Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 20-10-2017, imieniny Jana, Ireny
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Katedra Katedra

Ile masz w komputerze towaru?

Elbląg, Ile masz w komputerze towaru? Jednym z nauczycieli na dzisiejszej lekcji był DJ Adamus (fot. AD)

- Wchodzę do sklepu to wiem, że tam stoi towar, który mogę wziąć, ale muszę za niego zapłacić. W Internecie wszystko jest łatwo dostępne, bez niczyjej zgody i akceptacji, ale czy to powoduje, że już mogę z tego korzystać? Mówimy, że nie i mówimy dlaczego – ideę programu skierowanego do gimnazjalistów wyjaśnia Marek Staszewski ze Związku Producentów Audio- Video. W piątek (25 listopada) w Elblągu odbyła się nietypowa lekcja. Nauczycielami byli Hirek Wrona, L.U.C, DJ Adamus czy Medium.

Rosnący problem kradzieży własności intelektualnej w polskim Internecie spowodował potrzebę reakcji organizacji producentów muzycznych na to zjawisko.
     Akcja informacyjna pn. "Bądź świadomy, czyli jak przestrzegać praw autorskich w Internecie" ma formę spotkań prowadzonych przez Hirka Wronę, podczas których uczestnicy dowiadują się o zagrożeniach związanych z umieszczaniem i pobieraniem nieautoryzowanych plików. Mają także możliwość poznania procesu powstawania nagrań muzycznych, filmów i programów komputerowych. Wybór takiej formy edukacji daje ogromne szanse powodzenia w walce z łamaniem prawa i kradzieżą własności intelektualnej.
     Dziś (25 listopada) taka lekcja odbyła się w Centrum Sportowo-Biznesowym przy Al. Grunwaldzkiej. Wzięło w niej udział blisko 2,5 tysiąca elbląskich gimnazjalistów.
     - Ochrona własności intelektualnej – co to oznacza? Nie wolno kraść muzyki, filmów, gier komputerowych. Nie wolno kopiować czy udostępniać – tłumaczył młodym ludziom Hirek Wrona, dziennikarz muzyczny. - Ilu z was samodzielnie napisało wypracowanie z polskiego? [zgłosił się chłopak – red.] I proszę, na podstawie takiego wypracowania ktoś inny nakręcił film, ktoś inny napisał muzykę, a jeszcze inny stworzył grę. Zasługują na to, by ich praca była szanowana. Należą im się za nią pieniądze. To własność, którą trzeba chronić – podsumował przykład.
     
     Ile masz w komputerze towaru?
     Tym pytaniem młodzież była szczerze ubawiona. Nie oszukujmy się, nastolatki na swoich komputerach mają mnóstwo nielegalnych plików muzycznych, filmów, a także programów czy gier. Tłumaczą, że „ściągają” je z sieci, bo koszt zakupu płyty ulubionego wykonawcy czy filmu jest zbyt wysoki. A Internet dodatkowo jest łatwo dostępny – mają to, czego chcą nie wychodząc z domu.
     Konrad przyznał, że w swoim komputerze ma 2 tysiące plików muzycznych oraz 50 filmów. Hirek Wrona szybko podliczył, że to towar za … za 21 tys. zł.
     - Żebyście byli świadomi tego, co robicie i jakie są konsekwencje dla waszych rodziców - mówił.
     
     To nasza praca
     O tym, jak powstaje płyta, ile osób jest zaangażowanych w ten proces, i ile to kosztuje mówili muzycy: L.U.C., DJ Adamus, Medium czy Kris Winter.
     L.U.C.: - Fajnie, ale ściągając muzykę z sieci coś sobie odbieracie – przekonywał młodzież. - Nie ma radości z tego, by dotknąć czy zobaczyć płytę.
     Medium: - Pracując nad płytą spędzam przy komputerze po 40 godzin ciągiem i tak przez wiele miesięcy. To moja praca.
     DJ Adamus: - Najfajniejsze dla nas, didżejów, jest „macanie” winyla. Zacznijcie od legalnych MP3, a i tak wszyscy skończymy na winylu.

