Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 23-10-2017, imieniny Teodora, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Po sezonie Po sezonie

Jedz, pij, baw się

 
Elbląg, Jedz, pij, baw się Kusza chleby ze smalcem, a do tego ogórek (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Kiełbasy z Warmii, chleby z Gdyni, góralskie wódki ze Szczyrku, sery jabłkowe z Wilna. Na Bulwarze Zygmunta Augusta trwa Jarmark Smaki Regionów. To, co mają najlepszego oferują producenci, którzy do Elbląga przyjechali z różnych regionów Polski, ale i z krajów sąsiadujących. Chińskie prowincje również goszczą, bo, jak niemal na każdym jarmarku, jest i stoisko z "chińszczyzną". Ale próżno szukać tu sajgonek. Zobacz zdjęcia.

- Mam chlebek naturalny, na zakwasie. Pszenny, żytni, śródziemnomorski na ostro, z żurawinką i tradycyjny. A do tego smalczyk. Wszystko smaczne, nasze i naturalne - zachwala Kamila z Gdyni.
     Na Bulwarze Zygmunta Augusta stanie dziś (24 czerwca) ok. 50 stoisk, na których producenci wyrobów regionalnych będą oferować do sprzedaży to, co mają najlepszego. Zakupy będzie można robić przez trzy dni, bo jarmark towarzyszy obchodom Dni Elbląga. Póki co, stoisk jest ponad 20. Co na nich znajdziemy? Otóż wyroby wędliniarskie, a na stołach goszczą m.in.: kiełbasa krucha, palcówka, kabanosy, boczek wędzony, kiełbasa rzeźnika. Są i góralskie wódki regionalne ze Szczyrku. Dalej wyroby wileńskie, wśród których sprzedawca zachwala ser jabłkowy: - Znakomity do wina czerwonego, do brandy, do whisky. Taka jakby zakąska. Są sery: słodko-ostry z papryką, z dodatkiem pomarańczy, wiśni, ale i bez dodatków - przekonuje kupujących.

  To dopiero początek jarmarku (fot. MS) To dopiero początek jarmarku (fot. MS)


     Idąc szlakiem serowym - są i polskie wyroby z pomidorem, czosnkiem, kminkiem. Na jarmarku goszczą także konopie - dla zdrowia polecany jest np. makaron.
     Jarmark to nie tylko kulinaria. Można kupić np. kapelusze, apaszki, ręcznie wykonane kolczyki, szmaciane maskotki, drewniane zawieszki. Tuż obok - smakujące w każdym regionie - rurki z kremem no, i oczywiście "chińszczyzna" (bynajmniej nie sajgonki, a raczej zabawki i różne gadżety ).
     Jarmark dopiero się rozkręca. To, co tam jeszcze stanie będzie można ocenić w najbliższych godzinach. I tak do niedzieli w godz. 11-20.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama