Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Hallo... tu sala nr 203

Elbląg, Hallo... tu sala nr 203 Pacjenci szpitala są zadowoleni z telefonów

Nowa centrala telefoniczna oraz ponad 200 telefonów przy szpitalnych łóżkach to jedna z większych inwestycji w Szpitalu Wojewódzkim w Elblągu. To wszystko dla poprawienia komfortu leczenia.

Telefonizacja szpitala zaczęła się w marcu ubiegłego roku po podpisaniu przez szpital i elbląski rejon Telekomunikacji Polski odpowiedniej umowy. Na jej mocy szpital zobowiązał się do udostępnienia w swoich pomieszczeniach miejsca na cyfrową centralę telefoniczną, a Telekomunikacja zobowiązała się do konserwacji sieci telefonicznej szpitala. Z wyników tej umowy zadowolone są obie strony, ale chyba najbardziej sami pacjenci.
     - W tym rejonie brakowało nam centrali. Najbliższe są na ul. Robotniczej oraz rejonie osiedla Nad Jarem - wyjaśnia dyrektor elbląskiej TP SA. Stanisław Dragan. - Tymczasem w pobliżu powstają nowe osiedla, nowe domki.
     Na terenie szpitala dotychczas było ok. 20 automatów telefonicznych wrzutowych.
     - Powodowało to pewne problemy dla naszych pacjentów. Nie każdy może wstać, podejść do telefonu i nie zawsze ma się kartę telefoniczą - mówi Tadeusz Naguszewski, zastępca dyrektora szpitala wojewódzkiego w Elblągu.
     Co prawda z „przyłóżkowych” telefonów pacjenci nie mogą dzwonić, ale w każdej chwili może zadzwonić do nich rodzina i znajomi. Każdy telefon posiada własny numer.
     Telefony działają już od 1,5 miesiąca i sprawdzają się.
     - Bardzo często dzwoni do mnie rodzina, żeby spytać się jak się czuje, czy niczego mi nie brakuje - mówi jedna z pacjentek.

AK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Wspaniale! Brawo!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2001-02-15)
  • Czy 200 telefonów "przyłłóżkowych", to dużo ? W 110 Szpitalu Wojskowym w Elblągu jest ponad 500 od ponad roku. A może by tak wideotelefony na porodówce ?, tatusiowie nie musieliby wychodzić z "kawiarenek Internetowych". I po portalu ... , za zdrowie synka.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    lekSuS(2001-02-16)
Reklama