Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Gwizd! Odjaaazd...

Elbląg, Gwizd! Odjaaazd...

Po sześciu latach przerwy na Żuławy wróciła kolejka wąskotorowa. W ubiegły czwartek ruszyła w swoją pierwszą po latach inauguracyjną podróż. Na regularne kursy trzeba jednak będzie zaczekać do przyszłego roku.

Kolejka wąskotorowa na Żuławach pojawiła się na przełomie XiX i XX wieku. Początkowo wykorzystywano ją głównie do przewozu buraków, później pojawiło się zapotrzebowanie na transport pasażerski.
     - Na przestrzeni dziejów okazało się, że samochody ciężarowe przejęły transport towarowy - informuje Jarosław Lipiński, prezes Towarzystwa Miłosników Kolei Żelaznych w Gdańsku. - Szansą dla takich jak ta kolejek stał się transport turystyczny. Została zamknięta, bo PKP po prostu przestało się nią interesować. Na całym świecie transport pasażerski przynosi straty.
     Starania o jej reaktywację trwały ponad dwa lata. Włączyli się w nie m.in. żuławscy samorządowcy i zapaleńcy zrzeszeni w Towarzystwie. Wspólnymi siłami udało się wyremtonować torowisko oraz - pomimo wielu przeszkód - ściągnąć do Nowego Dworu Gdańskiego tabor kolejowy.
     - To była naprawdę długa walka - mówi Romuald Drynko, starosta nowodworski. - Czasami byliśmy już zniechęceni. Takie długie wysiłki potrafią wyprowadzić z równowagi. Uważam, że czwartkowa uroczystość to nasz wielki sukces. Udało nam się kolejkę uruchomić, przejechaliśmy się pierwszy raz i jest to już nieodwracalne - kolejka z powrotem wkomponuje się w żuławski krajobraz.
     W inauguracyjny kurs udało się kilkaset osób. Wszystkie pięć podczepionych do lokomotywy wagonów było zapchanych po brzegi.
     - Ja pracowałem na kolejce 20 lat - wspomina Zbigniew Szarek, maszynista. - W sezonie turystycznym zawsze był taki tłok. Letnie wagony całe były obwieszone. Nie wiem, czemu ją zlikwdowali. Widocznie komuś była niepotrzebna.
     Obecnie trasa kolejki w sumie wynosi 30 km - 15 z Nowego Dworu Gdańskiego do Stegny i 15 pomiędzy Sztutowem, a Mikoszewem. Według planów kolejka rano miałaby wyjeżdżać z Nowego Dworu i do wieczora kursować pomiędzy Sztutowem, a Mikoszewem. Wieczorem wracałaby do nowodworskiej bazy.
     - Mamy w tej chwili dwie lokomotywy - dodaje Jarosław Lipiński. - Jeszcze jedna ma przyjechać już wkrótce. Posiadamy także pięć wagonów, w tym jeden letni, odkryty. Czekamy na dwa wagony zabytkowe, jednak będziemy musieli je wyremontować, zanim wyjadą w trasę.
     Kolejka z pewnością stanowić będzie jedną z największych atrakcji na Mierzei Wiślanej.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • to fajny pomysl, z kolejak waskotorowa. pamietam, ze jako dziecko mama zabierala mnie na przejazdzki. piekne wspomnienia, no i jaka reklama. mysle, ze turysci z Niemiec, chetnie przypomna sobie korzenie i lata mlodosci, kiedy sami jezdzili taka kolejka. a kasa przyda sie na odnowienie drogi na mierzeji, bo ta nie jest zbyt dobrej jakosci, zwlaszcza odcinek do krynicy morskiej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    chris(2002-08-19)
  • Panowie! Sezon się kończy, a Wy się podniecacie uruchomieniem kolejki. Trzeba było ją uruchomić co najmniej na początku lipca, żeby choć trochę zarobiła na remont wagonów. W przyszłym roku sezon też zaczyna się w lipcu, nie przgapcie tego!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Pablo(2002-08-19)
  • przynajmniej mamy się czym podniecać..skad sie biora tacy frustraci
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-08-20)
  • Samorzadowcy, NIE SPIEPRZCIE TEGO !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-08-20)
  • Fajnie mają ci co mieszkają nad odległym morzem, mają kolejkę woskotorowa. A my mieszkańcy mazur z Elbląga.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ELBLĄG(2002-08-20)
  • A UMIE NA PODWÓRKU JEST JEZIORKO!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    KIKI(2002-08-20)
  • a u mnie rosnie trawa :-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-08-20)
  • Ludzie, ludziska patrzycie i nie widzicie, nie czujecie Przecież to czuć w promieniu całego powiatu. To żadna kolejka, ani wąskotorówka !!!! 15.08 ruszyła, no co ruszyło ?????????? Oczywiście, że tak, ruszyła "KIEŁBASA WYBORCZA" Kadencja się kończy to na koniec sezonu zrobili kurs okolicznościowy (dla nie wtajemniczonych dodam że to był jedyny kurs i kolejka nazad na bocznicę) Trzeba było widzieć tą "świtę" prężącą klaty do zasług na wiecu wyborczym, który odbył się na stacji STEGNA. A która klata była pierwsza, tak jest macie rację tego którego w mediach jest zawsze pierwsza - ZBYSZKA MEDIALNEGO zwanego również NIELOTEM A na marginesie to już dość długo się zastanawiam czym zawinili, gdzie zgrzeszyli Stegnianie, że mają taaaaakie władze ????? No cóż Stegnianie niebawem szansa na zmiany, nie zmarnujcie jej !!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kryniczanin (zatroskany)(2002-08-20)
  • a pies już wykąpany
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-08-21)
  • Rzeczywiście możemy mieć pretensje do samorządowców, że nie uruchomili kolejki na okres wakacji - przecież mogłaby zarobić pieniądze - . Ale winni jesteśmy także my mam tu na myśli osoby które były w takim wieku, że same korzystały z usług wąskotorówki przed kilku laty DLACZEGO TAKIE STWIERDZENIE. Kolejka była niedochodowa została zlikwidowana, niejednokrotnie widziałem jak konduktorzy pobierali opłaty za przejazd pieniądze wkładając do swojej kieszeni. Wydawało sie to korzystne dlaobu stron, ale tylko pozornie i na krótką metę finał był taki że kolejkę zlikwidowno. Niektóre osoby były tak znane konduktorom że miały przygotowane odliczone sumy pieniędzy. Wychodziło taniej niż bilet miesięczny. Podobny proceder był w komunikacji zastępczej do Szymankowa - ta komunikacja też się nie opłacała.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    żałujący(2002-08-22)
Reklama