Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Jezioro Tajemnic

Ukazał się album o jeziorze Drużno. Pięknie wydana książka może stać się inspiracją do niejednej wyprawy nad to szczególne jezioro.

To chyba pierwsza, przynajmniej w ostatnich latach, książka o Jeziorze. Wszystkie popularnonaukowe wydawnictwa, jakie dotąd widziałam, miały charakter broszur. W albumie znalazło się ponad 80 zdjęć autorstwa strażnika przyrody na Drużnie i wielkiego przyjaciela rezerwatu Zefiryna Pągowskiego oraz elbląskiego fotografa Henryka Myślińskiego. Wprowadzenie, które zostało również przetłumaczone na angielski i niemiecki, napisał Andrzej Kotliński.
     Przeniesione ze slajdów zdjęcia przedstawiają niestety tylko część skarbów Jeziora, dają jednak prawdziwy przedsmak tego, co znaleźć można tak blisko Elbląga. Są i pejzaże, i zwierzęta - wśród nich: kuna kamionka, słynna norka ameryk; są ptaki: rybitwa czarna, czapla siwa, zimorodek i orzeł bielik; są motyle i rośliny.
     Album został przygotowany i wydany przez elbląskie wydawnictwo Uran w nakładzie tysiąca egzemplarzy. Pięknie wydana książka może stać się inspiracją do niejednej wyprawy nad Jezioro, które - jak przypomina Andrzej Kotliński - ma powierzchnię ponad 3 tysięcy hektarów i ma pojemność 17 milionów metrów sześciennych.

Joanna Torsh
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Czy wiecie ze na naszym pięknym jeziorze stacjonuje, lub ma przelotową bazę ponad 200 gatunków ptaków...to ponad 50% tego co zyje w naszym kraju... Druzno to jezioro niezwykle, ciężko nawet je zakwalifikowac...Czy to zalewowe? czy reliktowe? a może polodowcowe...hm.. Myślę, że przy sprzyjającej aurze urzędniczej i z rozumem nas, mieszkańców udałoby się jakoś wykorzystać bliskośc takie jeziora...Polecam szczególnie wyprawy tuż przed świtem nad jezioro,...czy widział ktoś jak TO WSZYSTKO co tam żyje buzi się do życia...eehhhh
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Perca Fluviatilis(2003-04-16)
  • Perca Fluviatilis : Rozumiem twoje uniesienie na temat budzacej sie natury, dlatego wydaje mi sie, ze niepotrzebnie reklamujesz tak bardzo to miejsce i proponujesz tam wyprawy. Wyobrazasz sobie, co bedzie za kilka lat w tym miejscu, jezeli rzeczywiscie ktos cie poslucha i zacznie "zagospodarowywac" ten teren? Juz nie bedziesz mogl z takim uniesieniem podziwiac budzacej sie natury, a o tych 200 gatunkach ptakow, to juz nie wspomne. Ilosc ta z pewnoscia zmaleje...Zostawmy wiec to piekno w naturalnym wydaniu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    czako(2003-04-16)
  • No tak, wszystko ładnie pięknie ale... . No właśnie, widziałem już ten album. Cieszę się, że się ukazał, rzekłbym nawet, że Druzno zasługuje na jeszcze większą atencję. I tu powracam do "ale ...", album kosztuje trochę (ca. 50,-) i niestety kilka zamieszczonych zdjęć nigdy w nim nie powinno się znaleźć ze względów technicznych - są nieostre. Szkoda. Mam nadzieję, że to tylko przeoczenie, a nie działanie na siłę. Bo to niestety obniża wartość tej publikacji. Rzyczyłbym sobie i nie tylko by w dodruku nie było takich niedociągnięć.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    THEGORG(2003-04-16)
  • Oczywiście "Życzyłbym" sobie... przepraszam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    THEGORG(2003-04-16)
  • W nieostrych zdjeciach chodzilo raczej o pokazanie tematu (nornica, dzieciol, pizmak - to ozdoby tego terenu aczkolwiek calkiem pospolite) lecz niestety brakowalo odpowiednich matarialow.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bob(2003-04-16)
  • tylko ze tam fermy swin smierdza.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    nos(2003-04-16)
  • A moze by tak pokazac nieostre fotki klusownikow. Toz to ich tam tyle jak grzybow po deszczu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    LOP(2003-04-16)
  • Prawidłowa nazwa jeziora brzmi "Druzno", a nie "Drużno". Ten piękny zakątek naszej elbląskiej krainy pozostanie pięknym pod warunkiem prowadzenia w jego obszarze bardzo ostrożnej działalności człowieka. Jak na razie wpływa do niego masa wód pozaklasowych. Okoliczni mieszkańcy wprowadzają do wód jeziora ścieki komunalne - to zagrożenia ( jest jeszcze kilka innych). Jest też pierwszy plus, Gmina Elbląg rozpoczyna kanalizację miejscowości - na razie tylko trzech - leżących wokół jeziora. Niby mało, a cieszy. Ważne, że rozpoczął się pewien proces inwestycji proekologicznych. LOP - masz rację, gdyby tak jeszcze tych kłusowników ........ć.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zen(2003-04-17)
  • A czy wiecie ilu ludzi z całej Europy by przyjeżdżało aby to z przyzwoitej odległości oglądać i zostawić przy opkazji troche forsy w Elblągu "ALE PIES OGRODNIKA" i Pan strażnik !!!! Czyli Szanujmy spokój Kłósowników !! A do Europy w słomianych butach !!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Z(2003-04-17)
Reklama