Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Historia bez granic

Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu i Muzeum w Zielonogradsku (obwód kaliningradzki) podpisały porozumienie, na mocy którego będą realizować wspólne przedsięwzięcia popularyzujące i odtwarzające historię.

Do porozumienia przystąpiły też dwie organizacje pozarządowe reprezentujące stronę polską i rosyjską.
     Mówi Wojciech Ławrynowicz ze stowarzyszenia Elbląg-Europa:
     

PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Mała rzecz a cieszy regionalistów-teoretyków. Pozdrawiam wszystkich regionalistów-praktyków. Brawo Wojtek!!! To miasto ma szanse i potencjał. I nie uciekaj na Wyspy:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Bea(2006-05-23)
  • Obecna nazwa (Zielienogradsk) tej pięknej miejscowości w Sambii nie ma prawie nic wspólnego z jej dawną nazwą "Cranz". Ale jeżeli dawna Tylża nazywa się dzisiaj "Sowietsk", to czyż można się dziwić woluntarystycznym zapędom rosyjskich "speców od nazewnictwa?" Wspomniana nazwa "Cranz" wyprowadzana była od staropruskiego słowa "Krantas", czyli "nadbrzeże", "zbocze", "stok" - w tym przypadku zapewne stok nadmorski. Miejscowość ta była zrazu starą wioską rybacką, do czasu, gdy w 1816 r. radca medyczny - doktor Kessel założył tu dom zdrojowy z ciepłą wodą źródlaną. Dobre czasy dla Cranz, jako miejscowości wypoczynkowej zaczęły się od 1885 r. gdy połączono ją linią kolejową z Królewcem (skąd podróż trwała tylko pół godziny). Lokomotywy ciągnące wagony miały nazwy nawiązujące do ptaków morskich. Stąd koleją można było też pojechać na Mierzeję Kurońską i do Kłajpedy. Od 1895 r. Cranz był już "królewskich uzdrowiskiem", wybudowano tu corso i liczącą 900 metrów promenadę nadmorską. Specjalnością kurortu były oczywiście wędzone flądry i gładzice (płaszczki) osiągające nawet 45 cm długości. Cranz miał w 1939 r. lekko ponad 5.000 mieszkańców.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    erg.(2006-05-23)
Reklama