Czwartek 15-11-2018, imieniny Alberta, Leopolda
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Hondą uderzyła w drzewo (aktualizacja)

..., a moim
zdaniem
Zobacz 54
komentarze
Zobacz
fotoreportaż
Zobacz lokalizację
zdarzenia na planie
Zamknij
Wpisy w kategorii Wypadki drogowe (z rannymi)
Proszę czekaćCzekaj
Dodaj do
zakładek
Wersja
do druku
2017-06-15
Aktualizowany 2017-06-16 10:23
 
Elbląg, Hondą uderzyła w drzewo (aktualizacja) fot. Michał Skroboszewski
Rek

Znane są już dokładniejsze okoliczności wczorajszego (15 czerwca) wypadku, do którego doszło ok. godz. 20.30 na ul. Malborskiej. Tam 29-letnia kobieta osobową hondą uderzyła w drzewo. Badanie alkotestem wykazało u niej blisko 2 promile alkoholu w organizmie. W zdarzeniu ucierpieli pasażerowie auta: 22-latek i jego o rok starszy kolega. Obaj trafili do szpitala. Kobieta zaś została zatrzymana w policyjnym areszcie. Miała sądowy zakaz kierowania wszelkimi pojazdami. Zobacz zdjęcia.

Ze wstępnych informacji podanych przez policjantów wynikało, że hondą kierował mężczyzna. Jednak dziś podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu podaje szczegóły: 29-letnia kobieta, jadąc hondą civic i wyprzedzając inny pojazd, straciła panowanie nad swoim autem i uderzyła w drzewo.
     - Gdy policjanci przyjechali na miejsce zatrzymali 29-latkę - kontynuuje. - Ta próbowała jeszcze pieszo uciec z miejsca wypadku. Spod pokrywy silnika rozbitej hondy zaczął wydobywać się dym. Policjanci ugasili pożar gaśnicą. Okazało się, że w aucie oprócz kobiety było dwóch mężczyzn w wieku 22 i 23 lat. Funkcjonariusze udzielili im pomocy i wezwali na miejsce pogotowie i straż pożarną.
     Zamieszanie informacyjne wywołała 29-latka, która na miejscu wypadku próbowała tłumaczyć policjantom, iż siedziała, jako pasażerka na środku tylnej kanapy i na pewno nie kierowała autem.
     - Przeczyły jednak temu obrażenia od uderzenia głową w kierownicę, a także relacje świadków - wyjaśnia podkom. Nowacki. - Na miejsce przyjechał również właściciel pojazdu, który przyznał, iż córka zabrała auto bez jego wiedzy, co robiła też wcześniej.
     Policjanci ustalili że 29-latka była już wcześniej karana za jazdę autem pod wpływem alkoholu. Z tego powodu miała zatrzymane prawo jazdy oraz wydany sądowy zakaz kierowania wszelkimi pojazdami. Teraz odpowie za złamanie tego zakazu, jazdę po pijanemu oraz spowodowanie wypadku. Może jej grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.
ms
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia inna niż inne
Kuchnia nowoczesna
Kuchnia nowoczesna II