 


***
     Do kogo skierowana jest akcja „Bądź świadomy”?
     Marek Staszewski ze Związku Producentów Audio- Video: - Akcja skierowana jest do młodzieży gimnazjalnej, bardzo sprawnej w korzystaniu z Internetu. Lada moment ci młodzi ludzie wejdą w dorosłe życie i dobrze byłoby, gdyby robili to świadomie. My prezentujemy im prawo własności intelektualnej (filmy, nagrania muzyczne, programy komputerowe). Z jednej strony zależy nam na tym, by obecność tych nielegalnych treści internetowych była jak najmniejsza, ale nie chcemy zaczynać od karania. Zdajemy sobie sprawę z tego, że młodym wydaje się, że to, co funkcjonuje swobodnie bez żadnego zakazu można brać. Chcemy im powiedzieć, że tak nie jest. Wchodzę do sklepu to wiem, że tam stoi towar, który mogę wziąć, ale muszę za niego zapłacić. W Internecie wszystko jest łatwo dostępne, bez niczyjej zgody i akceptacji, ale czy to powoduje, że już mogę z tego korzystać? Mówimy, że nie i mówimy dlaczego wyjaśniając, kto i w jaki sposób tworzy piosenki, filmy, że to jest jednak czyjś pomysł, czyjaś praca, twórczość, że z tego żyją ludzie.
     
     Mówicie młodym, że ściąganie plików z Internetu (lub też ich umieszczanie w sieci), rozpowszechnianie jest zabronione. A kara?
     Odpowiedzialność odszkodowawcza jest bardzo bolesna. W przypadku młodego człowieka za szkody odpowiadają jego rodzice bądź opiekunowie.
     Stworzyliśmy też kalkulator. Jak tu dziś młody człowiek powiedział, na komputerze posiada 2 tysiące nielegalnych plików dźwiękowych, plus filmy i wyszło, że to towar wart 21 tysięcy złotych. To odszkodowanie, które może być zapłacone, gdyby ktoś się o to upomniał. A w sieci nie ma anonimowości.
     
     Akcja jest organizowana już szósty rok, trzeci w tej formule. Są efekty?
     To nie trafia do stu procent, ale jeśli trafi do kilku czy kilkudziesięciu osób to będziemy zadowoleni. Teraz ci młodzi ludzie będą już świadomi, że robiąc to wyrządzają komuś krzywdę lub szkodę.
     Jeździmy po całej Polsce. Dzisiaj jesteśmy w Elblągu, wczoraj byliśmy w Ełku i w wielu i miastach. Wydaje się, że to dotarcie jest coraz szersze i świadomość młodego człowieka jest większa. To jest też forma zabawy , bo to są jednak dzieciaki, a treści do przekazania trudne nawet dla specjalistów. Myślę, że Hirkowi się to udaje.
     Poza tym akcję staramy się unowocześniać, by nie był to pusty wykład i trochę obrazków. Jeżdżą z nami muzycy, których młodzież lubi, którzy na swoim przykładzie przekonują do ochrony własności intelektualnej.
     
     Partnerami projektu są: Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdan Zdrojewski, Związek Producentów Audio Video i Hirek Wrona. Ambasadorzy akcji to: – niezależny dziennikarz muzyczny, – dj, KRIS WINTER, MEDIUM i L.U.C.
     
