Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Już dziś lecą do Iraku

Elbląg, Już dziś lecą do Iraku (fot. Damian Matwiejczyk)

W środę 12 lipca na Placu Konstytucji odbyło się uroczyste pożegnanie żołnierzy wyruszających na półroczną misję pokojową do Iraku. Część z nich wyleci z Polski już w środę wieczorem. Podczas dzisiejszej ceremonii rodziny żołnierzy, bliscy i znajomi a także przybyli na plac elblążanie życzyli im szczęśliwego powrotu do ojczyzny. Zobacz fotoreportaż.

Obok żołnierzy z 15 innych krajów do Iraku poleci ponad 600 polskich żołnierzy, w tym 306 z Elbląga. Główną część wyjeżdżających na misję stanowią bowiem żołnierze 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej, której dowódcą gen. Ryszard Sorokosz.
     W uroczystości pożegnania żołnierzy uczestniczył m.in. dowódca siódmej zmiany gen. Bronisław Kwiatkowski, wojewoda warmińsko-mazurski Adam Supeł, senatorzy RP Elżbieta Gelert i Sławomir Sadowski oraz władze lokalne.
     Częścią dzisiejszej ceremonii było oficjalne podpisanie aktu przekazania 16. PDZ do Polskiego Kontyngentu Wojskowego Irak. Dokument podpisali dowódca 16. PDZ gen. Ryszard Sorokosz oraz dowódca siódmej zmiany PKW gen. Bronisław Kwiatkowski.
     Żołnierzom towarzyszyły rodziny, bliscy i znajomi. Na twarzach wszystkich rysował się smutek, po policzkach płynęły łzy. Wyjeżdżający dziś na misję zostawiają na pół roku w kraju żony, mężów, dzieci, rodziców i przyjaciół. Dla blisko połowy żołnierzy jest już to kolejny wyjazd na misję.
     - Dla wielu z was wyjazd na misję nie jest czymś nieznanym i obcym, dlatego zaopiekujcie się tymi, którzy jadą tam po raz pierwszy, niech korzystają z waszych jakże bogatych doświadczeń. Nie bójcie się pytać w chwilach niepewności, nie bójcie się zwracać o pomoc w chwilach słabości - razem jest lżej - mówił dziś gen. Ryszard Sorokosz. - W czasie wykonywania obowiązków służbowych nie zapominajcie o godności i honorze polskiego żołnierza. Wszystkim życzę pomyślności, spokojnej realizacji powierzonych zadań, wytrwałości i przysłowiowego żołnierskiego szczęścia. Będziemy tu na was czekać, my i wasi najbliżsi.
     
     W skład siódmej zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego Irak wchodzą także żołnierze: Dowództwa Wojsk Lądowych, 2. Korpusu Zmechanizowanego, 3.Korpusu Obrony Powietrznej, Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych, Centralnej Grupy Działań Psychologicznych, 2. Brygady Saperów, 23. Brygady Artylerii, 25. Brygady Kawalerii Powietrznej, 1. Brygady Logistycznej, 31. Bazy Lotniczej, 1. Szpitala Operacji Pokojowych, 1. Pułku Specjalnego, 56. Pułku Śmigłowców Bojowych, 4. Pułku Chemicznego, 5. Pułku Dowodzenia, 9. Pułku Rozpoznawczego, 69. Pułku Przeciwlotniczego, Żandarmerii Wojskowej i kilku innych oddziałów wojska polskiego.
     Materiał Marty Hajkowicz:
     

OK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Powodzenia życzę chłopakom. Na fotkach widziałem trzech moich kumpli, z którymi byłem na trzeciej zmianie. Ja tym razem nie jadę ale im oczywiście życzę powodzenia: Wąskiemu, Kułakowi i Kopciowi oraz mojemu dowódcy- Karolinie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    qzior(2006-07-12)
  • Wracajcie cali do domu .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-07-13)
  • Pamietajcie wasza jest krew a ich jest nafta- żołnierzyki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mekeke nie zalogowany(2006-07-13)
  • Można się nieźle rozerwać, ale ja bym nie pojechała - za gorąco... Sorry za czarny humor, ale na lepszy- w tej sytuacji - mnie nie stać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szeba (również nie zalogowana)(2006-07-13)
  • Mekeke , masz rację. A jak ktoś pcha łapę pomiędzy młot a kowadło to zawsze oberwie.Mimo wszystko życzę Wam jak najlepiej , to nie wasza wina chłopaki.A super pozdrowionka dla Macieja : "CEBUL" trzymaj się i wracaj zdrowy!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zoja(2006-07-14)
Reklama