Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 18-01-2018, imieniny Małgorzaty, Piotra
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Karmiące cyce wyszły na ulice

 
Elbląg, Karmiące cyce wyszły na ulice Mamy karmiły dzieci piersią w parku Planty (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Wielu osób karmienie piersią w miejscach publicznych uważa za rzecz zupełnie naturalną, niektórym z kolei widok karmiącej matki nie odpowiada. W Dniu Dziecka elblążanki karmiły swoje pociechy w samym sercu miasta, by pokazać całemu światu, że czas przełamać to tabu. Zobacz zdjęcia.

„Karmiące cyce na ulice” tak nazywa się akcja, podczas której już po raz drugi o swobodę karmienia w przestrzeni publicznej walczą elblążanki i nie tylko, bo akcja ma zasięg ogólnopolski. Narodziła się kilka lat temu w odpowiedzi na cenzurę wystawy zdjęć karmiących matek w jednej z warszawskich galerii. Wtedy to kobiety z fundacji „Mama” postanowiły wzbudzić publiczną dyskusję na temat karmienia piersią. Chciały tym przełamać wszechobecne tabu i podkreślić, że kobiety mają dość chowania się po kątach, ukrywania się w toaletach, gdy muszą nakarmić dziecko. - Część osób uważa za obrzydliwe i niesmaczne, że te piersi eksponujemy - mówi Olga Iluk organizatorka akcji w Elblągu. - Eksponowanie nie jest jednak celem, jest nim nakarmienie naszego dziecka, wtedy, gdy ono tego potrzebuje, bo nie zawsze da się to przewidzieć. Nie zawsze da się nakarmić dziecko przed wyjściem z domu. Chcemy, by karmienie piersią było uznawane za normalne i naturalne i nie budziło żadnych kontrowersji – dodaje i przyznaje, że dość często spotyka się z nieprzychylnymi spojrzeniami podczas karmienia córki piersią, a raz w centrum handlowym została nawet odesłana do specjalnie wyznaczonego miejsca dla kobiet karmiących.
     - Dobrze, że takie miejsca są, bo nie każda mama chce karmić w miejscach publicznych, ale niektóre matki chcą na przykład coś zjeść w restauracji, jednocześnie karmiąc dziecko, bo jest to jedyna dla nich okazja, żeby w ogóle usiąść – dodaje pani Olga.
     Każda z matek, która dziś przyszła do parku Planty ze swoimi maluchami, by propagować akcję, jest przekonana, że mleka matki nie da się zastąpić żadnym nawet najlepszej jakości zmodyfikowanym produktem.
     - Dowodzą temu badania naukowe. Mleko mamy zostało bardzo dokładnie przebadane – mówi Elżbieta Winiarczyk, doradca laktacyjny w szpitalu wojewódzkim w Elblągu. – A podjęto te działania, gdy zauważono, że dzieci karmione sztucznie - a w latach 70. i 80. było to bardzo rozpowszechnione - zapadają na rożnego rodzaju choroby. Obserwowano u tych dzieci występowanie biegunek, zapalenie ucha środkowego. Zaczęto wtedy badać mleko mamy i okazało się, że jest to fenomen natury, to unikalna substancja, której nie da się podrobić. Przy tym ma wiele korzyści zdrowotnych nie tylko dla dziecka, ale też dla matki (statystyki pokazują, że kobiety karmiące rzadziej zapadają na raka piesi i jajnika, na osteoporozę). Poza tym karmienie naturalne nie wymaga dystrybucji, jest tańsze.
     Dlaczego piersi, biust, cycki mają kojarzyć się tylko z seksualnością? Takie spojrzenie na sprawę powoduje często, że mamy się poddają i zbyt szybko rezygnują z karmienia piersią. A chodzi tu przecież przede wszystkim o dobro dziecka. Więc karmić jak najdłużej naprawdę warto – przekonują organizatorzy akcji.

dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama