Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Już na serio

Zamieszczone wczoraj w portElu informacje na temat giełdy samochodowej i wykroczeń rowerzystów rejestrowanych przez fotoradary to oczywiście primaaprilisowe żarty.

Niewielu, ale byli tacy, którzy się na nasze primaaprilisowe żarty nabrali. "W okolicach szkoły 6 to ja się osobiście na dzień dzisiejszy boję jechać 20 km/h samochodem.... A co dopiero rowerem..." - napisał jeden z Czytelników. Faktycznie, sprawdziliśmy to wczoraj, strach tam w ogóle jechać samochodem, a i rowerem na pewno nie jest przyjemnie, tym bardziej szybko. „Pokażcie mi tego bikera co jechał 87 km/h po płk. Dąbka. Chcę go poznać!” - MARECKI jako znawca przedmiotu od razu wyczuł nasz żart. „Jak sprawdziłem, wykroczenia dokonał faktycznie jeden biker z klubu NEKSUS lecz jechał 88.7 km/h. Wniosek z tego taki, że fotoradary kłamią” - wyjaśnił w końcu sprawę Darek Korsak.
     „Proste... Ludzie będą zawierać transakcje za giełdą np: w domu. I miasto nic nie zarobi. Hehe” - przeczytaliśmy komentarz ell w sprawie giełdy samochodowej na placu Jagiellończyka. Widać od razu, że duch w narodzie nie ginie... „Jedyne, porządne miejsce, wizytówka miasta dla przyjezdnych, zamieni się w zalany olejami, smarami dziadowski plac. Gdyby głupota umiała latać, to pomysłodawca latałby pod niebo” - po tej opinii widać, że chociaż zachowujemy zdrowy rozsądek, niewiele decyzji rządzących jest nas w stanie zadziwić.
     Tymczasem mamy 2 kwietnia i chociaż na co dzień nie jesteśmy jakoś śmiertelnie poważni, to wracamy do informacji „na serio”.

M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Słowa uznania także dla redakcji, która popisała się doskonałą znajomością architektury Elbląga i nie dała sobie wmówić że w Elblągu jest dom podcieniowy. Ale za rok będzie już trudniej ;-).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MARECKI(2004-04-02)
  • A przy dawnej Jagielonce na ławeczce pija piwo... i mieszkania obserwują złodzieje, bo kraść się chce... I to nie jest Prima Aprilis...!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-04-02)
  • ...a widzieliście wczoraj reportaż elbląskiegoReda TVGdańsk (LeszekS) - elbląskie od stycznia w pomorskiem... Najbardziej spodobał mi się warunek nieodzowny - godny siedziby sejmiku ratusz... aż dziw bierze, że do tych pór nikt ze dworu naszego nie głosił tak godnego przyczynku...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2004-04-02)
Reklama