Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Remont Lidla ul.Ogólna Remont Lidla ul.Ogólna

Jest i nic więcej się nie liczy!

Wierni z parafii przy klasztorze ojców franciszkanów w Elblągu, którzy jak co dzień przyszli na mszę o godz. 18, do samego jej końca nie wiedzieli o wyborze następcy Jana Pawła II.

O tym, że kolegium kardynalskie wybrało nowego papieża, dowiedzieli się dopiero po wyjściu z kościoła - i nie byli zaskoczeni tym, że wybór dokonał się już drugiego dnia konklawe.
     - Spodziewałam się, że tak będzie, choć oczywiście nie wiedziałam, na kogo padnie wybór - wyznaje jedna z kobiet. - Ja również się cieszę, chociaż jeszcze nie wiem, kto został następcą naszego Ojca Świętego - dodaje inna. - Marzyłabym, żeby nowy papież kontynuował dzieło Jana Pawła II. I nic więcej się nie liczy.
     Myślę, że on będzie nas kochał tak samo, choćby przez miłość dla Tego, który odszedł.
     - Szybki wybór świadczy o tym, że wśród kardynałów była zgoda co do osoby nowego Ojca Świętego - mówi franciszkanin, ojciec Marek. - Zbyt długie oczekiwanie mogłoby - być może - wprowadzić jakiś niepokój. To naprawdę radosna nowina dla Kościoła, bo jest pasterz, a jak jest pasterz, to jest radość. Myślę, że może nowy papież będzie chciał szybko kanonizować Jana Pawła – przecież tylko on może to zrobić. A teraz, skoro już wiemy, że jest następca Jana Pawła II, to idziemy uderzyć w dzwony!
     Uroczyste Te Deum zabrzmi w kościele św. Pawła prawdopodobnie dopiero jutro.

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama