Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Inaczej, niż w Polsce

- Jesteśmy pogrążeni w smutku, czujemy żal i wściekłość z powodu bezsilności – tak o nastrojach, jakie panują po śmierci kaprala Marcina Rutkowskiego donosi z Iraku elblążanin major Zbigniew Tuszyński.

Major Tuszyński, który w kraju był oficerem prasowym dowódcy 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej, od tygodnia stacjonuje w Camp Alpha Babilon i pracuje w sztabie wielonarodowej dywizji Centrum – Południe.
     „Informacje o śmierci żołnierza przyjmuje się tu, w Iraku zupełnie inaczej, niż w kraju – pisze w przysłanej relacji dla elbląskich mediów, Zbigniew Tuszyński. - Na twarzach maluje się smutek, żal i wściekłość z powodu bezsilności, jesteśmy także czujni, tak, że bardziej już się nie da. O Marcinie, który razem z nami przygotowywał się do wyjazdu, będziemy pamiętać w każdym konwoju i na każdym posterunku.”
     Major Tuszyński dodaje jednak, że podczas codziennej służby żołnierze III zmiany spotykają się z gestami sympatii i przyjaźni ze strony zwykłych Irakijczyków.
     – Odpowiadamy na te gesty tak, jak potrafimy - relacjonuje elblążanin. – Dzieciom dajemy słodycze, racje żywnościowe, a nade wszystko wodę, której brak w niektórych miejscowościach jest najbardziej odczuwalny.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • mjr.Tuszynski.ma.tyle.wspolnego.z wojskiem jak ta cala banda oficerow Tuszynski nawet ognia nie powacha codzil do T.B.ja tez to wiem jego stary tez byl trepemtytus
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-08-02)
  • War - tak to jest , powinno się obwiniać tych co dali nieodpowiedni sprzęt do Iraku , można oglądnąć zdjęcia jak polscy żołnierze jadą samochodem okrytym kamzelkami kuloodpornymi , przecież to kpina i bezsensowne narażanie życia żołnierza. Ale co mają powiedzieć. Polska jest przygotowana do prowadzenia wojny tak samo jak do lotu w kosmos
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Major(2004-08-02)
Reklama