Poniedziałek 17-12-2018, imieniny Łazarza, Floriana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Jak rozgrzewaliśmy elblążan

 
Elbląg, Jak rozgrzewaliśmy elblążan Na zziębniętych mieliśmy kawę i herbatę oraz pączki (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Jak jest zima, to musi być zimno – jak mawiał klasyk. My – skoro w mieście podczas mrozów nie ma koksowników – postanowiliśmy jednak trochę elblążan rozgrzać. Na przechodniów w okolicy naszej redakcji czekała dzisiaj gorąca herbata, kawa i słodkości. Zobacz więcej zdjęć. 

Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła! Szczypie w nosy, szczypie w uszy... - pisała Maria Konopnicka. Kalendarzowa wiosna przyjdzie dopiero 21 marca. Dziś jest więc zima, a jak jest zima, to musi być zimno. Takie jest odwieczne prawo natury – to akurat słynny cytat z filmu „Miś” Stanisława Barei.
     W redakcji postanowiliśmy wyjść zimie naprzeciw i rozgrzać marznących na dworze przechodniów gorącą herbatą i kawą.
     - A coś do jedzenia? - odezwał się przed akcją jeden z dziennikarzy (słynący z tego, że jest zawsze głodny)
     - A co być chciał?
     - Pączki?
     Na szczęście mamy zaprzyjaźnioną cukiernię i pączki się znalazły. A nawet cały karton. Gdyby ktoś nie lubił herbaty, przygotowaliśmy też kawę. Tak uzbrojeni ruszyliśmy w miasto.
     - Zapraszamy na pączka i herbatę – namawialiśmy przechodniów, którzy ze zdziwieniem przyjmowali naszą inicjatywę.
     - A z jakiej to okazji? - to pytanie często się powtarzało.
     Przy okazji ucinaliśmy sobie ciekawe dyskusje, o tym jak to dawniej zimy bywały, jak to w komunikacji miejskiej panował mróz i o walorach smakowych naszych pączków (a były smaczne). - Fajna akcja. Powtórzycie ją? - pytała jedna z elblążanek.
     Jak mróz pozwoli:)
     
     
Dziękujemy cukierni Anetka za smaczne pączki oraz firmie Poliszynel za wypożyczenie termosów.
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

RTV + SZAFA
Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia klasyczna
Kuchnia inna niż inne