Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ekologia po Elbląsku Ekologia po Elbląsku

Jesteśmy dziedzicami

Elbląg, Jesteśmy dziedzicami Maria Kasprzycka

Rozmowa z dr Marią Kasprzycką, nową dyrektorką Muzeum w Elblągu.

Jakie są Pani plany wobec muzeum?
     Przede wszystkim, zależy mi na tym, by może nie uatrakcyjnić jego ofertę, bo ona już jest atrakcyjna, ale by ją lepiej "sprzedać". Duży nacisk chcę położyć na promocję, rozpropagowanie tego, co już jest. Moim konikiem jest także stworzenie w Elblągu Ośrodka Archeologii Doświadczalnej. Chciałabym, by replika Truso, o której mówi się już od dawna, stała się takim opakowaniem dla Ośrodka, by archeologia i młodsze dziedzictwo kulturowe można było dzięki niej przybliżyć ludziom. Chodzi mi przede wszystkim o dzieci i młodzież, o to, by wchodząc do muzeum czy do Ośrodka, mogły zanurzyć się w to dziedzictwo, ulepić naczynie, wybić monetę lub zobaczyć, jak się kiedyś tkało materiały.
     
     Co z ludźmi, którzy pracują w elbląskim muzeum?
     Jestem pod wrażeniem wiedzy, operatywności i doświadczenia pracowników. Uważam jednak, że trzeba zmienić trochę sposób funkcjonowania całej placówki, bo zmienia się świat dookoła i trudno sobie wyobrazić, by muzeum działało tak, jak to było do tej pory. Zdaję sobie sprawę, że pracownikom na pewno nie będzie łatwo przyzwyczaić się do pewnych zmian, nowego, być może, rytmu pracy, ale sądzę, że wyjdzie nam to wszystko na zdrowie.
     
     Czy muzeum doda swój głos do budowy repliki Truso?
     Widziałabym replikę jako część muzeum, w której byłoby miejsce na archeologię doświadczalną i gdzie odbywałyby się festyny, warsztaty, imprezy plenerowe - to wszystko, co wymaga dużej przestrzeni.
     
     Prezydent oczekuje od pani zaangażowania w promocję miasta i w pozyskiwanie unijnych pieniędzy.
     Dla mnie jest to oczywiste, zresztą prowadząc m.in. Stowarzyszenie "Dajmy Szansę" i Towarzystwo Wspierania Badań nad Dziedzictwem Kulturowym Europy mam pewne doświadczenie w zdobywaniu pieniędzy z programów unijnych i polskich. Mam też kontakty ze stowarzyszeniami w Niemczech i deklaracje współpracy z ich strony.
     
     Jak widzi Pani współpracę z mediami?
     Dobry kontakt z mediami jest dla mnie podstawą funkcjonowania muzeum, dlatego, że nasze działania powinny być skierowane na zewnątrz, do mieszkańców miasta, regionu, Polski i Europy. Żeby z informacją o tym co robimy dotrzeć do ludzi, bezwzględnie potrzebna jest dobra współpraca z mediami. Jeśli będziemy mogli włączyć się w promowanie miasta, to tylko z pomocą mediów.
     
     Jakie będą pierwsze działania nowego dyrektora?
     Będę się bardzo dokładnie przyglądać temu, jak działa muzeum, od pracowników chciałabym dowiedzieć się, co jest dla nich ważne, czego im brakuje, co przeszkadza i powoli, razem z nimi, wypracować program uaktywnienia muzeum. Warto pamiętać o tym, że niewiele miast ma swoje własne muzea. Elbląską placówkę utrzymuje samorząd i jest to dla niego duży wysiłek finansowy. Powinniśmy mieć świadomość, że to są pieniądze podatników. Druga sprawa to fantastyczne zbiory i historia regionu, która predestynuje Elbląg do tego, by stał się ważnym centrum i archeologii, i historii. Jesteśmy dziedzicami, spadkobiercami bardzo bogatej i pełnej kultury, która prowadziła do największych zmian i kreowała najważniejsze zdarzenia historyczne i dziejowe.
     
