Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Zagubiony we mgle Zagubiony we mgle

I wcześnie, i późno

Około 300 nazwisk widnieje na liście ofiar represji, jakie spotkały mieszkańców Elbląga w związku z wydarzeniami Grudnia 1970 roku. Śledztwo w tej sprawie prowadzi oddział Instytut Pamięci Narodowej w Gdańsku.

Z informacji gdańskiego IPN-u wynika, że represje, jakie 36 lat temu spotkały elblążan, były wyjątkowo brutalne. Ludzi wyłapywano na ulicach lub zabierano z domów i przewożono do komisariatów milicji. Tam byli bici za udział w zajściach grudniowych. Wśród pobitych wielu było i takich, którzy w ogóle w tych wypadkach nie brali udziału.
     - Śledztwo prowadzone jest w sprawie bezprawnego pozbawienia wolności,
     pobić i znęcania się nad osobami zatrzymanymi w Elblągu w grudniu 1970 roku, przez milicjantów, funkcjonariuszy służby więziennej i służby bezpieczeństwa - wyjaśnia prokurator Mirosław Roda. - Postępowanie, które trwa od 2004 roku, jest na etapie zbierania materiału dowodowego oraz ustalania nazwisk pokrzywdzonych i ich przesłuchiwania.
     Lista poszkodowanych może się powiększyć.
     - Jest zbyt wcześnie, by mówić o przedstawieniu zarzutów konkretnym osobom. Jeśli materiał dowodowy, przede wszystkim z zeznań pokrzywdzonych, będzie pozwalał na wytypowanie i ustalenie danych konkretnych funkcjonariuszy milicji i służby więziennej, bo o nich w pierwszym rzędzie chodzi, to tym osobom, oczywiście po ustaleniu, czy żyją, zostaną przedstawione zarzuty - mówi Mirosław Roda.
     Prokurator nie potrafił na razie określić, kiedy zostaną postawione ewentualne zarzuty i kiedy śledztwo zakończy się.
     W grudniu 1970 roku życie straciło trzech elblążan: sanitariusz Waldemar Rebinin, Marian Sawicz i - w Gdyni - Zbyszek Godlewski. To jego ciało, ułożone na drzwiach, robotnicy nieśli ulicą Świętojańską i to on jest bohaterem słynnej „Ballady o Janku Wiśniewskim”.
     

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • obserwatorr A może Prok by sie zajął pracodawcami wyzyskiwaczami,gdzie w jednej osobie jest dyrektor i Prezez Spółki,jak np.Makler na Giełdzie .....dowodów nie potrzeba zbierac tyle lat.....są od reki
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    obserwatorr(2006-08-18)
  • No niech prokurator się zajmie, tylko co to ma wspólnego z tym co robią historycy z IPN ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    prok(2006-08-18)
Reklama