Czwartek 25-04-2019, imieniny Marka, Jarosława
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Grzegorz Schetyna specjalnie dla portEl.pl

 
Elbląg, Grzegorz Schetyna specjalnie dla portEl.pl
(fot. WS)

Wyborów nie wygrywa się raz na zawsze, wybory się powtarzają. Trzeba umieć słuchać ludzi, trzeba być pokornym, mieć dystans do siebie i wiedzieć, że nic nie jest dane raz na zawsze. Elżbieta Gelert wszystkie te cechy ma – przekonuje Grzegorz Schetyna, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej.

Piotr Derlukiewicz: – W jakim stopniu wynik wyborczy Elżbiety Gelert będzie znaczący dla Platformy Obywatelskiej w kontekście ogólnopolskim?
     Grzegorz Schetyna: – Będzie pewnym symbolem, początkiem nowego etapu, bo gorąco wierzę, że Elżbieta Gelert wygra te wybory, pokaże, że wracamy do dobrej formy. To zaangażowanie i potraktowanie przez nas bardzo poważnie tych wyborów pokazuje, że przygotowujemy się do następnej kampanii, w 2014 roku. Stąd taka mobilizacja. Staramy się pomóc Elżbiecie Gelert, jak najbardziej możemy, bo uważamy, że elbląska Platforma trochę rzeczy nie przypilnowała. Dlatego czujemy się zobowiązani wobec elblążan i Elbląga.
     
     – Symbolem nowego w Platformie jest dla wielu – nazwijmy ich obserwatorami sceny politycznej – Pański powrót do grona najważniejszych polityków tej partii, którego byliśmy świadkami w minioną sobotę. Czy mają rację?
     
– Nie jestem sekretarzem generalnym Platformy, nie zarządzam partyjną strukturą, jak było przez siedem lat. Zajmuję się sprawami zagranicznymi, jestem w parlamencie, staram się pomagać. Ten ostatni weekend był symboliczny ze względu na to, że zbliżają się wybory w Platformie i przez wielu byłem uważany za tego, który będzie kandydował na szefa partii. Więc jakby siłą rzeczy byłem naznaczony jako kandydat. To, co się stało w sobotę, pokazało, że mam trochę inne plany na te najbliższe miesiące.
     
     – Wielu członków Platformy w naszym mieście sugerowało, że gdyby miał Pan w tej partii pozycję taką, jak przed trzema laty, nie pozwoliłby Pan na to, co się w Elblągu stało.
     
– Sekretarz generalny Platformy zawsze musi pilnować i koordynować współpracę z szefami regionów, z zarządami regionalnymi. Nie można rzeczy zostawiać samych sobie, a tak właśnie stało się w Elblągu. Czujemy się winni, że w Elblągu doszło do takiej sytuacji i w konsekwencji do referendum. Prezydent z PO został odwołany. Dlatego, promując Elżbietę Gelert, dobrą kandydatkę na prezydenta Elbląga, chcemy tę sprawę naprawić, ten stracony dystans odrobić. Wyborów nie wygrywa się raz na zawsze, wybory się powtarzają. Trzeba umieć słuchać ludzi, trzeba być pokornym, mieć dystans do siebie i trzeba wiedzieć, że nic nie jest dane raz na zawsze. Elżbieta Gelert wszystkie te cechy ma.
     
     – „Przypadek elbląski” traktowany jest przez Platformę jako przestroga?
     
– Tak, Elbląg to jest dla nas ostrzeżenie. Przyczyny, które doprowadziły do odwołania prezydenta i Rady Miasta, na pewno są przez całą Platformę rozpatrywane jako ostrzeżenie, jako coś, co się zdarzyło, a na co nie byliśmy gotowi odpowiednio wcześnie zareagować. Gdyby partia zareagowała pięć-sześć miesięcy wcześniej, nie doszłoby do sytuacji, do której doszło. To jest dla nas wielka, polityczna nauczka.

 


     – Jak dużą wagę Platforma przywiązuje do faktu, że w drugiej turze wyborów prezydenckich zmierzą się kandydatka Platformy z kandydatem PiS?
     
– Było już parę wyborów uzupełniających, parę referendów, ale one nie miały takiej mocy rażenia, jak Elbląg. Elbląg jest szczególny także dlatego, że w tej ostatecznej rozgrywce dochodzi tu do konfrontacji kandydatów Platformy i PiS. Siłą rzeczy, prezes Jarosław Kaczyński chce podnieść to do rangi wyboru, czy Platforma, czy PiS. My jednak cały czas mówiliśmy, że samorząd to są przede wszystkim ludzie, którzy potrafią zarządzać budżetem, dbać o miejsca pracy, pilnować interesu miasta w województwie i pilnować europejskich pieniędzy.
  – Błędy odwołanego prezydenta Elbląga nałożyły się na niełatwą sytuację miasta – Elbląg ma kłopoty od czasu, kiedy straciło rangę miasta wojewódzkiego.
     
– Dotyczy to miast – Pan je nazywa wojewódzkimi, ja bym je nazwał trochę szerzej, prezydenckimi, czyli tymi na prawach powiatu grodzkiego. Prezydenci tych miast mają dużą władzę, a uważam, że mocniejszą pozycję powinni mieć radni. Pracujemy w Platformie nad tym, żeby w takich miastach, jak Elbląg, były wybory w okręgach jednomandatowych. Żeby radny wybierany przez mieszkańców miał mocny mandat, żeby mógł reprezentować nie tych kilkuset wyborców, lecz kilka czy kilkanaście tysięcy. Żeby był partnerem dla prezydenta, miał wpływ na rozwój miasta, mógł się czuć pasem transmisyjnym między wyborcami, a prezydentem. To by na pewno ułatwiło i dało nowy asumpt do tworzenia tej elity samorządowej. Bo obecna sytuacja może powodować skutki, jakie miały miejsce w Elblągu – że prezydent nie czuje kontroli Rady Miasta, czuje się zwolniony z konsultowania swoich decyzji z wyborcami i zaczyna mieć problemy z politycznym słuchem. Dlatego uważam, że radni powinni mieć większy nadzór i kontrolę na budżetem, ale też mieć mocniejszy mandat, mieć za sobą większą liczbę wyborców, którzy będą ich rozliczać.
     