     
     Zobacz także: "Świeża krew"

Rozmawiała Agnieszka Jarzębska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • GŁUPIE GADANIE> POPRZEDNIO POMOC< TERAZ MUZEUM> A TAK NAPRAWDĘ WYSTARCZY POPARCIE MARKA G>
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-04-29)
  • jeżeli chcemy zachować dziedzictwo,musimy przeciwstawić się krwiożerczej ekspansji globalizmu, który ujednolica cały świat,zabija lokalne kultury.jeśli nie jest Ci wszystko jedno,przyłącz sie do alterglobalistycznej manifestacji 29 04 pl.Konstytucji o godz.14.spotkajmy sie!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    luka(2004-04-29)
  • lulka... zrob mi ta manifestacja blokade jakiejkolwiek drogi po ktorej bede chcial jechac a osobiscie cie rozjade..... artykul jest zdaje sie o promocji muzeum i zainteresowaniu mlodych ludzi historia a ta mi tu z globalistami... znajdz gruba sciane... cofnij sie od niej 50m ..pochyl glowe i biegniej... biegnij... biegnij...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ex(2004-04-29)
  • Skoro utrzymanie Muzeum jest SPORYM wysiłkiem finansowym dla Miasta to sądzę, że nowa Pani DYREKTOR zdecydowanie obetnie swoje przychody!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-04-29)
  • bardzo dobra wypowiedź, miło przeczytać,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-04-29)
  • Gratulacje pani Marysiu - ale nie wiedzy i kompetencji tylko tak zwanych w Polsce "pleców". Wadomym jest że pani jest tylko "po znajomości". Jak osoba nie spełniająca wymogów może zostać dyrektorem?? Pana Kazika "winą" jest to że jest człowiekiem skromnym i że nie zabiegał o zdjęcia i splendor własnej osoby w mediach lokalnych... a pani jest conajmniej niewyjściowa... niestety - ale dobrze że Pan Kazimierz może zostać na INNYM stanowisku w muzeum - odrobi za panią całą robotę a pani pojawi się w vektrze czy w dzienniku i opowie pani czego to nie narobiła - ale najpierw niech pani się dowie o co chodzi bo nie ma pani zielonego pojęcia o prowadzenia takiej instytucji - żeby pani chociaż składnie się wypowiadała bo na pewno nie ze znastwem tematu... Szacunak dla Pana Kazimierza
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ancymonek(2004-04-29)
  • Wyrazy szacunku i życzenia wszystkiego dobrego dla Pana Kazimierza A.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    żwirek(2004-04-29)
  • Też mam wątpliwości, czy paniDoktor "uleczy" Muzeum Elbląskie, ale dajcie spokój z "jarząbczeniem" panuK...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2004-04-29)
  • [usunięte - portEl]
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    godi(2004-04-30)
  • Życzę Pani jak najlepiej. Pozdrowienia!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Robert(2004-04-30)
  • A propo kosztów utrzymania Muzeum. Praca w Muzeum to iście przechowalnia dla kustoszów. Wystarczy popatrzyć co i jak często robią na mieście w godzinach pracy. A pensyjka leci. Liderem jest chyba kustosz MG. A może jest ich po prostu za dużo i część można by zwolnić ograniczajac koszta. Z najlepszymi życzeniami stały bywalec muzeum.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-04-30)
  • Droga Pani Mario! Zycze powodzenia! Mam nadzieje, ze dzieki Pani muzeum odnajdzie sie w nowej rzeczywistosci i stanie sie jedna z wazniejszych instytucji promocji bogatej historii miasta i regionu. I moze doczekamy sie repliki Truso, bo fakt istnienia osady jest powszechnie znany w Szwecji i czesto bylem pytany czy stanie sie "drugim Biskupinem". Trzymam kciuki, zycze samych sukcesow i pozdrawiam z wiosennego Sztokholmu !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Sebastian(2004-04-30)
Reklama