     Spotkanie w Elblągu zorganizowane zostało przy współudziale Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. Patronem medialny jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • osobiście popieram, ale sposób w jaki to zostało wypowiedziane i przedstawione to sorry, ale nie dla młodzierzy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    FriarG(2011-11-25)
  • Na płytach CD i DVD z muzyką i filmami jest taki oto napis, często w języku angielski, "WSZYSTKIE PRAWA PRODUCENTA FONOGRAFICZNEGO I WYDAWCY ZASTRZEŻONE. POWIELANIE, WYNAJMOWANIE, WYKORZYSTYWANIE DO WYKONAŃ PUBLICZNYCH BEZ ZEZWOLENIA ZABRONIONE" Pod tym podpisuje się w Polsce ZAIKS. No przepraszam bardzo. Jeśli kupie plytę z muzyką lub filmem w sklepie, często takie plyty są dołączone go gazet jako dodatki tp, w/g wymienionego ZAKAZU nie wolno mi tej plyty odtworzyć ?Bo gdy muzyke włączę, to. .śasiad zza ściany usłyszy i to juz jest "rozpowszechnianie publiczne'. To pozamykajcie wszystkie sklepy, markety z płytami ich wlaścicieli wsadzcie do pudla bo łamia prawo. Do cholery dajcie normalnie żyć ludziom w tym popie. .. nym kraju, gdzie na każdym kroku zakazy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Alojzy(2011-11-26)
  • Oszczędny chłopak ten Konrad. Zamiast wydać 21 tysia ma towar za free.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-11-26)
  • A jak można z internetu ściągnąć benzynę, bo strasznie drożeje ostatnio.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-11-26)
  • florek, lecz się
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    dziękuję za uwagę(2011-11-26)
  • Ciekawe skąd pan Wrona miał informacje, że ściąganie plików jest nielegalne i karalne. .. bzdura.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jonnoj(2011-11-26)
  • Jak myślę o własności intelektualnej, to cały czas mam takie pytanie: polski nauczyciel za tę samą pracę dostaje wynagrodzenie kilka razy mniejsze, niż nauczyciel niemiecki. Czy nie podkrada ktoś polskiemu nauczycielowi czegoś z własności intelektualnej?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Olek(2011-11-26)
  • Hirek umie liczyc ale tylko w swoją strone jak miał klub tygrys to kroił kazdego ktory był bardziej podpity Biznesmen w okradaniu nieswiadomych ludzi Przyszedłem się wyluzowac po całym tygodniu podeszłem do baru to mi nawet na taxe niezostalo tak mnie oszfabił Kroił na bezczela i smiał się ludzią w twarz
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Proxa(2011-11-26)
  • Mam pytanie! Ile kasy dostaje Hirek Wrona za pieprzenie tych głupot po całej Polsce? Dlaczego nie prowadzi tej akcji za swoje i towarzystwa tylko sięga do kieszenie podatników. Czyż to nie podwójne standardy?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    partia_piratów(2011-11-26)
  • Skoro Hirkowi krzywda się dzieje, to niech puszcza swój "towar" swojej starej, a nie wydaje go na płytach za które płacimy, albo udostępnia w internecie za który też płacimy. Zapłaciłem za piosenkę i co mam jej słuchać w piwnicy bo Hirek nie opyli jej moim kumplom. Ale Hirek nie policzył ile kosztuje reklama którą mu zrobiłem zachwalając jego "twórczość" za przeproszeniem. Nie dajcie się dzieci w ch. .robić, im chodzi o łatwe i szybkie pieniądze. Jak będziecie kupować utwór za parę groszy, to można mówić o prawach autorskich a w takim układzie jak mamy to zwykłe zalegalizowane prawnie złodziejstwo. Płyta w hurcie 50 groszy - nieco przydroga ta ich twórczość i myślicie że kto ją udostępnia nielegalnie w internecie jak nie "pokrzywdzeni" - a robią to żeby skłonić was do przestępstwa (nielegalnego ściągania) to powinno być karalne ale o tym to już Hirek wam nie powie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-11-26)
  • Ministerstwo broni interesów "twórców", ale interes konsumentów ma głęboko w d. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-11-26)
  • Czy widzieliście żeby któremuś z tych pokrzywdzonych rzeczywiście krzywda się działa?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-11-26)
Reklama