     – W tej kadencji Sejmu takie zmiany są raczej nierealne.
     
– Uważam, że jest to warte przynajmniej debaty w Parlamencie i zaangażowania się polityków. W Platformie coraz więcej jest zwolenników takiego sposobu myślenia.
     

rozmawiał Piotr Derlukiewicz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • nawet gdyby premier był tutaj co dzień to za ten bałagan z zaśmieconym Elblągiem i brakiem śmietników wyborcy pokażą partii rządzącej czerwoną kartkę
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 3
    zniesmaczony22(2013-07-03)
  • www.youtube.com - wpisz frazę "przepraszam za pis" i wysłuchaj uważnie do końca! wszystko. zobaczysz kto ma zasady,kto chce dobrze dla miasta, kto jest FIGURANTEM, a która formacja była jest i BEDZIE destruktywna.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 1
    POzamiatane(2013-07-04)
  • Filmik na youtube to przykład totalnej hipokryzji. Ramię w ramię z Ruchem Palikota - a gdzie Wasze wartości i zasady, o których tak chętnie mówicie. Łamiecie prawo (spoty wyprodukowane i zapłacone przez PiS przekazane p. Falkiewiczowi - p. Wilk mówi o tym otwarcie, sam na siebie donosi) i to słownictwo pełne wulgaryzmów. Smutne to, ale i przerażające. Panowie - źle się bawicie, może już nie ma dla was ratunku. Tyle lat w polityce i demoralizacja gotowa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 3
    (2013-07-04)
  • Schetyna ma klasę. Jest gwarantem, że w elbląskiej PO nie ma powrotu do epoki Nowaczyka.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 13
    (2013-07-04)
  • A co dla Nas jakiś Schetyna, co prace nam przywiózł, też przyjechał żeby tylko PO nie straciło władzy, co przedtem nie widział co sie dzieje w Elblągu, nastepny liste podpisał.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 2
    (2013-07-04)
  • A ile to ten Schetyna ma klas ? ja myślałam, że już Go w Rządzie nie ma, niektórzy jakos powstają. Ja myśłałam, że On tylko gra w piłkę z premierem na stadionach za które My płacimy- taki to jest gwarant, nigdy PO>
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 3
    (2013-07-04)
  • No ludzie! a kto to ma pracować na te Ich wizyty? w Elblągu niema pracy, czy chociaż któryś z nich opracował dla nas jakis program, żeby te prace pozyskać, nie Oni chcą dalej rzadzic, a MY co, no MY sie nie liczymy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 1
    (2013-07-04)
  • No wyraźnie piszą, że już przygotowuja się do wyborów w 2014,dlatego zależy Im, żeby pani Gelert wygrała. Nie dajmy sie oszukać im wcale nie chodzi o Nas. My jak nic nie mamy to i mieć przy takiej władzy nie będziemy. Kasa która przyjdzie do Elblaga to pójdzie na pokrycie zadlużenia w Urzędzie i dla Nas tak wszystko sie zamyka.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 1
    (2013-07-04)
  • Tylko zwycięstwo Gelert gwarantuje, że Elbląg dostanie duże wsparcie z Warszawy, taka jest rzeczywistość. Lubię nie lubię Platformę, idę zagłosować na Gelert.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 9
    (2013-07-04)
  • A ten pan Derlukiewicz to kto? czy to nie kiedys z Gazety Wyborczej ? no to juz jestem w domu. To jeszcze i On pracuje na poparcie dla pani Gelert. Czy w tych mediach są jakieś uczciwe zasady?, że Gazete szlak trafił to i bardzo dobrze, ale jak tak dalej będzie to i ten portel nikt nie będzie traktował poważnie. Nic nie trwa wiecznie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 4
    (2013-07-04)
  • a ten z lewej w tym gajerku wielowarstowym to kto ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 1
    (2013-07-04)
  • leczenie tylko dla bogatych, podatek katastralny, wyrzucanie chorych i biednych na bruk, sprzedawanie kamienic z ludźmi, bieda dla większej części społeczeństwa, radary, ustawa śmieciowa, coraz wyższe podatki, upadek polskiego przemysłu i handlu, ACTA, praca do samej śmierci albo śmierć głodowa bez pracy, bogacze i niewolnicy oto co PO ma do zaproponowania polskiemu społeczeństwu. .. jeżeli do tej pory ktoś się jeszcze nie obudził i tego nie rozumie to niech głosuje dalej na PO to przekaz dla tej zgubnej dla Polski partii, że są nie do ruszenia, że moga odebrac nam wszystko łącznie z nadzieją na polepszenia bytu. Nie o takie życie walczyliśmy z komuną teraz jest gorzej niż za komuny. .. teraz komornik to pan życia i śmierci a byle urzędnik nasz pan. Precz z PO chcemy godnych warunków życia i pracy, chcemy WOLNOŚCI !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 1
    Nikita(2013-07-04)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapeta lateksowa 300x260 cm - Pomost
Fototapety dziecięce
Obraz na płótnie
Obraz na płótnie Tygrys 110x50 cm