Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Grunt jest sprawdzany pod przyszłą budowę Grunt jest sprawdzany pod przyszłą budowę

Jednak w Elzamie

W opublikowany przez nas wczoraj tekst pt. “Śmierć w Alstomie” wkradł się poważny błąd rzeczowy.

Wg zebranych przez naszego dziennikarza informacji wczoraj ok. godz. 16.00. w jednym elbląskich zakładów doszło do wypadku, w którym śmierć, mimo podjętej natychmiast akcji ratunkowej, poniósł pracownik firmy. Omyłkowo podaliśmy, że zdarzenie miało miejsce na terenie Alstomu przy ul. Dolnej.
     Informację tę dementuje Dorota Januszkiewicz, kierownik biura zarządu i komunikacji w Alstom Power w Elblągu: - Do zdarzenia doszło na ul. Niskiej na terenie Elzamu.
     Redakcja portElu przeprasza za błąd w imieniu autora publikacji.

M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • To redaktor na zwolnienie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-11-16)
  • Ta pomyłka jest dowodem na to . iz dla Was najważniejsza jest sensacja...............
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Beata(2002-11-16)
  • a ja myslalam ze w vectrze jest brak profesjonalizmu .a prosze tu tez tego brakuje...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-11-16)
  • a gdzie jest ulica Niska? moj tata ktory byl na miejscu mowil ze to z Alstomu nie zyje
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    l(2002-11-16)
  • Vectra to po prostu zawodowcy : ta wspaniała grafika komputerowa, rzucające na kolana spoty reklamowe, niepowtarzalne studia nagraniowe, profesjonalni prezenterzy i ciągłe przerwy w dostawie sygnału. Zdarza się, że na planszówkach nie zmienia się nic przez kilka dni - nieaktualne są informacje o imprezach, imieninach, zła data, nieprzestawiona godzina po zmianie czasu itp Im potrzebna jest konkurencja ! Spójrzcie ile pozytywnych zmian nastąpiło w Tepsie, jak im Dialog odebrał połowę klientów. Szkoda, że platformy cyfrowe przeginają z cenami. Zawodowcy z Vectry wiedzą o tym i spokojnie dalej odwalają lipę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MCH(2002-11-17)
  • Przepraszam, że wywołałem temat przy tak poważnej sprawie, ale az mnie świerzbiło.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MCH(2002-11-17)
  • a ja czekam od trzech lat na vectre .... moze niepotrzebnie ??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-11-17)
  • Informacja pochodziła od dyżurnego policji w Elblągu, więc nie czujemy się winni treści, tylko publikacji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Redakcja(2002-11-17)
  • beata wyluzuj kobieto! nie kazdy jak pisze o wypadku to mysli odrazu o ilosci odslon artykulu i jak sensacyjny on bedzie. dla mnie to notka o tym wypadku byla zwykla sucha notka, nie bylo w niej nawet szczegolow wypadku, a bledy coz, jak ktos ich nie popelnia to znaczyz e nic nie robi!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mekeke(2002-11-17)
  • Cóż za heroizm z ujawnieniem (po 2dniach) żródła informacji o tym wypadku (przerąbane na komendzie?). Teraz zrozumiałem skąd w EGI brak "poczucia winy za treść"... Jednak mekeke przebija wszystkich!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mieszkaniec(2002-11-17)
  • mieszaniec: LOL, wielkie LOL, a skąd myślałeś, że jest ta informacja
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-11-17)
  • Najpierw zwalamy na "autora publikacji" (przecież nieładnie kłaść cień na zaprzyjaźnioną instytucję), a gdy dalej śmierdzi - przenosimy "gniew ludu" na żródło info... Więcej do myślenia dały mi jednak słowa: "...nie czujemy się winni treści, tylko publikacji". Rzeczywiście, daje się odczuć większą dbałość o "publicykliniarstwo", niż o samą treść. W pracy zmarł człowiek. Być może nie z własnej winy, więc bezpieczniejszy jest szybki (w niedzielę) materiał o szaleńcach za kierownicą. Tam też jest jeden trup, a nawet osoba ranna, więc "gniew ludu" przenosi się w bezpieczna stronę. Stare, sprawdzone metody...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mieszkaniec(2002-11-17)
Reklama