Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Jak poprawnie mówić?

Już po raz trzeci Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna nr 2 w Elblągu organizuje Elbląskie Dni Poprawnej Mowy. W tym roku odbędą się one od poniedizałku 30 stycznia do piątku 3 lutego.

W tych dniach można będzie skorzystać w poradni z bezpłatnych badań, porad i konsultacji logopedycznych. Ponadto będzie można zapoznać się z ofertą placówki w zakresie oferowanych usług specjalistycznych.
     - W ramach naszej pomocy oferujemy bezpłatne badania i konsultacje logopedyczne dla dzieci, młodzieży i dorosłych mieszkańców naszego miasta i okolic, w szczególności bezpłatne badania komputerowe słuchu w ramach ogólnopolskiego programu „Słyszę” dla małych dzieci – zaprasza dyrektor Poradni Wojciech Rudnicki. - Wykwalifikowana kadra logopedyczna naszej placówki udzieli Państwu fachowej pomocy oraz odpowie na każde pytanie.
     Z badań i konsultacji w Poradni może skorzystać w tych dniach każdy mieszkaniec Elbląga i okolic. Program III Elbląskich Dni Poprawnej Mowy obejmuje: badania dla dzieci (od 1 roku życia), młodzieży, a także dorosłych; badania w ramach programu „Słyszę” dla dzieci w wieku przedszkolnym i młodszym szkolnym; poradnictwo dla młodzieży pragnącej studiować w szkołach teatralnych, dziennikarskich i prawniczych; konsultacje dla młodzieży pragnącej poprawić swoją dykcję lub artykulację; konsultacje dla nauczycieli przedszkoli, szkół, pedagogów szkolnych – jak doskonalić mowę dziecka, jak uczyć komunikowania się, jak dbać o swoje narzędzie pracy – głos oraz konsultacje dla dorosłych „dzieci” - jak komunikować się z rodzicem po wylewie lub udarze.
     Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna nr 2 mieści się w Elblągu przy ul. Kosynierów Gdyńskich 30. Porad będzie można zasięgać codziennie w godz. 8-16. Wcześniejsze zapisy przyjmowane są w sekretariacie Poradni pod numerem telefonu 055 643 34 35 – usprawnią one przeprowadzenie badań.
     

PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Na pewno szczytne to zamierzenia i brawo dla Poradni. Tylko tak sobie myślę; będzie poprawna wymowa, może nawet wypięknieje tembr głosu, tylko wymawiane wulgaryzmy tym bardziej będą żenowały i smuciły - bo będą wyraźniej i dobitniej padały. Przepraszam, za taką refleksję, bo nie wszyscy hołdują takiej mowie. Ale niestety spora część młodzieży tak.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    egzegeta(2006-01-12)
  • Najlepiej poprawnej mowy nauczyć młodzież puszczając w TV dużo J. Owsiaka jego Polszczyzna jest „radosna” a to wg niektórych programów TV wzorzec do naśladowania.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mama(2006-01-12)
  • Kiedyś, w zamierzchłych czasach uczono w szkołach retoryki, a dzisiaj....? Dzisiaj jest tak, że taki "tępy ale ambitny", który dorwie się do władzy, nawet z kartki nie umie nic przeczytać. Dawniej w porządnych domach, na wielu rodzinnych (i innych także) imprezach towarzyskich, mile były widziane wystąpienia "ad hac", z dobrą puentą, zacięciem retorycznym, nie mówiąc już o inwokacjach w stylu gen. Wieniawy itd. okraszane muzyką na pianinie (lub innym instrumencie) w wykonaniu dzieci domowników. Ale te czasy są już "vorbei", a zewsząd przytłacza nas amerykański chłam i tandeta. Ze szkół średnich wycofano łacinę, grekę, a o podstawach kindersztuby już b. dawno zapomniano.Tak więc dzisiaj możemy dosłownie "verba fácere mórtuo".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    dixit(2006-01-17)
  • Naturalnie miało być "ad hoc".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    dixit(2006-01-17)
  • dixit - dziękuje Tobie; dobrze piszesz. Ale myślałem, że Twoja poprawka inną treść wniesie, mianowicie napiszesz: - ad hoc - miało być doraźnie, bez specjalnego przygotowania. Bo to jest piękny polski język, nie mówiąc o wtrętach typu vorbei, kindersztuba etc. Ale podoba mi się ,....pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    egzegeta(2006-01-17)
  • Kinderstube...wenn ueberhaupt ...Kinder...;)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-01-22)
  • Żeby tak jeszcze szkoły zechciały brać pod uwagę ambitne orzeczenia tej całej poradni.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    GAORZKODOŚWIADCZONA(2006-01-22)
  • W mojej szkole do matury musiałam znać na pamięć 8 wierszy (mogła być też proza), w tym bezwzględnie coś z Mickiewicza, Kochanowskiego i Słowackiego. Dzisiaj należałoby kategorycznie wymagać na pamięć znacznych fragmentów np. "Pana Tadeusza", żeby odstręczać na każdym kroku te katastrofalne językowo wtręty "owsiakowe i nie tylko". Słuchając tego Pana mam wątpliwości, że nasz język jest tak piękny. Mimo ustawowego zabezpieczenia - o ochronie języka polskiego - śmieci napływają do nas natrętnie zewsząd - głównie przez internet i tzw. środki masowego przekazu. Jak z tym walczyć, jeżeli dzisiaj w szkole nie można nawet krzyknąć na niesfornego ucznia, a niektóre dyrekcje szkół posunęły się do tego, by nauczyciel w obecności rodzica i ucznia przepraszał ..... tego ostatniego!!!!! O Tempora ! O Mores ! Ale w przewidywalnej przyszłości niektórzy "tacy nowocześni" , "trendy" - czyli "na bazie", obudzą się z ręką w nocniku !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wychow.,(2006-02-02)
  • Szanowna Przedmówczynio. Jako pedagog musiała Pani zauważyć, że Pan Tadeusz, a także dzieła Norwida i Słowackiego są w większości niezrozumiałe dla młodzieży, tej uzdolnionej również. Czy naprawdę nie ma pięknej polskiej prozy, aby na jej podstawie młodzi ludzie zgłębiali tajniki mowy ojczystej? Pani również sprawiłoby przyjemność, gdyby uczniowie nie musieli zmuszać się do czytania zalecanych lektur. Nie próbuję szargać świętości narodowych, a tylko odrobinę ułatwić życie Pani i Pani podobnym nauczycielom. A odnośnie inwektyw: osobiście słyszałam jak dziecko z orzeczeniem z poradni, zostało w obecności innych wyzwane od idiotów przez tzw nauczyciela. A zatem w jakim celu wydawane są te orzeczenia???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    KONTRAWYCH(2006-02-02)
Reklama