosyjskiej pływajace i zarejestrowane tylko na Zalew Wiślany ,również nie moga pływac jednostki sportowe polskie z klasa śródladowa. Prawo jasno mówi Locja pkt 7,79 Dopuszczalne zanurzenie jednostek wchodzących do na Rzekę Elbląg wynosi 1,5 m 7,78 Pkt Przy wiatrach północych poziom wody na rzece może podnieść się o ok. 1,0 m, a przy południowych może obniżyć się o tą samą wartość w stosunku do średniego Oznacza to ,że gwarantowana głębokość jednostek wchodzących do Portu Elbląg wynosi 0,5 m A takich jednostek o klasie morskiej o zanurzeniu 0,5 m nie ma. To jest główny powód ,ze straż graniczna nie ma pracy. Pan Prezydent Henryk Słonina jako najważniejsza osoba w Morskim Porcie Elbląg poniewaz pełni funkcje Przewodniczącego Zgromadzenia Wspólników Zarządu Portu wie ode mnie dokładnie dlaczego nie korzystam z portu mimo , że wszystkie umowy mam podpisane. Nie przyjmuje informacji o parametrach toru wodnego i na stronach www.port.elblag.pl podaje niezgodne z prawem informacje Głębokość toru wodnego - 2,5m w warunkach ekstremalnych 1,8 m z tego tytułu straciłem kilkadziesiąt tysięcy złotych a ludzie pracę a polskie państwo poprawę bilansu płatniczego z Rosją. Polak to brzmi dumnie ale nie w każdym przypadku
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-01-21)
Reklama